REKLAMA
REKLAMA

Młoty uratowały punkt

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  03.10.2015 17:56
Tak blisko wygranej piłkarze Sunderlandu jeszcze w tym sezonie nie byli. W meczu ósmej kolejki Premier League z West Ham United prowadzili na swoim terenie 2:0, ale ostatecznie podzielili się punktami. W utrzymaniu przewagi nie pomógł im fakt, że od 57. minuty musieli grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla Jeremaina Lensa. Końcowy wynik oznacza, że Czarne Koty na pierwszy triumf w nowej edycji rozgrywek muszą jeszcze poczekać.

Spotkanie fantastycznie rozpoczęło się dla gospodarzy. Objęli bowiem prowadzenie już po dziesięciu minutach. Yann M’Vila dograł futbolówkę na jedenasty metr z rzutu wolnego, a tam dopadł do niej Steven Fletcher i strzałem z pierwszej piłki posłał do siatki. Gołym okiem wydać było, że Czarne Koty ćwiczyły tę akcję na treningach.

W kolejnych minutach Czarne Koty dyktowały warunki gry, poszukując drugiego trafienia. Ostatecznie cel udało im się osiągnąć w 22. minucie. M’Vila przejął piłkę po błędzie defensorów West Hamu i dograł ją do uciekającego Jeremaina Lensa. Ten przelobował Adriana z szesnastego metra, wykorzystując fakt, że golkiper stał daleko od własnej bramki.

Do końca pierwszej odsłony przewaga podopiecznych Dicka Advocaata nie ulegała wątpliwości, ale przyjezdni zdołali zdobyć bramkę kontaktową. Victor Moses przedarł się lewym skrzydłem i dograł piłkę w pole karne. Tam świetnie zachował się Carl Jenkinson, który wyprzedził obrońcę i potężnym uderzeniem zmusił bramkarza do kapitulacji.

Kluczowa dla losów konfrontacji okazał się 57. minuta. Wówczas Lens osłabił Sunderland, oglądając drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na jednym z przeciwników.

Młoty wykorzystały przewagę liczebną już trzy minuty później. Manuel Lanzini huknął zza pola karnego. Duży błąd popełnił Costel Pantilimon, który sparował piłkę przed siebie. Z prezentu skorzystał Dimitri Payet i umieścił ją w siatce.

Obie ekipy do końca starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie, ale każda ze stron mogła czuć się pokrzywdzona jego kształtem.

Sunderland - West Ham United 2:2 (2:1)
1:0 Fletcher 10'
2:0 Lens 22'
2:1 Jenkinson 45+1'
2:2 Payet 60'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Armandi | 04.10.2015 00:28

Wydaje mi się, że śmiało można powiedzieć, że M'vila w końcu się ogarnął i chyba zmierza w kierunku uratowania kariery. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że mimo słabej gry Sunderlandu on będzie się wyróżniał...co pomoże mu znaleźć lepsze miejsce na przyszły sezon.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy