REKLAMA
REKLAMA

LM: Emocje i remis w Madrycie

dodał: maaarcin  |  źródło: Goal.pl  |  26.11.2019 22:55
LM: Emocje i remis w Madrycie

Karim Benzema  |  fot. Anadolu Agency / Hepta / Sport Pictures

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Nie brakowało emocji w najciekawiej zapowiadającym się wtorkowym spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt zremisował 2:2 z Paris Saint-Germain. Zdecydowanie bliżej wygranej w tym meczu byli Królewscy. Mimo straty punktów, są już pewni awansu do fazy pucharowej. Z kolei PSG zapewniło sobie pierwsze miejsce w grupie.

Od początku kibice oglądali ciekawe spotkanie, ale lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Zinedine'a Zidane'a. W 17. minucie potężnie na bramkę PSG uderzał Kroos, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Kilkadziesiąt sekund później Królewscy objęli prowadzenie. Do siatki trafił Karim Benzema, który skutecznie dobił uderzenie Isco. Pomocnik Realu po ładnej zespołowej akcji trafił bowiem w słupek.

W kolejnych minutach Królewscy nadal dominowali, ale w bramce PSG bardzo dobrze spisywał się Navas, który nie dał się zaskoczyć między innymi Benzemie i Kroosowi. Z biegiem czasu do głosu dochodzili również goście, ale nie potrafili znaleźć sposobu na Courtois.

W końcówce pierwszej połowy doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Sędzia początkowo uznał, że Courtois faulował Icardiego w polu karnym i podyktował rzut karny oraz pokazał bramkarzowi Realu czerwoną kartkę. Ostatecznie jednak o obejrzeniu powtórek anulował swoją decyzję, uznając, że wcześniej Gueye faulował Marcelo.

W drugiej połowie wynik długo nie ulegał zmianie. Kibice na Santiago Bernabeu na kolejnego gola musieli czekać do 81. minuty. Wówczas po raz drugi na listę strzelców wpisał się Benzema, który wykończył świetną zespołową akcję. W roli asystenta wystąpił Marcelo.

PSG nie zamierzało się jednak poddawać i kilkadziesiąt sekund później zdobyło kontaktowego gola. Po zagraniu Meuniera z prawej strony, nieporozumienie w defensywie Królewskich wykorzystał Kylian Mbappe.

Paryżanie poszli za ciosem i dwie minuty później doprowadzili do wyrównania. Po podaniu Bernata piłka trafiła do Draxlera, który zdecydował się na uderzenie, ale został zablokowany. Piłka trafiła jednak jeszcze do Sarabii, który zmusił Courtois do kapitulacji.

Real Madryt – Paris Saint-Germain 2:2 (1:0)

1:0 Benzema 18'
2:0 Benzema 81'
2:1 Mbappe 82'
2:2 Sarabia 84'

żółte kartki:
Real – Marcelo
PSG – Meunier

Real: Courtois – Carvajal, Ramos, Varane, Marcelo – Valverde (77' Modrić), Casemiro, Kroos – Isco (83' Rodrygo), Benzema, Hazard (71' Bale)

PSG: Navas – Meunier, Thiago Silva, Kimpembe, Bernat – Gueye (46' Neymar), Marquinhos, Verratti – Di Maria (76' Sarabia), Icardi (76' Draxler), Mbappe


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Drukarnia | 26.11.2019 23:04

Ta sytuacja z karnym i czerwona pięknie pokazuje jak Liverpool został oszukany z Manure. Tutaj sędzia użył Varu i cofnął mimo takiego miękkiego faulu. A w meczu Liverpoolu pełne drukowanko pod Varczester.

Wardogs | 26.11.2019 23:05

Najlepszy transfer ever
Az zazdroszcze PSG
Pablo Sarabia, wychowanek Realu dopiero doceniony w Sevilli a teraz pozbawia Real 1 miejsca w grupie
Nie wiem dlaczego Tuchel nie stawia go w pierwszym skladzie mimo tego gdy wszedl i zagrywal te podania to bylo cos pieknego
Podobal mi sie Hazard, ale widac ze czesto " koledzy " nie potrafia go znalezc.

Po raz pierwszy widze efekt VARu, w koncu sie do czegos przydal. Ten kto zobaczy tu jakis problem jest zwyczajnym idiota ;) Mowie o sytuacji Icardi vs Thibo. Mimo ze Senegalczyk? faulowal Marcelo pare chwil wczesniej i to nalezalo odgwizdac

Yang | 26.11.2019 23:06

W meczu z Juventusem gdy Cuadrado zagrał ręką i druga bramka powinna być unieważniona to było mówione o tym, że nie można wrócić do wcześniejszej sytuacji. Tutaj wrócono.
Czyli sędzia może sobie uznać co kiedy robi czy jak?

Ricardo Roomest | 26.11.2019 23:22

Inaczej niż frajerstwem tego nazwać nie można... Stworzyć sobie tyle okazji i wykorzystać tyko 2,a na dodatek dać sobie jeszcze wbić 2 gole w 3 minuty... Szkoda, bo ten wynik niestety rzuca cień na świetną pierwszą połowę.

Co do kontrowersji... Na powtórkach zza pleców widać jak Gueye popycha obiema rękami Marcelo, który chce ruszyć do piłki. Chronologia w akcji zadziałała. No i chyba coś przeoczyłem w zmianie przepisów, bo nie wiedziałem, że za faul w polu karnym bramkarz dostaje czerwoną kartkę. Coś się pozmieniało?

Trudno.. Najważniejsze, żeby Hazard nie okazał się jakoś poważnie kontuzjowany, bo ewidentnie łapie rytm.

V1ctor | 26.11.2019 23:28

Yang
Pora się obudzić. W piłce są takie pieniądze, że Var nie pomoże. Sędzia (tak jak w przypadku zwykłych sądów) interpretuje przepisy wg własnego widzimisię, czytaj zgodnie z tym co uważa Jego zwierzchnik. Tu nie ma jakiejś wielkiej filozofii.

mLaudrup | 26.11.2019 23:34

Zamiast zdanego testu, mamy frajerstwo. Do 10 minuty zapowiadała się trudna przeprawa, potem padł gol i wszystko się zmieniło. PSG zepchnięte, przy koncertowej wręcz grze Realu prezentowanej przez większą część spotkania. Niestety błąd Varana podłączył na chwilę prąd po Paryżan i w ostatecznym rozrachunku skończyło się fatalnie.
27 strzałów na bramkę przy 13 celnych, to My, PSG 10 i celnych 4, to jest przepaść, sytuacji mieliśmy tyle, że powinniśmy ten mecz wygrać na luzie, z 3 bramkami przewagi, tymczasem mamy remis, duże rozczarowanie. Dobrze, że Karim nie zwalnia tempa, oby z Hazardem było wszystko ok.

PSG dzisiaj w bardzo słabej formie, jak źle zestrojony instrument, z tykającą bombą Kimpembe.
Wejście Neymara zamiast polepszyć, jeszcze pogorszyło sytuację.
Neymar bez podania, albo zagrywał za mocno, albo po autach, bez dryblingu, strata za stratą i bez strzału, beznadziejny występ.
Ze swoim przyjacielem Messim może konkurować tylko w kategorii długość brody, bo piłkarsko to jest jednak półka, albo nawet dwie niżej. Niech zadzwoni do Lewego i zapyta o właściwe podejście do wykonywania zawodu.

JerryF | 26.11.2019 23:42

@Yang | 26.11.2019 23:06
"W meczu z Juventusem gdy Cuadrado zagrał ręką i druga bramka powinna być unieważniona to było mówione o tym, że nie można wrócić do wcześniejszej sytuacji. Tutaj wrócono.
Czyli sędzia może sobie uznać co kiedy robi czy jak?"

Po ręce Cuadrado przez chwilę piłkę mieli gracze Atalanty i w teorii jest to nowa akcja, a gol był po późniejszym odzyskaniu przez Juve i nie można wtedy 2 akcje się cofnąć.
Nie zwróciłem uwagi, czy tutaj Real pomiędzy faulem, a golem miał przez chwilę piłkę?

Joker | 26.11.2019 23:54

Łatwo sobie Real dał odebrać to zwycięstwo będąc zespołem o klasę lepszym. Ale raz, że zabrakło skuteczności, a dwa Varane dał prezent Mbappe, bo coś takiego stoper nie ma prawa zrobić, to była prosta piłka do wyłapania dla Courtois.

Zaskoczył mnie występ Isco, a jeszcze do tego całkiem nieźle zagrał, fajnie jakby wrócił do formy, Lucho na niego zawsze stawiał, więc pewnie jak będzie grał to go na Euro zabierze, a w kadrze na ogół nie zawodził.

Paryż za to słabiutko wyglądał. Taką mają moc w ofensywie, a dziś mieli problem sklecić jakąś lepszą akcje, no ale jedną im się udało, trzeba oddać że była bardzo efektowna i od razu dała wyrównania. Tą akcję rozkręcił Neymar i to była w zasadzie jego jedyna akcja w tym meczu, w której zrobił coś na plus dla swojego zespołu. Dziwne dla mnie, że Cavani nie wszedł tylko Draxler. W ogóle Urugwajczyk w tym sezonie jakby odstawiony na boczny tor. Widziałem go w reprezentacji przeciwko Argentynie i prezentował się bardzo dobrze.

Ermac | 27.11.2019 00:01

Bardzo dobre spotkanie Realu, który zasługiwał na wysokie zwycięstwo, można rzucić banałem "niewykorzystane sytuacje się szczą". :)

Co do karnego, faul Courtois oczywiście był, ale wcześniej był też na Marcelo, sędzia dał d*py, bo go nie odgwizdał, a nie wierzę, że nie widział, stąd całe zamieszanie.

DZINDYBRY | 27.11.2019 00:15


Ermac dokładnie, nie rozumiem sędzia widzi akcje puszcza gre, czerwień karny i wraca do akcji ze niby faul,widział nie gwizdnął a sprawdza na varze, uznał ze faulu nie ma a cofa akcje chore.
Real słaby w Paryżu dostaje trójkę, PSG słabe, remis na wyjeździe i tyle w temacie

Poro6niec | 27.11.2019 00:22

Czy Kimpembe zagrał kiedyś mecz dużej rangi na wysokim poziomie? Już z 4 lata ciągnie się za nim łatka dużego talentu, a gość ciągle prezentuje się jak junior w kryzysowych momentach. Albo kpie po autach, albo podaje pod nogi rywali, ewentualnie łamie linie. Gdzie mu tam do Marquinhosa

kuba_psg | 27.11.2019 00:32

Gratulacje dla fanów Realu, bo widać, że ich drużyna wraca na właściwe tory. Można mówić, że PSG zagrało kiepski mecz, ale gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a dziś to Real zagrał agresywnie i z zaangażowaniem i po prostu był lepszy.
No ale fana PSG mogą cieszyć 2 rzeczy - po pierwsze bramkarz też jest częścią zespołu :) I dzisiaj Navas uratował PSG, czego wcześniej nie robili ani Areola, ani Trapp, ani Sirigu.
Po drugie szczęście - to jest jedna z kluczowych rzeczy w LM, a PSG po prostu przez tyle lat nigdy go nie miało, wręcz trudno znaleźć drugi zespół, który by miał przez tyle lat takiego pecha. Dziś udało się fartownie ugrać remis i oby tego farta PSG miało wreszcie w LM jak najwięcej :D

PLGero | 27.11.2019 00:52

Wow !!! Zidane jest genialny, to że postawił na Marcelo było super posunięciem, jak zwykle u niego było ryzyko braku powrotu do defensywy, ale to co on robił w ofensywie, jak najlepszy pomocnik świata. Gdyby nie Benzyna to byłby dla mnie zawodnikiem meczu, choć wszyscy w Realu grali pięknie. Carvajal na prawej stronie robił to samo, świetnie to zostało rozegrane taktycznie.
Szkoda tego jednego jedynego błędu Realu przez Varana, napędziło to po 2 minutach kolejną bramkę PSG.
Z samej gry, to mogłoby być spokojnie 10:0 dla Realu, więc przesadą jest nazywać frajerstwem remis Realu, po prostu nie wszystko wchodziło, w tym dwa słupki itd.
Chyba najlepszy mecz Realu jaki widziałem, zdarzał się im wiele razy mecz z podobnym pressingiem, ale to co teraz robili, to szok !  PSG wyglądało jak tyczki, od których przez 88 minut odbijała się piłka. Nigdy czegoś takiego nie widziałem.
Teraz po tym meczu mogę potwierdzić na 100%, że sprzedaż Navasa było największym błędem Realu ... a Courtois, no cóż, gra teraz 30% tego co w Chelsea.
Podsumowując, jeśli Real będzie grał z takim zaangażowaniem do końca sezonu, to idzie po zwycięstwo w LM.

Threex | 27.11.2019 07:44

Powiem tak. Jestem zniesmaczony bo Real praktycznie cały mecz miał pod kontrolą oprócz kilku momentów w których PSG chciało coś zagrać, a przez głupi błąd jest remis.
Wyglądało to tak jakby Varane i Ramos założyli się w piątek kto w najbliższych dwóch meczach walnie większego babola. Ufam że po takich dwóch wpadkach już zaczną grać normalnie.

Bardzo fajnie Real konstruował akcje ofensywne i aż nie mogłem uwierzyć, ale jedna rzecz mnie martwi - brak chętnego do strzelania.... Wyglądało jakby na siłę chcieli wejść z piłką do bramki a właśnie przez to przestała mi się podobać gra Barcelony. Tyle było możliwości na strzały a oni w polu karnym podawali sobie piłki... Szkoda.

Świetny mecz Navasa. Troszkę PSG uratował tyłek.

Szkoda że Bale nie zmieścił przy tym wolnym bo byłby hit.

No nic trzeba iść dalej bo awans już jest.

Real Madridista | 27.11.2019 10:16

Tez uwazam, ze jednak frajerstwo...
Za to sa dwa istotne wnioski:
1. 2-0 to bardzo niebezpieczny wynik, a Varane nadal jest doopa wolowa, a nie obronca na miare mistrza swiata... On chcial chyba swojaka wlozyc?
2. Po zejsciu Valverde druga linia Realu prawie przestala istniec. Zaburzylo to rownowage i wniosek jest taki, ze CKM nie ma prawa bytu!
Szkoda...
Pzdr.

mr_roba | 27.11.2019 11:38

Role się odmieniły. Ostatnio to PSG grało, ale frajersko traciło punkty. Co do spornej sytuacji to w mojej opinii sędzia postąpił z duchem przepisów. Miał prawo weryfikować słuszność czerwonej kartki i faulu w sytuacji 1 na 1. Weźmy pod uwagę, że VAR dopiero jak wkroczył na salony (LM, PL, PD) to jest poważnie testowany i reakcje sędziów jak i same przepisy z nim związane będą ewoluować.
Oglądałem tylko skrót, więc więcej się nie wypowiadam.

EmpiresCF | 27.11.2019 11:59

Taki Real przypomina ten za najlepszych lat
Szkoda błędów bo zasłużyli na zwycięstwo

Real Madridista | 27.11.2019 12:19

Trzeci wniosek. Jest postep w grze Realu i zeby tylko Varane sie poprawil to i gra defensywna ogolnie bedzie lepiej wygladac.
Jestem pod wielkim wrazeniem Fede Valverde jak sie rozwinal i oby byl jeszcze lepszy! ;-)
Pzdr.

DZINDYBRY | 27.11.2019 13:31


mr_roba sędzia nie weryfikował czerwonej kartki, bo ona była słuszna,sprawdzał wcześniejszą akcje na środku boisko, widział całe zajście, kazał grać, skutkiem czego był faul bramkarza i byłby karny, a za chwile stwierdził, ze jednak faul.

mr_roba | 27.11.2019 16:16

Ok. Widocznie nie zrozumiałem - w sumie powtórki oglądałem zasypiając.

KapitanFCB | 27.11.2019 16:44

Brawo real kupiliście ręcznik co nie gra nic od ponad 3 lat ,a sprzedaliscie Navasa ktory nie raz wam dupe ratowal.Kurtuła miał szczescie ze wczesniej byl ten pseudo faul ,(a przynajmniej oplacony przez Pereza sedzia Var go widzial.) bo czerwien i karny by zmienily mecz.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy