Niels Frederiksen po meczu Korona – Lech
Lech Poznań po dłuższym kryzysie wygląda na to, że opanował sytuację i wrócił do gry o najwyższe cele w tej kampanii. W niedzielny wieczór mistrz Polski pokonał na wyjeździe Koronę Kielce. Kolejorz plasuje się aktualnie na drugim miejscu w tabeli z 35 punktami na koncie. Tymczasem na temat spotkania kilka zdań wyraził szkoleniowiec ekipy z Poznania.
– Uważam, że pierwsza połowa była po prostu fantastyczna i jedna z najlepszych w tym sezonie w naszym wykonaniu. Była dobra pod każdym względem – zarówno wtedy, gdy mieliśmy piłkę przy nodze, jak i wtedy, gdy jej nie mieliśmy. Prezentowaliśmy wysoki poziom w tej części gry, a na oba gole zasłużenie zapracowaliśmy – powiedział Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej cytowanej przez oficjalną stronę internetową klubu.
– Bramka Korony po zmianie stron zmieniła obraz meczu. Trochę zaczęliśmy się wahać, gdy rywal podchodził wyżej, a nogi trzęsły się nam przez pewien fragment spotkania. Musieliśmy podjąć walkę, co też uczyniliśmy. Ta walka dała nam zwycięstwo i dlatego należy się moim zawodnikom dużo pochwał. Trzeba pamiętać, że w czwartek graliśmy wymagający mecz, potem była podróż do domu i sporo logistyki, dlatego uważam, że to był mocny występ w naszym wykonaniu – zaznaczył Duńczyk.
Czasu na radość Lech jednak nie będzie miał dużo. Już w czwartek drużyna z Poznania zmierzy się z Kuopion Palloseura (KuPS) w rewanżowym meczu Ligi Konferencji. Z kolei za tydzień w niedzielę Lech zagra u siebie o ligowe punkty z Raków Częstochowa.








