Górnik idzie na całość. „Potrzebujemy goli”
Górnik Zabrze przegrał pierwsze spotkanie z Fenerbahce (0:1). Przed rewanżem w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów szanse na awans do kolejnej rundy nie są duże. Niemniej jednak nastroje w ekipie wicemistrzów Polski są bojowe. W klubie wierzą, że są w stanie sprawić niespodziankę i pokonać tureckiego giganta. Na konferencji prasowej Michal Gasparik ujawnił, że nie mają nic do stracenia, więc zagrają odważnie.
– To, co się zmienia to fakt, że gramy na swoim stadionie przed naszymi kibicami. Nie zmienia się natomiast różnica w jakości piłkarskiej, która jest po stronie przeciwników. Uważam, że pomogła nam wygrana ze Śląskiem Wrocław w pierwszym meczu ligowym. Czuję w tym zespole jeszcze większą wiarę. Na pewno w rewanżu musimy być bardziej odważni, choć na pewno ciężko jest od początku spotkania grać ofensywnie przeciwko Fenerbahce – mówił Michal Gasparik, cytowany przez serwis Sport.pl.
– Jeśli w trakcie tego meczu wynik będzie dla nas dobry, a to oznacza niestraconą pierwszą bramkę, to później będziemy wiedzieć, jak reagować. Powtarzam: musimy być odważniejsi w swojej grze, bo nie mamy już nic do stracenia, a przecież potrzebujemy strzelić gole – dodał.
Zarówno trener, jak i kapitan zespołu, czyli Erik Janża podkreślali znaczenie zdobycia pierwszego gola. Jeśli uda im się otworzyć wynik meczu, szanse na korzystny wynik zdecydowanie wzrosną. W przypadku zwycięstwa jedną bramką potrzebna będzie dogrywka.









