Ishak dostał kartkę niesłusznie? Lech domaga się reakcji
Lech Poznań w miniony weekend pokonał przed własną publicznością Piasta Gliwice 3-0. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis, a konkret drużynie zapewnił Mikael Ishak, który zaczynał to spotkanie jako rezerwowy. Szwed trafił do siatki zaraz po wejściu na boisko – następnie trafiali jeszcze Karol Delikat i Allahyar Sayyadmanesh.
W 71. minucie nazwisko Ishaka znalazło się w notesie Patryka Gryckiewicza. Arbiter ukarał go żółtą kartką w sytuacji, w której sfaulowany został bramkarz Piasta Domen Gril. Napastnik Lecha próbował go ubiec i walczył o piłkę, ostatecznie wpadając na swojego rywala.
Gryckiewicz uznał, że to zachowanie wymaga pokazania mu żółtej kartki, ale jego decyzji nie poparli komentatorzy oraz eksperci. Innego zdania są również mistrzowie Polski, którzy skierowali się do Komisji Ligi Ekstraklasy. Protestują przeciwko karze dla Ishaka i domagają się, by kartka została anulowana. Rezultaty tej interwencji poznamy w najbliższych dniach.
„Lech Poznań skierował do Komisji Ligi Ekstraklasy SA odwołanie od żółtej kartki, jaką Mikael Ishak został ukarany w meczu z Piastem Gliwice” – przekazał klub w oficjalnym komunikacie.








