Widzew potrzebuje zwycięstwa, Jovicević wierzy w sukces
Widzew Łódź, gdy wydawało się, że najgorsze ma już za sobą, ponownie przegrał mecz w Ekstraklasie. Po dwóch spotkaniach z rzędu bez porażki w miniony weekend musieli uznać wyższość Pogoni Szczecin (0:1). W efekcie zrobiło się głośno na temat potencjalnego zwolnienia Igora Jovicevicia. Media rozpisywały się nawet o możliwych następcach, wskazując m.in. na Czesława Michniewicza.
Jovicević wierzy jednak, że uda mu się naprawić sytuację. Puchar Polski traktuje jako szansę na awans do europejskich pucharów, co może uratować bieżący sezon. Chorwat jest pozytywnie nastawiony przed starciem z GKS-em Katowice i liczy na zwycięstwo.
– Wszyscy jesteśmy w tej sytuacji i razem chcemy z niej wyjść. Odpowiedzialność za wyniki jest jednak moja, bo to ja jestem trenerem. Mimo dużej frustracji musimy znaleźć w sobie dobrą energię, żeby wygrać pucharowy mecz – mówił Igor Jovicević na konferencji prasowej.
– Puchar to kolejne wyzwanie, ponieważ tylko trzy zwycięstwa dzielą nas od Europy. Musimy znaleźć odpowiednie rozwiązania – dodał.
– Całą swoją energię kierujemy na mecz z GKS-em. Obecnie jest to nasze najważniejsze starcie. Zamierzamy wyjść na nie z pozytywnym nastawieniem i porzucić frustrację wynikającą z poprzednich wyników, ponieważ ich już nie zmienimy. Futbol daje nam kolejną szansę – przekonywał trener Widzewa Łódź.
Mecz GKS Katowice – Widzew Łódź odbędzie się we wtorek (3 marca) o godzinie 20:45.









