REKLAMA
REKLAMA

Media: Barca wyłoży 115 mln euro na Griezmanna

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Sport.es  |  14.05.2018 10:05
Według informacji katalońskiego Sportu, sternicy FC Barcelona doszli do porozumienia z Atletico Madryt w sprawie transferu Antoine'a Griezmanna. Warto pamiętać, że reprezentant Francji w swojej umowie ze stołecznym klubem ma wpisaną kaluzulę odstępnego, wynoszącą 100 milionów euro (88 milionów funtów).

Tymczasem decydenci teamu z Katalonii są gotowi zapłacić 115 milionów euro za Griezmanna, ale pod warunkiem, że hiszpański klub mógłby spłacać tę transakcję na raty.

Czerwone Diabły też chcą Francuza


Nie można jednak zapominać o tym, że o francuskiego napastnika zabiegać zamierza także Manchester United, co może utrudnić finalizację transakcji. Chociaż sam Griezmann doszedł już do porozumienia z Barceloną i chce zasilić szeregi Dumy Katalonii.

Francuski napastnik chciałby, aby temat transferu został zakończony jeszcze przed startem mundialu w Rosji. Jednocześnie błyskotliwy zawodnik marzy o tym, aby pożegnać się ze stołeczną drużyną, wygrywając Ligę Europy.

Kluczowy tydzień


W tym tygodniu według informacji Lluisa Miguelsanza ze Sportu ma się odbyć spotkanie  z udziałem przedstawicieli Atletico i Barcelony i po nim powinno być wszystko jasne, jaka przyszłość czeka 27-latka urodzonego w Macon.

W tej kampanii Griezmann wystąpił łącznie w 47 meczach, strzelając 27 goli. Zawodnik ma kontrakt ważny z Los Colchoneros do czerwca 2022 roku.






OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 28 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 14.05.2018 10:25

Ale zamieszanie z tym transferem... Codziennie inne informację ale chyba koniec końców Griezmann trafi do tej Barcelony. Pytanie tylko jak tu pogodzić tylu zawodników w ofensywie. Liczę też , że Real odpowie jakimś Neymarem bądź Salahem ale śmiem w to wątpić...

Ysis | 14.05.2018 11:55

Neymar to by byl szczal w kolano dla realu, salah to juz inna bajka :)

marian0 | 14.05.2018 12:16

Mi osobiście marzy się w Realu Hazard. Wg mnie jest lepszym piłkarzem od Salaha, tylko nie może w pełni rozwinąć skrzydeł w zespole grającym 9 defensywnych piłkarzy i przeciętnym napastnikiem. Do tego obrońcy w Premier League już go znają i poświęcają trochę więcej uwagi, niż Egipcjaninowi. Ale to tylko MOJE ZDANIE i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać, żeby nie było zaraz hejtów, że postawiłem wyżej gracza Chelsea, niż The Reds.

marian0 | 14.05.2018 12:24

A co do transferu Griezmanna. Logiczny ruch obu klubów. Atletico rozeznało się w sytuacji, zobaczyli, że jak nie dojdą do porozumienia, to Barca (czy raczej sam Griz) tak, czy siak wpłaci klauzulę, więc nie ma co im robić na złość (Barcelona musiałaby płacić ok 50% podatku). Lepiej się dogadać i przytulić te 15 baniek więcej. Jak to się mówi i wilk syty i owca cała.

TteamWand | 14.05.2018 12:32

Jakie niby zamieszanie ? Żadnego zamieszania nie ma. Griz nie zgodził się na nowe warunki i odchodzi latem do Barcelony. 7 już na niego czeka. Ponoć na początku roku wszystko już z jego agentem zostało ustalone.

Neymar nie przyjdzie do Realu póki jest CR. Odszedł z Barcy "przez" Messiego mimo że ten przecież jest 100x bardziej, nazwijmy to "tolerancyjny" ( karne, wolne itp).

Salah nie odejdzie po 1 sezonie. A jeśli już to za jakieś 200mln. Jaki to ma sens gdy za nim jeden tak dobry sezon a ma 26lat . Jak w następnym zachowa poziom to wtedy będzie tyle wart.

Hazard to świetny piłkarz ale CR musiał by na stałe zagościć w środku a wydaje mi się że nie lubi tam grać.

Co do pogodzenia wszystkich w ataku to nie widzę żadnego problemu. Suarez będzie co raz częściej dostawał wolne i to samo z Messim. Tak na dobrą sprawę będzie 5 piłkarzy na 4 pozycje.
Zwłaszcza że Griz to gość od którego zaangazowania i walki w obronie mogli by się uczyć wszyscy ofensywni zawodnicy.
Myślę że by sobie nawet na pozycji Iniesty poradził...

Asteniu | 14.05.2018 13:02

News w 100% rzetelny :

"Według informacji katalońskiego Sportu, sternicy FC Barcelona doszli do porozumienia z Atletico Madryt w sprawie transferu Antoine'a Griezmanna."

"W tym tygodniu według informacji Lluisa Miguelsanza ze Sportu ma się odbyć spotkanie  z udziałem przedstawicieli Atletico i Barcelony i po nim powinno być wszystko jasne, jaka przyszłość czeka 27-latka urodzonego w Macon."

No tak dogadali się, ale tak im się pięknie rozmawiało że postanowili spotykać się w nieskończoność, pewnie na stopie towarzyskiej.

marian0

Od jakiś trzech lat nie ma już podatku przy klauzuli odstępnego, tak więc jak klauzula wynosi 100 mln euro i ją wpłacasz to cała suma zamyka się w 100 mln. Tak jak pisałem, Barcelony nie stać na zapłacenie 100 mln euro klauzuli, bo po prostu klub z Katalonii nie ma na dzień dzisiejszy takiej kasy w gotówce, a czy Atletico zgodzi się na 115 mln euro w ratach to już sprawa.

Joker | 14.05.2018 13:46

Asteniu
No myślę, że akurat na Griezmanna jakoś Barca te 100 mln uzbiera, hehe :)

Z tego co pamiętam to już było zapowiedziane iż klub na lato ma do wydania 60 mln plus to co zarobi z transferów, a do tego już wiadomo że się zwolni b.wysoki kontrakt Iniesty, to też nie jest bez znaczenia...

Wystarczy, że Inter zdecyduje się wykupić Rafhinie i już będzie dodatkowe 30 mln. Pewnie odejdą A.Gomes, Paco, A.Vidal, Verma i może Digne plus Umtiti (za 60 mln) jeśli się nie dogadają z przedłużeniem kontraktu... Także myślę, że starczy nie tylko na Griezmanna, ale też jeszcze na 2-3 zawodników do uzupełnienia kadry (choćby Arthur, czy stoper pokroju Lenglet czy De Ligt) do rotacji...

Asteniu | 14.05.2018 13:59

O ile sytuacja z Umtiti'im może pomóc (o ile MU wpłaci klauzulę) to nie ma pewności że 60 mln euro o których wspominasz są w gotówce. Równie dobrze może to być 60 mln euro z gwarancji bankowych, lub co bardziej prawdopodobne część w gotówce, a część w gwarancjach. To samo dotyczy zawodników których Barcelona sprzeda. W dzisiejszych czasach zdecydowanie większość transferów odbywa się w ratach na zasadzie gwarancji bankowych.

Pewnie prędzej czy później Barcelona uzyska te 100 mln euro w gotówce, jednak na obecną chwilę jestem pewny że takiej kasy nie posiada, stąd próba wyłożenia 115 mln euro o których donosi prasa, ale w ratach.

A i tak Barcelona nie wpłaci klauzuli (a właściwie sam zawodnik) przed 1 Lipcem, bowiem do tego czasu klauzula wynosi 200 mln euro.

AIR | 14.05.2018 14:05

Joker
Iniesta jeszcze przez rok będzie pobierał pensje.

Griezmann w MU ma pierwszy skład. Do tego mała francuska kolonia. Czerwone Diabły płaca od razu. Barca płacąc na raty może związać ręce Atletico w przypadku szukania następcy.

marian0 | 14.05.2018 14:45

@Asteniu
A czy nie jest przypadkiem tak, że to piłkarz osobiście musi wykupić swój kontrakt? I wtedy dostaje pieniądze od nowego klubu na ten cel i GRACZ jest zobowiązany zapłacić podatek od darowizny. No, a chyba żaden piłkarz nie wyłoży ze swoich kilkudziesięciu milionów, żeby zmienić klub, więc i ten podatek jest opłacany przez przyszłego pracodawcę.

Ermac | 14.05.2018 14:48


Jeśli Griezmann odejdzie, to tylko tam gdzie będzie chciał, czy to będzie Barcelona, czy jakiś inny klub, jestem przekonany, że Atletico nie będzie mu robiło pod górkę. Kwota transferu, jak i kiedy zostanie zapłacona, to wszystko tematy poboczne, nie mające większego wpływu na pomyślność całej operacji.
Ostatecznie i tak się dogadają, więc po co strzępić język.

Azar | 14.05.2018 15:06

AIR
Francuska kolonia? W United? Pogba i Martial. Wow. To już w Barcelonie jest Umtiti, Dembele i Digne, Argument słaby.

Agon | 14.05.2018 15:12

marian0 Messiego, Ronaldo, Neymara czy Suareza też wszyscy znają i kryją a Ci mimo wszystko strzelają dużo bramek. Hazard to świetny piłkarz ale wybitnym snajperem to on nigdy nie był...

RaulMadrid | 14.05.2018 15:27

Ronaldo324, Ysis, marian0

Florentino Perezowi raczej marzy się 17-letni Vinicius Junior za którego wyłożył 45 milionów euro gdy ten raptem skończył 16 lat.
Tyle samo niegdyś kosztował Luiz Nazario de Lima - Ronaldo, a drożsi byli tylko Luis Figo, Kaka, James, Zinedine Zidane, Cristiano Ronaldo i Gareth Bale.

Wątpię, aby latem Królewscy pozyskali Salaha, Neymara czy Hazarda.
Zresztą Real Madryt w ostatnich trzech latach wydał niespełna 158 milionów euro na transfery... Ze sprzedaży uzyskał kwotę bliską 182 milionów euro. Czyli transferowy bilans ostatnich trzech lat to +24 miliony euro.

Stać nas z pewnością na każdego, nawet na Neymara, ale naprawdę nie widzę żadnych podstaw ku transferowi skrzydłowego cracka.
Jest Asensio, Lucas, CR7, Bale...
W pre-sezonie będziemy oglądać Martina Odegaarda, zimą ma dołączyć Vinicius...

Asteniu | 14.05.2018 16:23

marian0

Jest tak. To piłkarz wpłaca klauzulę odstępnego, a pieniądze te otrzymuje od klubu który chce go wykupić, jednak to nie jest darowizna. W 2016 roku zmieniły się przepisy w Hiszpańskim prawie podatkowym. Wcześniej zawodnik jako osoba fizyczna musiał zapłacić 48-50% podatku od tej kwoty, jednak przepisy się zmieniły i obecnie piłkarze są zwolnieni z tej opłaty.

Ermac

Może i Atletico nie będzie robiło wielkiego problemu Francuzowi, jednak w przypadku braku opłacenia klauzuli to Atletico może tutaj stawiać warunki i pewnie będzie to robiło aby ugrać jak najwięcej.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jak zachowa się Atletico w stosunku do RSSS w przypadku opłacenia klauzuli odstępnego ? Z tego co pamiętam Barcelona nie chciała wypłacić procentu od kolejnego transferu Santosowi uznając że ona nie sprzedała Neymar'a. Czy w przypadku wpłacenia 100 mln euro przez Griezmann'a, Atletico zachowa się podobnie ?

marian0 | 14.05.2018 17:48

@Asteniu
Dzięki za info.

@Agon
Nigdzie nie napisałem, że Hazard to był/jest supersnajper. Właśnie w trochę w drugą stronę. W Realu, póki jest Ronaldo, nie potrzeba wybitnego snajpera, a kogoś, kto narobi szumu, a przy tym dogra genialną piłkę, lub strzeli, bo drużyna i tak będzie większość piłek grać pod CR7. A Hazardowi stwarzanie sytuacji przychodzi z ogromną łatwością, tylko ten Morata... Belg to taki skrzydłowy-rozgrywający, a Salah to typowy schodzący napastnik.

@RaulMadrid
No właśnie... Jest Bale. Chyba za dużo już jest przesłanek za tym, że Bale'a w nowym sezonie na SB oglądać już nie będziemy. Niezależnie od wariantu na jaki zdecyduje się Perez. Sprowadzi gwiazdę- Bale na ławkę. Postawić na młodzież (Asensio, MO, VJ)- Bale na ławce. A nie ma sensu trzymać jokera z tygodniówką wyższą, niż w/w trójka razem wzięta. Dodatkowo forma i ciągłe kontuzje Walijczyka też raczej nie umacniają jego pozycji w zespole.

AIR | 15.05.2018 01:41

Azar
Pogba Matrial Griezmann i Umtiti, który również może trafić na Old Trafford.

slawekmat | 15.05.2018 07:16

Ja osobiście nie wiem co o Hazardzie myśleć. Niby ciężko odebrac mu piłkę niby szybki niby techniczny ale liczby ma bardzo słabe. To juz taki Lingard kreci podobne a tez gra w drużynie \" murarza\". Hazard musi odejść z Chelsea bo inaczej moze przespać swój moment

TteamWand | 15.05.2018 08:38

AIR
Poprawiłeś mi humor :)francuska kolonia ale jak wliczysz potencjalne mniej lub średnio realne transfery i zapomnisz ze Martial może odejść ;)

Wszędzie piszą o tym ze Iniesta zarobi tyle i tyle w Chinach, Katarze czy Japoni a nigdzie nie widziałem info ze Barca ma mu płacić jeszcze rok wiec daj źródło.

pyta123 | 15.05.2018 11:27

Teraz ten atak Barcy to będzie kosmos. Wg mnie to jest bardzo pozytywna informacja dla Barcelony. Na 3 pozycje będą mieć 4 genialnych zawodników, grając 60 spotkań w sezonie nie ma szans, aby któryś z nich był pokrzywdzony. Wiecie dlaczego Barca odpada w ostatnich 3 sezonach w ćwierćfinale. Właśnie dlatego, że Messi i Suarez grają wszystkie mecze, oni muszą być w PK maksymalnie oszczędzani i dla mnie Ernesto Valverde popełnił ogromny błąd mając tak ogromną przewagę w lidze wystawiając tych zawodników w takich meczach jak z Leganes, Las Palmas, gdzie trzeba było dać szansę Paco czy Dembele. Widać ogromny regres Suareza, nie wiem czy to jest spowodowane wiekiem czy zbyt dużym zmęczeniem .

Barca powinna skupić się teraz na sprzedaży zawodników. Iniesta już wiadomo odejdzie, teraz czas na sprzedaż Andre Gomesa, Aleixa Vidala, Paco Alcacera ( bardzo dobry napastnik, który potrzebuje gry), Arnaiza i jednak Digna, który rozczarowywał. Dodatkowo muszą w końcu te Janusze biznesu wyciągnąć te 35 milionów za Rafinhę i sprzedać za wysoką cenę Munira, bo spełnia wszystkie warunki, 14 goli i 7 asyst w tak beznadziejnym klubie jak Alaves robi wrażenie, do tego młody wiek. To będzie genialne okienko transferowe.

Jednak ciekawie będzie również w Madrycie. Od lat nikogo poważnego nie kupili, myślę, że przebudzą się w tym roku, bo mają coraz starszy skład, chyba w najlepszej 11 jest 6 zawodników po 30. Neymar to wykluczony transfer, szejk nie sprzeda go za 260 milionów jak to piszą hiszpańskie media, nie wiem czy Real stać na taki transfer. Niby nikogo nie kupują, ale premie za wygrane LM ich na pewno wiele kosztują.  Jednak transfer Neymara bardziej prawdopodobny niż Salaha, myślę, że Icardi jest spokojnie do wyjęcia

WschodniaHorda | 15.05.2018 16:05

Sezon się jeszcze dobrze nie skończył, a ja już rzygam okienkowym transferowym, jego otoczka i papką, która zaczyna się tu wylewać jak gowno w rynsztoku

marian_ | 15.05.2018 16:15

To byłby transfer na miarę Suareza.
Pewniak do gry w pierwszej jedensastce.

Rambo_MUnited | 15.05.2018 17:39

"Tyle samo niegdyś kosztował Luiz Nazario de Lima - Ronaldo, a drożsi byli tylko Luis Figo, Kaka, James, Zinedine Zidane, Cristiano Ronaldo i Gareth Bale."

Przecież to już w którymś wątku się pojawia. No jak można być tak upartym i oderwanym człowiekiem żeby z uporem osła cały czas porównywać kwoty transferów, między którymi minęło ponad 15 lat i jeszcze (o zgrozo!) stawiać między nimi znak równości. Do pewnego momentu to było nawet śmieszne, ale ile można, na litość...

Ysis | 15.05.2018 18:22

Z tym kosmicznym atakiem barcy to ja bym poczekal czy barca nauczy sie grac bez messiego czy nie... bo na razie jak messiego nie ma albo ma zly dzien to Barca jest kiepska.

A wiec jezeli bez watpienia dla mnie messi jest najlepszym graczem w histori pilki to dzisiaj Real ma lepsza druzyne.

RaulMadrid | 15.05.2018 20:22

Rambo_MUnited

Cristiano Ronaldo i Kaka trafili do Realu Madryt w 2009 roku, Bale w 2013, a James w 2014, dziś mamy rok 2018.

Jeśli mam nie mówić o transferach które miały miejsce na początku XXI wieku na Santiago Bernabeu to nie licząc wspomnianego przeze mnie 17-sto letniego Viniciusa Juniora Królewscy wydali na jednego piłkarza nie licząc wyżej wspomnianej czwórki w 2007 roku kiedy do Madrytu trafił Arjen Robben za 36 milionów euro, inne większe transfery to Xabi Alonso (34.5 mln.) i Karim Benzema (35 mln.) w roku 2009. Beckhama nie wspominam choć był to zaraz po VJ i R9 najdroższy transfer w historii Los Blancos.

Widzisz do czego Ja zmierzam? Do tego że Perez od dawna nie wydaje astronomicznych sum na piłkarzy i nie daje im bajońskich kontraktów.
Kaka okazał się rozczarowaniem w ogólnym rozrachunku, James też na dobre Madrytu nie podbił, Bale też pozostawia wiele do życzenia... Perez zmienił podejście do transferów i dlaczego miałby teraz wracać do korzeni i wydawać na jednego piłkarza krocie skoro jego drużyna osiąga regularnie sukcesy? W ostatnich trzech latach Królewscy wydali na transfery mniej niż mówi się w kuluarach o kwocie jaką trzeba zapłacić za Neymara czy Salaha. Piłkarzy którzy w tym roku skończą 27 lat. Spójrz na wiek Jamesa, CR7 czy Balea kiedy ci przychodzili do Madrytu za wielkie miliony. Mieli po 23-24 lata.

To są fakty i historia.
Moim zdaniem objawienie się talentu Asensio i wydanie takiej kwoty na VJ który ledwie skończył 16 lat jasno pokazują nową filozofię Królewskich, a ostanie cztery lata które przyniosły mnóstwo sukcesów i zepchnęły na dalszy plan takie gwiazdy jak James czy Bale świadczą o tym że dziś w Madrycie pieniądze i nazwiska nie grają. Inna sprawa że nawet jak odchodzili tacy piłkarze jak Di Maria, Ozil czy Higuain to w ich miejsce nie kupowano kolejnego cracka może nie licząc Jamesa tylko stawiano na młodzież która pozyskiwano za rozsądne pieniądze.

Rambo_MUnited | 15.05.2018 21:36

A Ty dalej swoje. Nawet nie będę wchodził w dyskusję, bo po pierwsze szkoda mi na to czasu. Po drugie rozmowa z Tobą to jak rozmowa ze ścianą, o czym nie raz już się przekonałem na tym forum czytając komentarze innych osób. A po trzecie w ogóle nie odniosłeś się do tego co napisałem. Żyj w tym swoim wyimaginowanym świecie gdzie 45 mln euro za Viniciusa w 2017 roku to tyle samo co za Ronaldo w 2002. Pozdrawiam.

Ermac | 15.05.2018 22:50

@RaulMadrid
"Florentino Perezowi raczej marzy się 17-letni Vinicius Junior za którego wyłożył 45 milionów euro gdy ten raptem skończył 16 lat.
Tyle samo niegdyś kosztował Luiz Nazario de Lima - Ronaldo, a drożsi byli tylko Luis Figo, Kaka, James, Zinedine Zidane, Cristiano Ronaldo i Gareth Bale."

Vinicius Junior            2018
Brazylijczyk Ronlado  2002

Nie pierwszy już raz porównujesz transfery z zupełnie innej epoki, teraz rozumiesz?

Ermac | 15.05.2018 22:51

*Ronaldo



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy