Odkrycie sezonu w Ekstraklasie – jest katem potęg! [PODSUMOWANIE KOLEJKI]

Stal Mielec musi mieć jakiś granulat dla napastników. Przyszedł Fabian Piasecki, strzelał gole, a gdy odszedł, to tak skuteczny nie jest. Said Hamulić wystrzelił w Mielcu, wyjechał do Francji i słuch o nim zaginął. Ale wygląda na to, że ich dorobek może przebić Ilja Szkurin, który jest drugim najlepszym zawodnikiem ligi w klasyfikacji kanadyjskiej. Jego agent zapowiada, że zimą z Mielca się nie ruszy.

Ilja Szkurin (Stal Mielec)
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Ilja Szkurin (Stal Mielec)
  • Piast Gliwice zremisował 12 na 16 meczów w tym sezonie Ekstraklasy – żaden zespół na świecie w najwyższych klasach rozgrywkowych nie dzieli się punktami tak często
  • Gwiazdą kolejki bezsprzecznie został Ilija Szkurin – dla niego to już drugie wyróżnienie u nas w tym sezonie
  • Cytat kolejki to bez wątpienia zwolnienie trenera… półtorej godziny przed startem meczu Radomiaka

Remisuj jak Piast

Jest jeden zasadniczy problem z remisami Piasta Gliwice. Nazbierało się już ich tyle, że trudno z nich żartować. Nie dlatego, że to nie wdzięczny temat do dowcipkowania. Owszem, jest. Ale przy dwunastym remisie trudno wspiąć się na wyżyny kreatywności i znaleźć kolejny trafny żart. Że Piast zremisowałby w tenisa? Było. Że Piast dałby radę zremisować w rzut monetą? Też było.

Zerknijmy zatem w liczby. Gliwiczanie są na dobrej drodze ku temu, by wyrównać lub nawet pobić historyczny rekord Ekstraklasy. W sezonie 1993/94 Pogoń Szczecin zremisowała aż dziewiętnastokrotnie w 34 kolejkach. Czyli ponad 55% spotkań. Piast ma obecnie 75% remisów w dotychczasowych szesnastu kolejkach, zatem krocząc po rekord może sobie pozwolić jeszcze na fanaberie w postaci jednostkowych zwycięstw lub porażek.

A jak Piast wygląda na tle świata? Cóż, tutaj też gliwiczanie nie mają sobie równych. Najbliżej ich dorobku jest rumuński Otelul Gelati – jedenaście remisów w siedemnastu starciach w swojej lidze. Ostatnio wypadli z remisowej formy – mają imponującą jak na siebie passe dwóch spotkań bez podziału punktów (raz przegrali, raz wygrali). Natomiast na podstawie FootyStats nie znajdujemy innego zespołu na świecie w najwyższych klasach rozgrywkowych, który w trwającym sezonie miałby wynik równy lub lepszy od ekipy Aleksandara Vukovicia.

Jedenastka 16. kolejki Ekstraklasy

Leszczyński – Kłudka, Czerwiński, Ghita, Craciun, Stojinović – Domański, Klimek, Muci – Szkurin, Zapolnik.

Na ogół przy defensywie jest problem z wyborem nawet trzech stoperów i trzeba sobie radzić z przesuwaniem tam bocznych obrońców. A w tej kolejce warto docenić to, co robili obrońcy, bo nie dość, że bronili rzetelnie, to jeszcze z przodu dorzucali coś ekstra. Czerwiński – czyste konto z mocną w ofensywie Jagiellonią. Stojinović – wskoczył za Diegueza i nie pękł. Craciun to już solidna ligowa firma. Ghita do remisu z Rakowem dorzucił bramkę. Pewnie moglibyśmy tutaj dołożyć jeszcze Kopacza czy Matrasa, ale trudno ustawić jedenastkę z siedmioma obrońcami.

Linia pomocy? Młodzieżowiec kolejki i najlepszy piłkarz Widzewa w Poznaniu – Antoni Klimek. Do tego Muci, który pomógł Legii wyrównać w meczu z Wartą. No i Domański, o którym trzeba już mówić wprost, że jest jednym z najlepszych ofensywnych pomocników tej rundy.

Atak obok Szkurina uzupełnia Zapolnik z Puszczy Niepołomice. A Szkurinowi należą się osobne akapity.

Bohater kolejki: Ilja Szkurin

Po raz drugi jest naszym bohaterem kolejki. Pierwszy raz został nim, gdy Stal wygrała z Legią w Warszawie. I teraz, gdy strzelił hat-tricka w Szczecinie z Pogonią. Nienajgorszy zestaw znakomitych występów, bo jeśli błyszczeć, to na tle ligowej czołówki.

