REKLAMA
REKLAMA

Niespodzianka na St. Mary's Stadium! Southampton pokonuje City!

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  05.07.2020 21:55
Niespodzianka na St. Marys Stadium! Southampton pokonuje City!

Jan Bednarek  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Piłkarze Southampton pokonali na własnym stadionie Manchester City 1:0. Dzięki tej wygranej ,,Święci'' awansowali na 13. miejsce w tabeli. W ekipie gospodarzy cały mecz rozegrał Jan Bednarek, który miał znaczący wkład w to zwycięstwo.

W ostatnim niedzielnym meczu 33. kolejki Premier League, Southampton podejmował na St. Mary's Stadium Manchester City. Oba zespoły odniosły w poprzedniej serii spotkań pewne zwycięstwa i z nadzieją przystępowały do tej rywalizacji. Drużyna, w której występuje Jan Bednarek nie była jednak faworytem.

Zgodnie z przewidywaniami goście narzucili swoje tempo gry i byli częściej przy piłce. Jednak to piłkarze Southampton w 17. minucie objęli prowadzenie. Zawodnicy City popełnili błąd w rozegraniu piłki, futbolówkę stracił Zinchenko, co wykorzystał Adams, który skutecznie przelobował wysuniętego Edersona.

Zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę był wyraźnie podrażniony i dążył do jak najszybszego wyrównania, Nie było to, jednak proste, ponieważ świetnie dysponowany tego dnia był Alex McCarthy, który bronił każde uderzenie ,,Obywateli’’. Do przerwy niespodziewanie prowadziło Southampton.

W drugich 45 minutach dominacja Manchesteru City była jeszcze bardziej widoczna, ale mimo to dalej nie udało im się zdobyć gola. Na tą sytuację próbował reagować Guardiola, który wprowadził na boisku De Bruyne. Belg robił co mógł, ale on i jego koledzy byli tego wieczoru bezradni wobec świetnie zorganizowanej formacji obronnej ,,Świętych’’. Jan Bednarek i inni defensorzy nie popełniali większych błędów, dzięki czemu byli coraz bliżej pokonania wicelidera Premier League. Gospodarze wytrzymali napór rywala i mogli cieszyć się z wygranej.

W następnej kolejce Southampton zagra na wyjeździe z Evertonem. Z kolei Manchester City podejmie u siebie Newcastle.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

The__Normal__On | 05.07.2020 21:56

No to Święci pokazali Obywatelom miejsce w szeregu ;)

The__Normal__On | 05.07.2020 21:58

A tak na poważnie (i psorki, że post pod postem) - City spięło się na LFC a na resztę sezonu mają mówiąc brzydko wywalone. Trochę to nieprofesjonalne, ale z drugiej strony nikt im drugiego miejsca nie odbierze.

Rob66 | 05.07.2020 22:36

Brawo Święci.
Łatwo się wygrywa z drużyną na kacu..prawda senior Guardiola?

CiasnyWiesiek | 05.07.2020 22:44

No i Giardiola kolejny raz wyjaśniony. Piękny mecz. Jak jest normalne sędziowanie to już nie są tacy mocni.

xxBANGxx | 05.07.2020 22:53

Southampton to ciekawa historia. Przegrali u siebie 0:9 z Leicester, a się podnieśli i grają całkiem sensowną piłkę. Nie powiem, trochę mnie to cieszy, bo przez parę lat mieszkałem w tym mieście. Natomiast piłkarzom City się już nie chce, oni zapewne czekają już na LM, choć sukcesu w tych rozgrywkach nie wróżę.

Konradosmen | 06.07.2020 00:01

co za miła niespodzianka.. przewaga w lidze  the reds  będzie jeszcze większa na koniec sezonu

devious666 | 06.07.2020 01:32

Forumowi napinatorzy powyżej, widzieliście choćby skróty tego meczu?

Przecież City tam mogło z 5 bramek wsadzić, tylko McCarthy dzisiaj odpalił jakiś "godmode" i wyciągał dosłownie wszystko czy z 20m czy z 3m, w tym też dobitki... Plus Sterling, Silva, Laporte czy Jesus pudłowali na potęgę nawet z bliska, a Fernandinho tylko słupek ustrzelił...

Soton oczywiście dzielnie walczyło a Che Adams strzelił "gola kariery" chyba - aż szkoda, że przy pustych trybunach taka piękna bramka padła...

Dle mnie ten mecz to typowy "błąd Matrixa" bo normalnie City w takich okolicznościach strzela 3-4 bramki i kończy spotkanie. Jak widać jednak City w tym sezonie miewa takie "dziwne mecze" - grają jak zwykle ale nic im nie wchodzi, a rywal coś zawsze wciśnie.

Z powodu tego wyniku śmiesznie się w tabeli robi, bo jeszcze trochę i nawet wicemistrz chyba ledwo 70 pkt przekroczy. Chyba tylko w słynnym "sezonie Leicester" wszystkie poza mistrzem kraju ekipy "z czołówki" tak zgodnie i regularnie przegrywają:
-City, Lester i Sheffield po 9 porażek
-Chelsea 10 porażek
-MU i Arsenal po 8 (mniej niż City!!!)
-Wilki tylko 7 (drugi wynik w lidze!)
-Spurs aż 11 porażek!

Do końca sezonu jeszcze 5 kolejek, więc możemy oczekiwać "poprawienia" tych niezbyt chwalebnych statystyk :)

redsik | 06.07.2020 05:27

a mnie nawet nie dziwi ten wynik, ponieważ pisałem przed meczem z Liverpoolem, że City gra bardzo nierówno, już potłukli Arsenal, za chwile w dupe od Chelsea, później niszczą mistrza Anglii żeby dostać od Southamptonu....

City jeszcze w ostatnich 5 kolejkach straci jakieś punkty, daje na to jakieś 90% że jeszcze coś zgubią a najlepsze jest to że nie patrzę w ich terminarz nawet.... oni w tym sezonie mają wpadki z drużynami pokroju Norwich czy Southampton i dlatego wiem, tak o

Wicemistrzostwa jednak nikt im już nie zabierze

gratulacje dla Świętych :)

mika_el | 06.07.2020 09:19

Brawo Święci. Zwycięstwo z City powinno natchnąć zespół pozytywnie na nowy sezon. Widać że praca Ralpha przynosi efekty. Cieszy to.

BayernMunchenFA | 06.07.2020 09:20

Nie dziwię się ,że Sane odszedł z słabiutkiego City.Chce wkońcu wygrać LM ,a z City na to szanse są bardzo małe.

LFCISS | 06.07.2020 10:25

City powinno spokojnie 5 goli władować. Mieli pecha i tyle w temacie.

Rob66 | 06.07.2020 11:34

Wszyscy piszą pech..
A znacie takie słowo ,, nieskuteczność,,?

FCHollywood | 06.07.2020 12:01

Co za głupoty wypisujecie, 5 powinni, od razu 10 przy sześciu celnych.

Świetne Soton, w tym Bednarek.

Wardogs | 06.07.2020 12:37

Cieszy wygrana Swietych to raz
Ale zgadzam sie z devious666 ogladajac skrót dosyc duzy mozna okreslic bramkarza Southampton -> dzień kota ;) Współczuje Newcastle bo moze byc " gwałt "

MCFC22 | 07.07.2020 15:38

Trochę beka, że jedziecie po zespole, podczas gdy na https://manchestercity.pl/ chwalą drużynę



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy