REKLAMA
REKLAMA

Zabójcza końcówka Tottenhamu, West Ham przegrywa

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  18.08.2018 17:58
Zabójcza końcówka Tottenhamu, West Ham przegrywa

Harry Kane  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cztery spotkania zostały rozegrane w sobotę o 16.00 w angielskiej Premier League. Męczył się Tottenham, który rzutem na taśmę pokonał beniaminka Fulham. Na własnym boisku wygrywali też Everton i Leicester. Trzy punkty na wyjeździe zdobyli z kolei piłkarze Bournemouth.

Męczanie Kogutów


Jeszcze do siedemdziesiątej czwartej minuty w Londynie pachniało sporą niespodzianką. Piłkarze Fulham stawiali dzielny opór i na tablicy z wynikiem widniał wynik 1:1. Gol autorstwa Aleksandara Mitrovicia nie wystarczył jednak do tego, by beniaminek zdobył punkty w tym spotkaniu. W końcówce gospodarze odzyskali skuteczność i zdobyli dwa gole. Najpierw, w 74. minucie, do siatki trafił Kieran Trippier, a po chwili wynik na 3:1 zdołał ustalić Harry Kane. Po dwóch ligowych kolejkach Koguty mają więc w dorobku sześć punktów.

Walcott poprowadził Everton do wygranej


Everton wygrał w sobotę z Southampton, a bohaterem meczu na Goodison Park był niewątpliwie Theo Walcott. Były gracz londyńskiego Arsenalu najpierw otworzył wynik spotkania, a potem wypracował gola strzelonego przez Richarlisona. Gości z Southampton stać było tylko na kontaktowe trafienie Danny'ego  Ingsa. Po dwóch kolejkach The Toffees mają tym samym w dorobku już cztery punkty.

Lisy z pierwszą wygraną


Niespodzianki niebyło natomiast na King Power Stadium, gdzie Leicester City ograł beniaminka z Wolverhampton. Losy tego pojedynku rozstrzygnięte zostały jeszcze przed przerwą. Najpierw piłkę do własnej siatki skierował pechowo Doherty, a potem wynik podwyższył James Maddison. Po dwóch kolejkach Wilki pozostają z jednym "oczkiem" na koncie.

West Ham z drugą porażką


Fatalnie ten sezon zaczyna się dla Młotów. Na inaugurację West Ham przegrał wysoko z Liverpoolem, a teraz nie sprostał Bournemouth. Londyńczycy po rzucie karnym Marko Arnautovicia co prawda prowadzili, ale po przerwie stracili dwa gole. Zwycięską bramkę zdobył Steve Cook. Co godne podkreślenia, Wisienki mają już w swoim dorobku sześć punktów.

Wyniki sobotnich spotkań 2. kolejki Premier League:

Tottenham - Fulham 3:1 (1:0)
1:0 Moura 43'
1:1 Mitrović 52'
2:1 Trippier 74'
3:1 Kane 77'

Everton - Southampton 2:1 (2:0)
1:0 Walcott 15'
2:0 Richarlison 31'
2:1 Ings 54'

Leicester City - Wolverhampton 2:0 (2:0)
1:0 Doherty (sam.) 29'
2:0 Maddison 45'

West Ham United - Bournemouth 1:2 (1:0)
1:0 Arnautović (k.) 33'
1:1 Wilson 60'
1:2 Cook 66'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

moden1 | 18.08.2018 17:59

Takich przygłupów, jak Vardy powinno trzymać się z daleka od piłkarskich boisk. Ten półgłówek mógł złamać nogę Doherty'emu. Liczę na konkretne zawieszenie. Niech wraca sobie na wózki widłowe czy gdzie tam wcześniej pracował.

mack | 18.08.2018 20:26

Póki co Richarlison to strzał w dziesiątkę dla Evertonu. A tak krytykowano ten transfer.

Rob66 | 18.08.2018 20:28

Klątwa zrzucona. Harry Kane strzela do bramki.
To powinien być news sezonu.

Rob66 | 18.08.2018 20:30

Mack
Krytykowanie za cenę jaką dał Everton.
Facet ma talent i niesamowita technikę

Joker | 18.08.2018 20:43

Młotom po przerwie jakby prąd odcieło, dobra 1.poł zasłużone prowadzenie, niezła gra, momentami pełna kontrola, a po przerwie wszystko siadło, mam nadzieję że się ogarną, bo to fajny projekt, zespół że sporym potencjałem i mądrym trenerem... Byłoby szkoda, żeby zespół z taką jakością kopał się w dole tabeli...

piotruś83 | 18.08.2018 23:45

Mack, krytykowany tylko dlatego, ze oceniany byl za druga czesc sezonu po zwolnieniu Silvy. Wiekszosc bardzo szybko zapomniala, ze pod jego wodza w pierwszej czesci sezonu strzelal jak na zawolanie...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy