REKLAMA
REKLAMA

Jeden gol Borussi wystarczył aby pokonać Hoffenheim!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  17.10.2020 17:26
Jeden gol Borussi wystarczył aby pokonać Hoffenheim!

Marco Reus  |  fot. Paweł Kot

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Hoffenheim przegrał z Borussią Dortmund 0:1 (0:0) w meczu 4. kolejki Bundesligi. Dla Wieśniaków jest to druga porażka z rzędu w Bundeslidze po tym, jak doskonale rozpoczęli bieżący sezon.

Pierwsza połowa spotkania była niezwykle zacięta i wyrównana. Obie drużyny stwarzały sobie dobrej okazje do zdobycia bramki, ale napastnikom brakowało skuteczności, aby pokonać dobrze dysponowanych bramkarzy. W 21. minucie plac gry opuścił z powodu odniesionego urazu Łukasz Piszczek.

W drugiej połowie znacznie lepiej spisywali się zawodnicy Borussi Dortmund. Trener Favre dokonał kluczowych zmian zawodników, wpuszczając między innymi Reusa i Haalanda, którzy mieli udział przy zdobytej bramce.

W 76. minucie Borussia wyszła na prowadzenie. Haalanda otrzymał wtedy doskonałą piłkę i znalazł się z Reusem w sytuacji 2 na 1. Norweg zdecydował się na podanie do Niemca, który z dużym spokojem umieścił piłkę w pustej bramce.

Była to jedyna bramka w starciu Hoffenheim - Borussia Dortmund, dlatego końcowy rezultat spotkania to 0:1. Goście przełamali zatem passę pięciu kolejnych meczów bez wygranej z Wieśniakami.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

Matthew1987 | 17.10.2020 17:54

Nie wiem dlaczego Favre wystawia rezerwowy skład na dość dobre Hoffe. Przecież to sabotaż.I dopiero gdy weszli Reus Haaland Guerreiro BVB zaczyna jako tako wyglądać ale znowu gol dzięki błędowi rywala, w tym sezonie wszystkie otwierające gole dla BVB padają po odbiorze w środku pola, nie wiem czy można pociągnąć tak długo . Zdecydowanie najsłabsza Borussia Favre'a jak do tej pory.

daneczny133 | 17.10.2020 20:39

Matthew-Bo taki Haaland,przykladowo zagral w 2/3 meczach od poczatku o ile nie 3 w przerwie na reprezentacje.Zaufajmy trenerowi i klubowym lekarzom.Oni wiedza kto na ile jest gotowy do gry.Ja ogolnie jestem pozytywnie nastawiony w 3/4 meczach,czyste konta.Prawda,ze gra jeszcze nie zachwyca,ale wszystko przyjdzie z czasem a rotacja i dosc dobra lawka przy tym natloku meczy,zacznie procentowac na nasza korzysc.

Asgaard | 17.10.2020 21:18

jakby nie patrzec to co zrobil Favre zadzialalo i BVB zasluzenie wygralo

chosen | 17.10.2020 23:24

Ja bym tak nie psioczył na Favra, owszem pierwsza jedenastka mogła wydawać się dziwna (może po części przez mecz z Lazio) ale jednak BVB zagrało dosyć solidnie. Grali z dobrze dysponowanym Hoffenheim a z nimi się zawsze ciężko gra, dla mnie to takie niemieckie Atletico, dużo biegają, dużo przeszkadzają i są bardzo skuteczni. Bayern też się na nich przejechał, a miało być łatwo. Swoją drogą Reyna za 3 lata będzie wart ponad 50 mln.

OTrack | 18.10.2020 02:31

Oby Zorck i Watzke nie przerywali pracy z Lucjanem. Przy nim Borussia odzyła. Nawet jesli nie graja porywajacej pilki to sa w stanie wygrywac. Wiadomo, zdarzaja sie wpadki, czesto przez brak "postawienia kropki nad i" ale koniec koncow ponizej pewnego poziomu nie schodza pilkarze Borussi.

Matthew1987 | 18.10.2020 12:35

To, że lepszego trenera niż Favre w zasięgu Borussi obecnie nie ma to jedno, ale to że w tym sezonie Borussi oglądać się nie da to drugie :) zaczynają grać dopiero pod strzeleniu 1 bramki ale do tej pory jedna wielka kopanina. Wizualnie najbrzydsza Borussia Favre jak do tej pory. Na razie są wyniki, niezły mecz z Bayernem pomimo porażki (gdzie tam akurat wg mnie Favre zawalił po całości niedorzecznym i zmianami) itp ale strasznie Borussia cierpi dopóki nie strzeli bramki.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy