REKLAMA
REKLAMA

Grad bramek w Paryżu, PSG wygrywa z Bordeaux

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Francja.goal.pl  |  23.02.2020 23:18
Grad bramek w Paryżu, PSG wygrywa z Bordeaux

Edinson Cavani  |  fot. Foto Olimpik

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Aż siedem bramek padło w ostatnim meczu 26. kolejki Ligue 1. Choć goście bardzo dobrze zaprezentowali się w Paryżu, to nie zdołali oni przerwać passy PSG bez porażki w lidze francuskiej. Tym samym stołeczny klub umacnia pozycję lidera Ligue 1.

Strzelanie w 18. minucie rozpoczęli goście. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał wówczas Hwang i wyprowadził Bordeaux na prowadzenie.

Gospodarze odpowiedzieli siedem minut później. W 25. minucie di Marią obsłużył Cavaniego doskonałą centrą i napastnik PSG bez problemu pokonał głową bramkarza rywali.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy ponownie piłkę w pole karne wrzucił Angel di Maria, tym razem z rzutu wolnego. Pierwszy przy niej znalazł się Marquinhos i pewnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce.

Piłkarze Bordeaux odpowiedzieli jeszcze w pierwszej połowie. Na listę strzelców wpisał się Pablo. Koszmarny błąd popełnił Sergio Rico, który przy wybijaniu piłki odbił ją od Brazylijczyka.

W drugiej połowie na prowadzenie wyprowadził gospodarzy Marquinhos, który dobił piłkę do bramki po nieudanym strzale głową Cavaniego. Tym samym w 63. minucie PSG prowadziło 3:2.

W 69' minucie na listę strzelców wpisał się Mbappe. Francuz został doskonale obsłużony przez Cavaniego, który podał mu piłkę na pustą bramkę, a Kylian wykorzystał tą okazję.

Pod koniec meczu, w 83. minucie, goście zdobyli bramkę kontaktową. Fenomenalnym strzałem z dystansu prosto w okienko popisał się Pardo.

Zawodnicy PSG zdobyli w 89. minucie gola, ale został on anulowany po analizie VAR. W 92. minucie Neymar obejrzał drugą żółtą kartkę, przez co zawodnicy PSG kończyli mecz w dziesiątkę.

Paris Saint-Germain - Girondins Bordeaux 4:3 (2:2)


0:1 Hwang 18’
1:1 Cavani 25’
2:1 Marquinhos 45+1’
2:2 Pablo 45+5’
3:2 Marquinhos 63’
4:2 Mbappe 69’
4:3 Pardo 83’

Żółte kartki:
PSG: Neymar 45+6’, Cavani 45+6’, Gueye 56’, Kimpbembe 85’, Neymar 92’
Bordeaux: Kwateng 45+1’, Basic 64’

Czerwone kartki:
PSG: Neymar 92’

PSG (4-2-2-2): : Rico – Kehrer, Silva (17’ Gueye), Kimpembe, Bernat – Marquinhos, Verratti – Di Maria (75’ Sarabia), Neymar – Mbappe, Cavani (76’ Icardi)
Bordeaux (3-4-3): Costil – Sabaly, Pablo, Koscielny – Kwateng (46’ Pardo), Basic (70’ Adli), Otavio, Benito – Hwang (78’ Maja), De Preville, Kalu

Sędzia główny: Willy Delajod


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MarseilleFan | 23.02.2020 23:46

Obrona PSG to komedia, w dodatku wypadł Thiago Silva. Ładne brameczki dzisiaj padały. No i na koniec Neymarowi znowu odcięło dopływ tlenu do mózgu. Pewnie specjalnie się wykartkował pajac bo urodziny siostry się zbliżają :)

Patio1950 | 23.02.2020 23:46

To co zrobił Rico to była parodia, super asysta przy golu Bordeaux. PSG znowu duże błędy w obronie, która kolejny raz udowadnia że jest dziurawa. Dodatkowo ta czerwona w końcówce dla Neymara, który narzeka, że nie jest w rytmie meczowym. Naprawdę trudno się nie śmiać z tego co się dzieje obecnie w Paryżu. Tuchel już powinien ogrywać tych, którzy zagrają w rewanżu z Borussia, tymczasem Verratti 90 minut, Paredes grzeje ławę, a Gueye wchodzi tylko dlatego, że Silva doznał kontuzji. W ofensywie solidnie, ale z taką postawą w obronie to BVB nie ma się o co martwić.

kuppanjaja | 24.02.2020 00:30

Tak jak myślałem przed meczem w Dortmundzie, że PSG ma pewny awans tak po meczu we wtorek i dzisiaj to może być lekkie zdziwko.. Ten 2 gol dla Bordeaux przecież to jakaś parodia.. Neymar haha Tera może spokojnie na urodziny siostry jechać czy kogo tam chce. Klaun.

d3mentor | 24.02.2020 06:13

Neymar ma słabą psychikę, tutaj nie pierwszy raz frustracja bierze górę nad zdrowym rozsądkiem, a wczoraj zachował się niczym rasowy boiskowy bandyta. Jeszcze te pretensje do sędziego, że mu drugą żółtą pokazał, żałosne.
Ni to, dziś jest nowy dzień, przefarbuje sobie włoski i wszystko będzie dobrze. :D

maradona82 | 24.02.2020 07:17

Tam jest potrzeba trenera z charyzmą, który ma mega szacunek w świecie piłki.W przeciwnym razie oni klub traktują, tak jak chcą.
Potrzebne jest nazwisko, które potrafi zapanować nad młodymi multimilionerami, którzy się chcą bawić. Liczyłem na Murinio...tersz liczę że zatrudnią Gwardiole np.Uważscie że to jest nie możliwe? Sprowadzenie Neymara też miało być nie możliwe. PS.Żenujące jest to co się dzieje w
Paryżu.

Krycho_BDX | 24.02.2020 08:18

Nawet dobry mecz Bordeaux. Przed meczem nie chciałem aby dużo przegrali, w czasie meczu liczyłem już na remis. W tym meczu nie było widać różnicy pierdyliarda dolarów, może jedynie w posiadaniu piłki oraz ostatecznie w tabeli.

Mikel | 24.02.2020 09:39

A co takiego dzieje się w Paryżu? Kolejny ligowy mecz wygrany do festiwal bramek. Kibicom takie widowisko raczej się podobało. Marsylia w tej kolejce skompromitowała się na własnym stadionie z Nantes a PSG zagrnęło komplet punktów i odskoczyło w tabeli. Niektórzy już skreślili nas w rywalizacji z BVB z zapominają o tym że wystarczy nam 1:0 do awansu a Borussia ma ogromne problemy w meczach wjazdowych. Skompromitowali się w Monachium, przegrali zarówno w Mediolanie jak i na Camp Nou. Tak więc zobaczymy czy będą tacy mocni gdy przyjądą do stolicy Francji. Haaland w rewanżu może strzelić hat-tricka ale nie jest powiedziane że to im wystarczy do awansu bo nasza ofensywa z Neymarem, Mbappe, Icardim, Di Marią czy Cavanim wchodzącym z ławki może odpowiedzieć 5 golami. U siebie jesteśmy w stanie roznieść każdego. Gromiliśmy już Barcelonę, Bayern czy Real po 3/4 do zera.

maradona82 | 24.02.2020 10:01

Mikel
Zdecydowanie wolałbym żeby to PSG przeszło dalej...ale jeśli Haaland ma strzelić hat-trick w rewanżu to pamiętaj ,że gole strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie. Więc kluczem jest tutaj nie dać sobie strzelić. Tymczasem jak pokazał chociażby mecz z Bordeaux obrona daleka jest od swojej właściwej formy niestety...a wykartkowany i zmęczony karnawałem Neymar znów może nie być w rytmie meczowym. Tuchel wirtuozem taktyki nie jest jak się okazuje, mało tego - nie potrafi zdyscyplinować swoich podopiecznych. Mało profesjonalne podejście wybranych zawodników może skończyć się wielką klapą Paryżan.

maradona82 | 24.02.2020 10:09

Neymar po sezonie koniecznie musi odejść z Paryża...bo lidze francuskiej wszyscy są sfrustrowani i obrażeni na to że ich się ośmiesza na boisku. Więc odpłacają się brutalnymi faulami. Więc i on skosił w odwecie i jest afera. Tam nawet sędziowie upominają za indywidualne i efektowne akcje. Kultura gry w La liga jest zdecydowanie wyższa niż we Francji.

Poro6niec | 24.02.2020 11:35

Dwa ostatnie spotkania to 7 straconych bramek. Ten Kimpembe to jest parodysta a nie piłkarz, wcale się nie zdziwię jeśli zawali rewanż z Borussią

hehejuventus | 24.02.2020 12:05

"że gole strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie" no chyba nie... w dortmundzie bylo 2:1, zgodnie z takim tokiem rozumowania 0:0 w Paryzu powinno owocowac dogrywka, nauczcie sie ludzie ze ta zasada mowi: w przypadku remisu wygrywa ten kto strzelil wiecej na wyjezdzie...

ibanez | 24.02.2020 15:13

Akademie piłkarskie w Hiszpanii są słabe czy nawet bardzo słabe .To jest nie poważny i dziwny kraj.To są przypadkowe akademie , przypadkowi piłkarze .



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy