REKLAMA
REKLAMA

Remis na Mercedes-Benz Arena, grał Kamiński

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  23.10.2020 22:23
Remis na Mercedes-Benz Arena, grał Kamiński

Bundesliga

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Remisem 1:1 zakończył się mecz między Stuttgartem a Koeln. Gospodarze prowadzenie objęli już w pierwszej minucie, ale nie potrafili go utrzymać i goście wyrównali po strzale z rzutu karnego. Od 34. minuty w barwach Stuttgartu grał Marcin Kamiński.

W ten weekend inauguracja piątej kolejki Bundesligi miała miejsce na Mercedes-Benz Arena, gdzie Stuttgart podejmował FC Koeln. Tegoroczny beniaminek radził sobie bardzo dobrze, ponieważ zajmował wysokie siódme miejsce. Z kolei goście potrzebowali punktów, ponieważ byli bardzo blisko strefy spadkowej.

Błyskawiczne trafienie


Gdyby na stadionie w Stuttgarcie zasiadali kibice, moglibyśmy stwierdzić, że część fanów nie zdążyła zająć swojego miejsca, a ich ukochany klub już prowadził. Tyłem do bramki ustawiony był Sasa Kalajdzic, który odegrał do Orela Mangali. Belg przymierzył z okolicy szesnastego metra w lewy górny róg bramki i dał swojej drużynie prowadzenie.

Stuttgart wygrywał, ale nie można stwierdzić, że był lepszą drużyną. To goście wykazywali się większą determinacją, a ich starania zostały wynagrodzone w 23. minucie. Atakan Karazor użył zbyt dużo siły i sfaulował rywala w polu karnym. Sędzia Guido Winkmann dostrzegł to przewinienie i wskazał na wapno. Z jedenastu metrów nie pomylił się Sebastian Andersson, który uderzył pewnie w lewy dolny róg bramki.

Od 34. minuty w barwach gospodarzy grał Marcin Kamiński. Polak zmienił kontuzjowanego Marca-Olivear Kempfa. Stuttgart w doliczonym czasie gry mógł znowu prowadzić, ale Tanguy Coulibaly uderzył zbyt lekko i Timo Horn zdołał obronić ten strzał. Po pierwszej połowie było 1:1.

Po przerwie bez goli


Drugie 45 minut nie było już tak dobre, jak pierwsze. Przede wszystkim brakowało goli. Trudno jednak o zdobywanie bramek, gdy nie oddaje się celnych strzałów. Ponadto nie widać było, żeby któreś z drużyn szczególnie zależało na zwycięstwie. Ostatecznie rezultat z pierwszej połowy nie zmienił się.

W następnej kolejce Stuttgart zagra na wyjeździe z Schalke. Z kolei Koeln czeka bardzo trudne zadanie, ponieważ zmierzą się z Bayernem.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy