Jop bez złudzeń. To problem Wisły w Ekstraklasie

Wisła Kraków nie poszła za ciosem i po zwycięstwie z GKS-em Katowice przegrała z Piastem Gliwice. Mariusz Jop podsumował sobotni mecz.

Mariusz Jop
Obserwuj nas w
Grzegorz Wajda/ SOPA Images/ Alamy Na zdjęciu: Mariusz Jop

Wisła Kraków przegrała na własne życzenie? Jop wskazuje błędy

W Gliwicach padło aż siedem bramek, ale tylko trzy z nich były autorstwa piłkarzy gości. Wisła Kraków zbyt łatwo traciła gole, czego doskonale świadomy jest jej trener, Mariusz Jop.

Bardzo słabo zaczęliśmy ten mecz. Przez pierwsze dwadzieścia minut notowaliśmy bardzo dużo strat w fazach przejściowych i mieliśmy mnóstwo problemów w grze wysokim pressingiem. Później było lepiej. Zespół zasługuje na pochwałę za reakcję przy stanie 0:2 – przyznał opiekun Białej Gwiazdy na konferencji prasowej.

– W drugiej połowie byliśmy wyjątkowo groźni w ataku i kreowaliśmy dużo sytuacji, ale bez wątpienia na pewno zbyt łatwo traciliśmy bramki. Nie przypominam sobie, żebyśmy w ligowym spotkaniu dali sobie strzelić tyle goli – dodał opiekun ekipy z Krakowa.

– Nie chcę dzielić meczów na wyjazdowe i u siebie. Dzisiaj popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów. W Ekstraklasie przeciwnicy są zdecydowanie bardziej skuteczni tych fazach przejściowych i jeżeli tracisz piłkę, to są w stanie to wykorzystać – stwierdził Jop podczas spotkania z dziennikarzami.

POLECAMY TAKŻE