REKLAMA
REKLAMA

Saint Etienne lepsze od Marsylii!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Francja.goal.pl  |  17.09.2020 22:55
Saint Etienne lepsze od Marsylii!

Dimitri Payet  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Olympique Marsylia zostaje pokonana przez Saint Etienne 0:2 (0:1) w zaległym meczu 1. kolejki Ligue 1. Goście notują tym samym trzecie z rzędu zwycięstwo w trzech rozegranych dotychczas meczach ligi francuskiej i dzięki temu awansowali na pozycję lidera.

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana. Obie drużyny miały podobne posiadanie piłki oraz tworzyły taką samą ilość sytuacji bramkowych. Napastnikom zarówno Marsylii oraz Saint Etienne brakowało jednak skuteczności, gdyż w tej odsłonie meczu, kibice ujrzeli tylko jeden strzał celny.

Jedyne uderzenie w tej połowie w światło bramki, padło ze strony gości. Dosyć szybko wyszli oni na prowadzenie, bo już w 6. minucie. Wtedy to doskonale w polu karnym zachował się Hamouma. Francuz otrzymał płaskie dośrodkowanie ze skrzydła od Macona i niskim strzałem na bliższy słupek z okolicy jedenastego metra, pokonał bramkarza, otwierając wynik meczu.

W drugiej połowie działo się już nieco więcej, ale nieskuteczność napastników w połączeniu z dobrą dyspozycją bramkarzy obu drużyn tego dnia, sprawiła, że kibice ponownie obejrzeli tylko jedną bramkę przez czterdzieści pięć minut.

Zdobywcami bramki ponownie okazali się goście. W 75. minucie Nordin postanowił zagrać piłkę do Bouangi. Ten przyjął futbolówkę w biegu i złamał akcję do środka, oddając mocny strzał na bliższy słupek sprzed pola karnego. Uderzenie było bardzo mocne, a bramkarz rzucił się w złą stronę, dlatego wspomniany Gabończyk po chwili mógł się cieszyć z gola, który ustalił wynik meczu na 0:2.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

Patio1950 | 17.09.2020 23:06

Marsylia trochę jak Lyon. Z lepszymi (na papierze) grają dobrze, z teoretycznie gorszymi zaczynają się kłopoty i problemy. Zieloni start życia, ale wątpię że będą bić się o tytuł;)

MarseilleFan | 17.09.2020 23:12

Bohaterem meczu Andre Villas Boas! Balerdi na lewej obronie, Lopez na szapicy i Sanson kolejny raz na "10" w drugiej połowie, gdzie wyglądał jak paralityk... genialne decyzje naszego trenera. Cała obrona zagrała dziś fatalnie. Rongier uciekał dziś od piłki, a wspomniany Sanson nie potrafił celnie zagrać nawet na 2 metry i zmarnował setkę. Jedynie Thauvin i Payet coś próbowali zrobić w tym meczu, ale dzisiaj to gości na Velodrome sprawiali wrażenie lepszej drużyny, a przecież ich skład to w większości nieopierzone dzieciaki bez żadnego doświadczenia! Bouanga i Moulin w drużynie Zielonych zdecydowanie najlepsi.
Z tym trenerem ciągle stoimi w miejscu. WIcemistrzostwo w tamtym sezonie to cud, na który złożyła się pandemia, wczęsniejsze zakończenie sezonu i fatalna dyspozycja głównych rywali. Wystarczy spojrzeć na liczbę zdobytych punktów żeby dostrzec, że AVB nie jest żadnym cudotwórcą. Mam nadzieję że po sezonie wyleci do tego swojego ukochanego Porto, o którym pieprzy w każdym wywiadzie, a Marsylia w końcu będzie miała trenera na jakiego zasługuje (Galtier lub Blanc, którzy będa wolni po sezonie).

OM1899 | 18.09.2020 06:15

Procz slabszego meczu AVB winny (sam sie przyznal) lopez i Balerdi pomylka.. Lopez to na każdej pozycji w OM porazka moje zdanie

Syrop85 | 18.09.2020 14:26

Oni jeszcze chyba byli pijani po ostatnim świętowaniu... A tak serio to nasz trener nieźle przekombinowal. Druga sprawa to brak napastnika pokroju Nianga, Gignaca, co bardzo widać sam Payet i Thauvian nie pociągną gry w ataku, a niestety nasi "napastnicy" to typowe średnie zapchajdziury... To będzie ciekawy sezon



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy