Jagiellonia i Widzew walczą o Mulahusejnovicia
Jagiellonia Białystok po tym sezonie najprawdopodobniej straci Afimico Pululu. Jej najlepszy strzelec wciąż nie przedłużył wygasającej umowy i wszystko wskazuje na to, że opuści Podlasie. Ma atrakcyjne oferty z innych krajów, więc nie wydaje się, aby dalej miał występować w Ekstraklasie. Oczywiście nie zostało to jeszcze oficjalnie ogłoszone, a Jagiellonia próbuje przekonać go do pozostania, ale jednocześnie pracuje nad znalezieniem odpowiedniego i jakościowego następcy.
Na radarach znajduje się Nardin Mulahusejnović. To nazwisko, które polscy kibice mogą kojarzyć, bowiem we wcześniejszych okienkach był łączony z Legią Warszawa oraz Pogonią Szczecin. Tym razem snajper ormiańskiego FC Noah jest przymierzany do Jagiellonii. Rudy Galetti ujawnia, że ma ona poważną konkurencję w postaci Widzewa Łódź, który również myśli o takim transferze.
Mulahusejnović w tym sezonie błyszczał przede wszystkim na europejskich boiskach. W Lidze Konferencji uzbierał pięć bramek oraz asystę, dokładając do tego dziewięć trafień w rozgrywkach ligowych.
28-latek w Białymstoku mógłby zastąpić Pululu, ale także Sameda Bazdara, który jest tylko wypożyczony. Widzew natomiast w pierwszej kolejności musi się utrzymać, a dopiero później rywalizować o takich zawodników z innymi klubami Ekstraklasy.









