Kolejny blamaż Lecha Poznań. Frederiksen znalazł przyczynę

Lech Poznań zaliczył drugą porażkę tej wiosny. Tym razem lepszy okazał się Piast Gliwice. Niels Frederiksen analizuje, co zadecydowało o niepowodzeniu jego drużyny.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
Maciej Rogowski/Ball Raw Image / Alamy Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Lech nie był skuteczny. Musi to poprawić

Lech Poznań wystartował w rundzie wiosennej z nadziejami na poprawę wyników i szybkie dołączenie do czołówki, by walczyć o mistrzostwo Polski. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna – w pierwszym spotkaniu lanie Kolejorzowi spuściła Lechia Gdańsk, która wygrała 3-1. Okazją do rehabilitacji był wtorkowy mecz z Piastem Gliwice, rozgrywany w ramach uzupełnienia zaległości z czwartej kolejki.

Tego starcia również nie można zakwalifikować do udanych. Piast przed własną publicznością ograł mistrza Polski 1-0, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył w samej końcówce. Lech Poznań dołożył tym samym już drugą porażkę na początku wiosny, co dla kibiców jest niewybaczalne. Domagają się reakcji w sprawie Nielsa Frederiksena.

POLECAMY TAKŻE

Trener po meczu tłumaczył powody niepowodzenia swojej drużyny. Ma świadomość, że Lech zaliczył niezły występ, ale w kluczowych sytuacjach brakowało zimnej krwi i skutecznego wykończenia.

– W takich meczach jak dzisiaj, kiedy kreujemy sobie okazje do strzelenia gola, to trzeba wykorzystać chociaż jedną z tych sytuacji. Zabrakło nam jakości w ostatniej tercji, przy finalizacji akcji i w rezultacie przegrywamy po trafieniu, przy którym powinniśmy lepiej się zachować. (…) Chodzi tutaj i o doskok, i o obronę we własnym polu karnym. Jest 0:1, druga porażka z rzędu, a to nie zdarza nam się często. Taka jest jednak piłka i musimy wrócić na właściwe tory – wytłumaczył szkoleniowiec Lecha Poznań, cytowany przez „Przegląd Sportowy Onet”.