Stal ma coś w sobie, że kreuje napastników. Piasecki, Hamulić… Może to właśnie efekt gry obok Domańskiego, a może dobry klimat mielecki. Tak czy siak – Szkurin jest drugim najlepszym piłkarze ligi w klasyfikacji kanadyjskiej. Ma trzynaście punktów – więcej tylko Exposito (15), mniej chociażby Grosicki (12), Wdowik (10) czy Ishak (9).

Agent Szkurina, Roman Skorupa, mówił na łamach WP Sportowe Fakty, że dostał już pierwsze telefony w sprawie swojego piłkarza. – Ale mogę uspokoić kibiców Stali: na 100 procent Szkurin dokończy sezon w Mielcu. Natomiast potem będzie wolnym piłkarzem, wiec ciężko przewidzieć co się wydarzy – zaznaczał jednak.

Hamulić miał jedną świetną rundę, zatem Szkurina czeka wobec tego świetny sezon?

Zagranie kolejki: Rzut karny Henrique

Mieliśmy w tej kolejce dwa słabe strzały z wapna – Sanchez w Poznaniu i Henrique w Radomiu.

W przypadku tego drugiego rzutu karnego zaintrygowała nas jednak jedna rzecz. Co robimy tutaj Luizao? Dlaczego nie patrzy na wykonanie jedenastki, choć stoi tuż przy polu karnym? Czy tak się stresował? A może był pewny umiejętności strzeleckich kolegi? Albo po prostu pomny doświadczeń z aferą antydopingową nie chciał mieć z Henrique nic wspólnego?

Canal+

Mecz kolejki: Lech Poznań – Widzew Łódź 1:3 (0:1)

Było tu kilka mocnych kandydatur – wspomniane już starcie Pogoni ze Stalą, remis Legii z Wartą, zryw Puszczy w starciu z Górnikiem. Ale stawiamy jednak na to, że spotkanie kolejki odbyło się przy Bułgarskiej w Poznaniu.

Gdy Dawid Myśliwiec zapowiadał, że zamierza zabrać Lechowi piłkę i grać pressingiem, to trochę nie dowierzaliśmy. Bo to jednak ryzyko – wszak Lech najbardziej nie lubi, gdy rywal jest cofnięty i broni się w jedenastu w okolicach własnego pola karnego. Ale odwaga i brawura Myśliwca się opłaciła. Widzew zakładał wysoki pressing, nie bał się podejść do stoperów Lecha:

Ponad 3,00 łącznego xG w meczu, 30 strzałów, ryzykowna gra Lecha w końcówce, 171 pojedynków, zabójcze kontry Widzewa, całkiem ładne bramki… No to się po prostu oglądało.

A jeśli dorzucimy do tego cały kontekst – że to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo łodzian, że Myśliwiec nieco obruszył się na deprecjonujące słowa van den Broma, że nad Holendrem zbierają się czarne chmury… No to dostajemy mecz kolejki.

Cytat kolejki: Zwolnienie trenera 1,5h przed meczem

– Dziś Radomiak za porozumieniem stron rozstał się z trenerem pierwszego zespołu, Constantinem Galcą i jego asystentami. W meczu ze Śląskiem drużynę Zielonych poprowadzi Maciej Lesisz, trener zespołu rezerw. Nazwisko nowego szkoleniowca Radomiaka podamy w najbliższych dniach.

To oficjalny komunikat Radomiaka Radom z poniedziałku godziny 17:34. Nic dziwnego, prawda? Trenerów się zwalnia, ich obowiązki przejmują trenerzy tymczasowi. Ale sęk w tym, że Radomiak w poniedziałek o 19:00 grał mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław.

Jasne, to nie tak, że Galca jeszcze w poniedziałek ustawiał skład, robił odprawę, a godzinę przed meczem przyszedł prezes i powiedział “Constantinie drogi, podpisz się tutaj, kończymy współpracę”. Lesisz przygotowywał zespół do meczu ze Śląskiem, skład był jego, odprawa jego. Natomiast jest coś kuriozalnego w tym, że komunikat o zwolnieniu trenera zostaje opublikowany dosłownie kilkadziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Chociaż to nie ekstraklasowa pierwszyzna – Zbigniew Smółka został zwolniony z Arki Gdynia godzinę przed meczem z Lechią, ale… usiadł jeszcze na ławce trenerskiej w tym spotkaniu. Galca tez mógł chociaż obejrzeć sobie starcie ze Śląskiem z poziomu murawy…

Komentarze