Marek Papszun łamie stereotypy w Legii. Bobić zdradził zaskakujący szczegół
Legia Warszawa intensywnie przygotowuje się do inauguracji nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Stołeczny klub rozpocznie ligowe zmagania wyjazdowym spotkaniem z Pogonią Szczecin, a przed pierwszym gwizdkiem głos zabrał Fredi Bobić. Dyrektor sportowy Wojskowych poruszył dwa istotne tematy: wpływ Marka Papszuna na zespół oraz miejsce młodych zawodników w planach pierwszej drużyny.
Jednym z najciekawszych wątków była ocena pracy szkoleniowca, który przed sezonem przejął odpowiedzialność za wyniki Legii. Bobić nie ukrywa, że w klubie zaszło wiele zmian, a nowy trener odcisnął już wyraźne piętno na drużynie. – Papszun zmienił dużo w sztabie szkoleniowym. Wniósł do szatni swoją własną filozofię futbolu. Nie każdy ją lubi, ale dają ona efekt i to jest ważna rzecz, bo Legia musi cały czas wygrywać. Wprowadza też w tej drużynie i w sztabie swoją mentalność – powiedział dyrektor sportowy w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z Meczyków.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Słowa Bobicia pokazują, że władze klubu liczą nie tylko na poprawę wyników, ale również na zbudowanie odpowiedniej kultury pracy i zwycięskiej mentalności. To właśnie te elementy mają pomóc Legii wrócić do regularnej walki o najwyższe cele.
Bobić odniósł się również do młodzieży, która coraz mocniej puka do drzwi pierwszego zespołu. Według niego w akademii znajduje się grupa zawodników o dużym potencjale, a sztab szkoleniowy zamierza poświęcić im więcej uwagi. – Mamy czterech bardzo utalentowanych młodych graczy. Musimy się na nich bardziej skupić i sprawić, by byli blisko pierwszej drużyny. Marek Papszun robi to, chociaż nikt tego nie oczekuje. Jest zadowolony z tego, że może korzystać z zawodników z akademii – mówił 54-latek.
To wyraźny sygnał, że w ekipie z ulicy Łazienkowskiej nie myślą wyłącznie o transferach. W klubie rośnie przekonanie, że część przyszłości Legii może zostać zbudowana na piłkarzach wychowanych we własnej akademii.







