REKLAMA
REKLAMA

Senacyjna porażka Realu Madryt! Beniaminek pokonał Króla

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  17.10.2020 20:28
Senacyjna porażka Realu Madryt! Beniaminek pokonał Króla

Sergio Ramos  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W sobotni wieczór Real Madryt mierzył się z Cadiz na Alfredo di Stéfano Stadium w ramach 6.kolejki La Liga. Królewscy nie będą dobrze wspominać rywalizacji z tegorocznym beniaminkiem. Ostatecznie Cadiz odniósł sensacyjne zwycięstwo 1:0. Co ciekawe jest to pierwsza porażka gospodarzy w tym sezonie.

Rozczarowująca postawa Królewskich


Od początku premierowej odsłony gra Realu Madryt pozostawiała wiele do życzenia. Podopieczni Zidane byli zbyt pasywni, aby realnie zagrozić bramce przeciwnika. Z kolei Cadiz postawił na grę z kontry i trzeba przyznać, że gościom wychodziło to świetnie. Thibaut Courtois miał pełne ręce roboty, a tuż po upływie kwadransa musiał wyciągać piłkę z siatki. Sensacyjne prowadzenie beniaminkowi dał Anthony Lozano. Reprezentant Hondurasu wykorzystał przytomne zagranie Negredo, dopadł piłkę na skraju pola karnego i niczym rasowy napastnik z bliskiej odległości skierował futbolówkę do bramki lobem.

Słaba skuteczność w ofensywie


Mimo druzgocącej przewagi w posiadaniu piłki, gra piłkarzy Realu momentami przypominała bicie głową w mur. W dużej mierze liderzy zespołu grali poniżej oczekiwań. Isco, Sergio Ramos i Lucka Modric drugą odsłonę obejrzeli z trybun, ze względu na słabą grę do przerwy. W dalszej części rywalizacji celnych strzałów było jak na lekarstwo. W 68. minucie Junior Vinicius zmarnował doskonałą okazję do wyrównania rezultatu. Niestety strzał główką Brazylijczyka przeleciał obok prawego słupka. Pod koniec spotkania najaktywniejszym graczem gospodarzy był Karim Benzema. W 80. minucie Francuz mógł wpisać się na listę strzelców, ale skierował piłkę do bramki z pozycji spalonej. Chwilę później podirytowany napastnik Królewskich odebrał krótkie podanie na krawędzi pola karnego, ale futbolówka po jego uderzeniu trafiła tylko w słupek.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

szuszu | 17.10.2020 20:35

Masakra!!!! Szok XD XD jeszcze w tych różowych strojach wyglądali jakby sponsorami byli LGBT XD XD
Współczuję kibicom ale chcę przypomnieć jak się niektórzy śmiali z Atletico Madryt.... Karma wraca... Pozdrawiam serdecznie!!! Aúpa Atléti!!!

Ronaldo324 | 17.10.2020 20:35

Tak tragicznego Realu to ja nie widziałem już dawno. Owszem. Wpadki się zdarzały ale to co dzisiaj nam zaserwowali Królewscy to idealny przykład tego jak nie grać w piłkę. Brak transferów robi swoje , indolencja w ataku jest porażająca a jak dodamy do tego szpital w drużynie to mamy to co mamy. Joker pisał , że ciężko będzie na przestrzeni całego sezonu wygrać z tak wyrachowanym i grającym minimalistycznie Realem. Dzisiaj ten minimalizm spowodował porażkę z beniaminkiem u siebie. Pisałem , że daleko tak nie zajedziemy ale chyba każdy o tym wiedział. Na Camp Nou za tydzień to chyba wszystko wróci do normy i dostaniemy czwórkę albo piątke. Dramat.

hablador | 17.10.2020 20:40

Takie wpadki wcześniej czy później się zdarzają. Real już notował zbliżone występy nawet na wiosnę, ale zawsze coś wcisnął. Dziś nie wcisnął.
Bez triumfalizmu odnotowuję korzystny wynik dla Barcy i oby Katalończycy nie poszli wieczorem w ślady Królewskich.

Threex | 17.10.2020 20:59

Obejrzałem tylko końcówkę pierwszej połowy i całą drugą.
No powiem że chcieli bardzo ale na chceniu się skończyło. Dzisiaj po prostu nie było żadnego pomysłu na grę i widać że drugi garnitur nie da rady i tyle. Goście nie mieli w drugiej połowie prawie nic do powiedzenia a mimo to mieliśmy jeden niecelny strzał Viniego i poprzeczkę Benzemy. Bywa.
Jakość gry pozostawia baaardzo wiele do życzenia.
Ufam że za tydzień będzie lepiej....

mLaudrup | 17.10.2020 21:00

Przespane pierwsze 20 minut przespane, ale nie bolało to tak bardzo jak brak zdecydowanej reakcji, gdzie ataki rodziły się w bólach.  Liczę że to tylko wpadka, wirus Fifa i zaraz nie będzie po tym śladu.

@szuszu tuli swoje kompleksy, nie warto mu przeszkadzać.

pochmurny | 17.10.2020 21:01

Kiedy ostatnio Real z beniaminkiem przegrał u siebie i nie strzelił bramki?
Odkąd interesuję się piłką to nie pamiętam tak słabego Realu. Nastały takie czasy, że Real może nie strzelić bramki i przegrać z każdym i wszędzie. Jak się pomyśli o Galacticos i krytyce będącego przy kości Ronaldo i spojrzy na obecne popisy następców to ciemność widzę. A to przecież mistrzowie Hiszpanii.

Pamiętam kiedyś (nie tylko odnośnie Realu):
Klasyczne 442. Ofensywni gracze praktycznie nie uczestniczący w grze obronnej. Pressing na połowie rywala to było coś niespotykanego poza końcówkami spotkań. Praktycznie zero krótkich wznowień przez bramkarza. Indywidualności w ataku.
Ale ta piłka się zmieniła i jej realia. Jakby inna dyscyplina.

FcBarcaFan1993 | 17.10.2020 22:07

Ładny mi Król :-D

szuszu | 17.10.2020 22:16

@mLaudrup, to nie wpadka tylko poziom drużyn widać się wyrównał od jakiegoś czasu i transfery piłkarzy dużo roszad narobiły. Real Madryt i FCB to nie te ekipy co pamiętam kilka lat do tyłu. Teraz nawet takie drużyny jak Celta Vigo czy Huesca mogą równać się z ekipami z tabeli i to nie jest jakaś nowość. Dlatego napisałem wcześniej że to szok przecież. Jak to? Real Madryt został pokonany??? Ano takie mecze i wyniki działają jak kubeł zimnej wody by pamiętać że nie warto lekceważyć przeciwnika XD i tu miałem na myśli Atlético Madryt ;) ;D

hugo_sanchez | 17.10.2020 22:56

Bez jajec jajecznicy nie będzie powiedział kucharz i jebnął drzwiami

szuszu | 17.10.2020 23:14

@hugo_sanchez, dobrze to ująłeś XD XD taka jest La Liga XD

logan91 | 18.10.2020 00:59

Ten sezon moze byc jeszcze gorszym od poprzedniego... Gra nudna, bez pomyslu, bez polotu i jakiejkolwiek wizji. Zidane ewidentnie nie ma pomyslu na ta drużynę, w której 50% piłkarzy jest po prostu wypalonych... Benzema, Marcelo, Kroos, Modric, Isco, Varane... Dla mnie najbardziej absurdalna rzeczą jest fakt, że Benzema gra jakby dalej po boisku biegali Ronaldo i Bale, którzy strzelali mnóstwo bramek... Jaki jest sens jego cofania się do rozegrania, gdy z przodu nie ma zupełnie nikogo? Czy Zidane tego nie widzi, że to jest bez sensu? Kto ma tam strzelać bramki? Czy Benzema dalej szuka Ronaldo w polu karnym? Ja juz powoli przestaje oglądać ich mecze, bo nie jestem zwolennikiem samodestrukcji...

LuisFigo | 18.10.2020 09:57

Mecz jaki był każdy widział. W końcu ktoś nam musiał strzelić bramkę a naszych 'goleadorow' w końcu ktoś musiał powstrzymać. Co mnie zaskoczylo to reakcja Zostaną i wymiana 4 zawodników w przerwie co miało dobre przełożenie na grę ale nie na wynik. Czyżby trener stracił cierpliwość do 'meczenia buly'. Ciekawe jako skład / taktyka na następny mecz? Mam wrażenie, że coś z trenerze pękło i będę spodziewał się zmian... Oby ta podziałało jak kubeł zimnej wody na niektórych grajków.

Real Madridista | 18.10.2020 13:03

Na szczescie nie ogladalem, ale z tego co czytam tu i owdzie wygral zespol lepszy i nie przez przypadek...
Zenada Realu trwa w najlepsze.
Za tydzien szykuje sie najslabszy Klasyk od lat.
Pzdr.

RomeluKaku | 20.10.2020 10:58

Masakra!!Szok!!!W SIECI WRZEEE!!!!!Janusz,szok?Szoook.Los muchachos dos peneros,y un grandes companeros.Vivat Atletico Madryt.Vivat 500 PLUS



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy