Wisła Kraków musi się utrzymać – taki cel minimum wskazał Żurawski
Wisła Kraków ma przed sobą kolejny mecz w Ekstraklasie. Po zwycięstwie z GKS-em Katowice przyszedł czas na pierwsze wyjazdowe starcie. Podopieczni Mariusza Jopa w sobotę zmierzą się z Piastem Gliwice. Po udanym starcie i zdobyciu kompletu punktów apetyt kibiców stał się jeszcze większy. Kolejny triumf byłby oznaką, że drużyna rozwija się prawidłowo i idzie w dobrą stronę.
W rozmowie z Interią o celach na ten sezon mówił Maciej Żurawski. Były legendarny piłkarz Białej Gwiazdy zasugerował, że minimum na trwającą kampanię to utrzymanie ugruntowanie pozycji w lidze, a więc krótko mówiąc, utrzymanie w Ekstraklasie.
– Patrzę na oczekiwania pod kątem Wisły – co ma osiągnąć w tym pierwszym sezonie – ze spokojem. Wcześniej nakładana była presja, bo trzeba było awansować. W każdym sezonie I ligi była ona duża, przede wszystkim, kiedy nie udawało się zrealizować zadania. Teraz presja będzie ściągnięta, ponieważ cel jest inny. A jest nim ugruntowanie swojej pozycji w Ekstraklasie – zaczął Maciej Żurawski.
– Dlatego pierwszy sezon jest ważny. Trzeba zrobić wszystko, żeby się utrzymać. To jest minimum, tak na to patrzę. Natomiast jeśli zdarzy się, że uda się wskoczyć do czołówki tabeli, będzie to tylko wartość dodana. Czy będzie to zaskakujące? Szczerze mówiąc – nie wiem, bo nie wiadomo jeszcze, na co stać Wisłę w Ekstraklasie. Początek jest świetny, ale jeden mecz nie układa obrazu całego sezonu – dodał były piłkarz Wisły Kraków w rozmowie z Interią.
Żurawski w barwach Wisły Kraków grał dwukrotnie. Najpierw w latach 1999-2005, a następnie w latach 2010-2012. Łącznie rozegrał 247 meczów, w których strzelił 145 bramek. Jest trzecim najskuteczniejszym piłkarzem w historii Białej Gwiazdy.









