REKLAMA
REKLAMA

Havertz: "Real Madryt? Tytuł z Chelsea jest warty więcej"

dodał: Paweł Paczocha  |  źródło: Marca  |  12.11.2020 19:59
Havertz: "Real Madryt? Tytuł z Chelsea jest warty więcej"

Koledzy z Chelsea i reprezentacji - Havertz i Wern  |  PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Chelsea została bezspornie mianowana królową ostatniego okienka transferowego. Perłą w koronie Romana Abramowicza jest sprowadzony z Bayeru Leverkusen Kai Havertz.

Transfer Niemca na Wyspy Brytyjskie był najdroższym ze wszystkich przenosin, jakie dokonały się tego lata. Włodarze Bayeru Leverkusen już dawno zapowiadali, że przy transakcjach dotyczących zawodników tego formatu nie ma mowy o żadnej obniżce z powodu pandemii, przez co londyńczycy musieli za 21-latka zapłacić aż 80 milionów funtów. Nie jest tajemnicą, że o Havertza ubiegały się największe europejskie firmy. W niedawnym wywiadzie dla "Sport Bild" Niemiec wyznał, dlaczego wybrał akurat Chelsea.

- Miałem oferty z wielu klubów, ale tytuł z Chelsea jest wart więcej, niż z Realem Madryt. To było dla mnie ważne, by wybrać klub z wizją na przyszłość. Jesteśmy młodą drużyną z mnóstwem świetnych graczy, których napędza ambicja. Chcemy tu coś zbudować i skupić się na atakowaniu, to dla mnie wielka motywacja – powiedział 21-latek.
Kibice Chelsea mają w pamięci, jak długo trwała saga dotycząca przenosin Havertza na Stamford Bridge. Sam zawodnik wcale nie jest tym faktem zdziwiony. Wie, że jego byłemu pracodawcy zależało na otrzymaniu satysfakcjonującej oferty.

- Transferu takiego, jak mój, nie przeprowadza się w ciągu jednej nocy. Musiałem rozważyć wszystkie możliwe opcje i przemyśleć, co jest dla mnie najważniejsze. Bardzo często oglądałem Premier League w telewizji i dobrze poznałem styl Chelsea.

Kai Havertz zalicza niezłe wejście do Premier League. W dziesięciu rozegranych meczach zaliczył cztery gole i trzy asysty. Zdiagnozowanie u niego koronawirusa wykluczyło go ze zgrupowania reprezentacji Niemiec, ale w Londynie oczekują, że 21-latek weźmie udział w pojedynku Chelsea z Newcastle United, zaplanowanym na 21 listopada.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

Deyna1947 | 12.11.2020 23:27


- Miałem oferty z wielu klubów, ale tytuł z Chelsea jest wart więcej, niż z Realem Madryt
Ciekawe czy Timo Werner z jego wypowiedzi tak się śmieje na zamieszczonym zdjęciu :)

Wojo666 | 13.11.2020 00:28

Już prędzej śmieje się z Ciebie. Havertz powiedział prawdę. Tytuł w Hiszpanii gdzie liczą się dwie, góra trzy ekipy jest wart mniej niż tytuł o który bije się pół ligi, a nawet Ci którzy się o niego nie biją, są w stanie pogonić mistrza 7 do 2.

Deyna1947 | 13.11.2020 05:04

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:11

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:12

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:14

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:15

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:17

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:19

W ostatniej dekadzie
Chelsea była mistrzem w latach 2010,15,17
Real był mistrzem w latach 2012,17

Deyna1947 | 13.11.2020 05:22

Ostatnie 3 sezony to totalna dominacja City i Liverpoolu nikt w angli się do nich nie zbliżył
Sezon-17/18 City zdobyło 100punktów
Sezon- 18/19 City zdobyło 98 punktów
Sezon -19/20 Liverpool zdobył 99 punktów
Tymczasem w Hiszpani
Sezon  -17/18 Barcelona zdobyła 93 punktów
Sezon -18/19 Barcelona zdobyła  87 punków
Sezon -19/20 Real zdobył 87 punktów
Czyli mistrzowie Hiszpanii nie dominowali nad pozostałymi zespołami aż w takim stopniu jak miało to miejsce w Angli.

Deyna1947 | 13.11.2020 05:23

Przepraszam jakimś cudem nacisnąłem komentarz wiele razy.

devious666 | 13.11.2020 12:35

@Deyna1947

Sam sobie przeczysz:
-z jednej strony podajesz, że Chelsea w ost. dekadzie wygrała więcej tytułów niż Real (czyli niby łatwiej tytuł z Chelsea niż Realem wygrać)
-z drugiej podajesz statystyki, że ostatnio City i LFC zdominowaly ligę - czyli tytuł z Chelsea dużo trudniej byłoby wygrać skoro 2 inne ekipy zdominowały ligę? Przecież to jest sprzeczność i pokazuje właśnie, że akurat w tym momencie wygranie tytułu z Chelsea byłoby dużym wyzwaniem, bo w lidze jest 2 nowych hegemonów (co też nie jest prawdą do końca, bo już City w ub. sezonie wpadło w kryzys, a LFC nie powtórzy raczej tak kosmicznych sezonów jak 2 poprzednie) :)


Zresztą czemu niby ostatnie 10 lat ma znaczenie a nie np. 15? Bo pasuje do z góry założonej tezy?

Statystyki mają się tak:

Real - 34 mistrzostwa kraju, 7 w XXI wieku.
Jeden raz w XXI wieku poza Top3 (4 miejsce w sezonie 2003/2004).

Barca - 26 mistrzostw kraju, 10 w XXI wieku.
3 razy w XXI wieku poza Top3 (4 miejsca w latach 2001 i 2002, 6 miejsce w 2003, od tego czasu 17 razy z rzędu na podium).

Chelsea - 6 mistrzostw kraju, 5 w XXI wieku.
7 razy w XXI wieku poza Top3 (2001 i 2002: 6-te miejsce, 2003: 4-te, 6-te w 2012, 10-te w 2016, 5-te w 2018, 4-te w 2020)

A obecni, podawani przez Ciebie "dominatorzy ligi":

City - 6 mistrzostw kraju, 4 w XXI wieku.
10 razy poza Top3 w XXI wieku, 1 sezon w niższej lidze (!!!).

LFC - 19 mistrzostw kraju, 1 w XXI wieku.
12 razy poza Top3 w XXI wieku.


W Anglii po prostu jest więcej mocnych ekip i dwusezonowe "wysoki" City czy LFC to były właśnie chwilowe "zwyżki formy" - tak jak i Real i Barca notowały "kosmiczne" sezony gdzie do 100 pkt dobijali. Przy czym każda obniżka formy w Anglii to z reguły akurat zwyżka formy innych klubów - była wielka dominacja MU, była wspaniała ekipa Arsenalu, była wielka Chelsea, teraz znowu mieliśmy wielkie City i LFC, ale już w ub. sezonie City zanotowało zjazd formy - zamiast okolic 100 pkt mieli 81. A w tym sezonie i LFC i City mają swoje problemy i raczej trudno oczekiwać, by powtórzyli "kosmiczne" sezony. City raczej na pewno do 90 pkt nie dociągnie, LFC przy takiej pladze kontuzji może też mieć z tym problem.


Chelsea ma bardzo ciekawy projekt, obiecującego menedżera i do tego ciekawą sytuację w lidze - wielu mocnych rywali, słynne "Top4" przerodziło się w "Top6" a za nimi rosną kolejne mocne ekipy: Lester, Wolves, Everton, Southampton, WHU - to są ekipy, które mogą ograć każdego w lidze i mają mocne składy, dobrych menedżerów (może poza Moyesem w WHU :P) oraz ambicje gry w Europie. Dlatego nie dziwię się Havertzowi, że chciał iść do Chelsea. Real był, jest i będzie mocny ale tam aktualnie zapowiada się "kryzys". Przy czym Real w kryzysie i tak ma praktycznie gwarantowane miejsce w Top3 - to trochę nudne i mało interesujące (choć chciałbym zobaczyć właśnie sezon bez Realu i Barcy w Top3, byłoby miło coś nowego zobaczyć).

AndrewNight | 13.11.2020 13:12

Wojo
Xdd
No to Havertz powinien przejść do ekstraklasy idąc tym tokiem rozumowania, tutaj tez pół ligi się bije o mistrza.

Deyna1947 | 13.11.2020 14:36

Podałem ostatnie 10  lat bo przyciesz nie ma sensu wracać do lat 90
Ale ci jeszcze jedno powiem skoro chcesz wracać dalej do przeszłości. Do czasu odejścia Fergusona z United  diabły wygrały ligę 13 razy w ciągu 20 lat to był dopiero dominator.
Żaden hiszpański zespół nie mógł się pochwalić taką dominacja.

Cirian | 13.11.2020 19:07

*wart

Yang | 13.11.2020 21:47

Liga Hiszpańska już dobre 2 lata jest w kryzysie, co pokazuje dobitnie aktualna tabela. Barcelona i Real grają słabo, maja mnóstwo nietrafionych transferów i w zasadzie o tytuł aspirują tylko 3 drużyny (i to od niedawna dopiero Atletico)

W tym momencie Premier League jest dużo ciekawsza, bo dużo drużyn aspiruje o tytuł, wiec daje on większa satysfakcję. Podobnie jest teraz we Włoszech

devious666 | 14.11.2020 22:30

@Deyna1947
"Podałem ostatnie 10  lat bo przyciesz nie ma sensu wracać do lat 90"

Ale czemu 10 lat a nie 5 na przykład?

Chelsea w ostatnich 5 latach aż 3 razy kończyła sezon poza Top4, wiec ich przykład jako "mocnego" klubu jest słaby. Real ostatnie 16 sezonów zawsze kończył w Top3, z reguły w Top2.

Real teraz jest w kryzysie - temu nie można zaprzeczyć - a i tak jest w czubie tabeli, to pokazuje jaką oni mają pozycję w Hiszpanii. I nie dziwię się, że jednak dla Kaia tytuł mistrza Anglii z Chelsea to większe wyzwanie niż krajowy tytuł z Realem.


"Ale ci jeszcze jedno powiem skoro chcesz wracać dalej do przeszłości. Do czasu odejścia Fergusona z United  diabły wygrały ligę 13 razy w ciągu 20 lat to był dopiero dominator."

Ano był, i dlatego jak ktoś chciał zdobyć tytuł (jak van Persie) to szedł do MU do Fergusona i nikt nie ukrywał, że idzie wygrać tytuł. I faktycznie taki RvP ten tytuł wygrał.


"Żaden hiszpański zespół nie mógł się pochwalić taką dominacja."

Barca - 10 tytułów w 15 lat 2005-2019. To nie jest dominacja?

Poza tym MU ma łącznie 20 tytułów w Anglii, Barca i Real łącznie 60. Tak wiec trochę bredzisz, że 2 hiszpańskie ekipy nie zdominowały ligi - patrząc zarówno historycznie jak i na ostatnie 20, 10 czy 5 lat.

CiasnyWiesiek | 15.11.2020 15:41

Devious - zapomniałeś dodać że Ferguson  to przede wszystkim zdominował sędziów a nie samą ligę. Fergi Time i Howard Webb cieszący się z zawodnikami United po zdobytym golu to jest największy majstersztyk tego trenera.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy