REKLAMA
REKLAMA

Norymberga wygrywa w M'Gladbach, dreszczowiec w Hanowerze

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło:  |  15.09.2012 17:37
Bardzo dobrymi zawodami uraczyli nas zarówno piłkarze w M'Gladbach, jak i w Hanowerze, gdzie padło po pięć goli. Zawodnicy Borussii przegrali z 1.FC Nurnberg 2:3, a piłkarze Hannoveru w ostatniej chwili wyrwali punkty zawodnikom Werderu również pokonując rywala 3:2.

Świetne widowisko obejrzeli kibice w M’Gladbach, gdzie tamtejsza Borussia grała  z 1. FC Nurnberg. Zawodnicy obydwu drużyn od samego początku jasno dali znać, że w tym spotkaniu nie interesuje ich nic innego niż zwycięstwo ochoczo napierając na rywali. Już w pierwszych minutach byliśmy świadkami prawdziwej wymiany ciosów, ale zarówno Robert Mak, jak i Tolga Cigerci nie potrafili wykorzystać dogodnych sytuacji. W 17. minucie goście wyszli na prowadzenie po precyzyjnej główce Timma Klose, który wykorzystał dokładną wrzutkę Hiroshiego Kiyotake z rzutu rożnego. Już osiem minut później na tablicy świetlnej widniał wynik 0:2 – ponownie z rzutu rożnego dośrodkowywał Kiyotake, ale tym razem wprost na głowę Timmiego Simonsa, który bez problemów zmieścił obok zaskoczonego bramkarza. Gdy wydawało się, że goście zejdą na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem na solową akcję zdecydował się Patrick Herrmann. Młody Niemiec po minięciu kilku rywali podał piłkę do zupełnie niepilnowanego w polu karnym Luuka de Jonga, który tylko dopełnił formalności i płaskim strzałem umieścił ją w lewym rogu bramki.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza zaczęła się od mocnego uderzenia – w 53. minucie po kolejnej akcji Herrmanna na listę strzelców wpisał się nowy nabytek Źrebaków, ale tym razem zrobił to Granit Xhaka. Bramkarz gości mógł się zachować w tej sytuacji lepiej, ale ewidentnie spóźnił się z interwencją. Gdy wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem i strzelą bramką numer trzy ponownie dał znać o sobie japoński rozgrywający 1.FCN, który dwie minuty później ponownie wyprowadził gości na prowadzenie.Tym razem nie bawił się już w podawanie piłki, a sam skierował ją do siatki, po podaniu Hanno Balitscha. Źrebaki za wszelką cenę dążyły do wyrównania, ale nie były w stanie pokonać dobrze dysponowanego w tym meczu Raphaela Schafera. Najlepszą okazję miał w 89. minucie Mike Hanke, który z bardzo bliskiej odległości skierował piłkę ponad bramką rywali. Wynik nie uległ już zmianie i Norymberga zaskakująco wygrała w M’Gladbach.

Borussia M’Gladbach – 1.FC Nurnberg 2:3
0:1 Klose17’
0:2 Simons25’
1:2 de Jong 45’
2:2 Xhaka 53’
2:3 Kiyotake55’

Pełna statystyka meczu
VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>



Prawa nudzić nie mieli się również kibice na AWD-Arena w Hannoverze, gdzie ich pupile podejmowali Werder Brema. Mecz świetnie rozpoczął się dla gospodarzy, którzy już w szóstej minucie, za sprawą Szabolcsa Husztiego wyszli na prowadzenie. Znany z dobrze ułożonej nogi Węgier popisał się pięknym strzałem z rzutu wolnego. Cztery minuty później fani gospodarzy oszaleli z radości po raz drugi, tym razem za sprawą będącego ostatnio w znakomitej formie Leona Andreasena. Duńczyk precyzyjnym strzałem głową ze środka pola karnego pokonał bezradnego Sebastiana Mielitza. Goście długo nie mogli się otrząsnąć po tak słabym początku spotkania, ale z pomocą przyszedł im Mario Eggimann, który w 26. minucie zagrał piłkę ręką w polu karnym, przez co sędzia zmuszony był do podyktowania rzutu karnego. Jedenastki nie zmarnował Aaron Hunt i zrobiło nam się 2:1. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

W drugą część meczu lepiej weszli bremeńczycy, którzy nie potrafili jednak wykorzystać jednak stworzonych sobie sytuacji. Dobre sytuacje do strzelenia gola marnowali tacy zawodnicy jak Eljero Elia, Marko Arnautovic i Philipp Bargfrede. Później do głosu ponownie doszedł Hannover, ale i Die Roten nie byli tego dnia w najlepszej dyspozycji strzeleckiej. Niemoc przełamał w 74. minucie wypożyczony  z Chelsea do Werderu Kevin De Bruyne, który potężnym strzałem lewą nogą zmieścił piłkę w okienku bramki strzeżonej przez Rona Roberta Zielera. Największe emocje były jednak w samej końcówce spotkania. Najpierw w pierwszej minucie doliczonego czasu gry wymarzoną sytuację zmarnował Didier Ya Konan, ale ponownie dał znać o sobie Huszti, który w 93 minucie mocnym strzałem z pola karnego umieścił piłkę pod samą poprzeczką. Asystę przy bramce zaliczył Konstantin Rausch. Sędziemu nie spodobała się jednak nadmierna radość Węgra i pokazał zawodnikowi żółty kartonik, a potem czerwony kartonik. Hannover

Hannover 96 – Werder Brema 3:2
1:0 Huszti 6’
2:0 Andreasen10’
2:1 Hunt 26’ (z karnego)
2:2 De Bruyne 74’
3:2 Huszti 90+3’

Pełna statystyka meczu
VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bayer1904 | 15.09.2012 17:50

Norymberga podbudowana remisem z BVB gra świetnie...

Hannover ładnie kolejne zwyciestwo szkoda że zabraknie w kolejnym meczu Husztiego.

A_Merkel | 15.09.2012 18:08

Zgadzam się z Bayer1904, że Norymberga gra rewelacyjnie po remisie z BVB. Ten mecz widocznie bardzo podbudował naszych chłopaków, czego efekty widać w dzisiejszym meczu. Jest to naprawdę świetny wynik dla FCN. A co do meczu na AWD Arena to przyznam że szkoda mi Werderu, który przegrał w ostatniej minucie meczu. Podsumowując, była to naprawdę świetna kolejka w wykonaniu Der Club i Hannoweru :))

Fanbudesliga | 15.09.2012 18:41

To prawda Norymberga po remisie BVB jest na fali.A co do meczu Hannoveru to coraz bardziej podoba mi się Szabolcs Huszti.

Bawarczyk21 | 15.09.2012 19:21

Brawo chłpopaki tak trzymać.

KaeM16 werder | 15.09.2012 19:29

Meczu nie widziałem. Chyba to nawet dobrze, bo z tego co widziałem w obszernym skrócie to tylko niepotrzebnie bym się nadenerwował. Dopuszczałem do siebie myśl, że możemy przegrać na Hannoverze. Chociaż dobrze zagraliśmy. Jeśli ktoś oglądał cały mecz niech napisze coś więcej.

...ale bramki to straciliśmy frajerskie niestety.

zimny114 | 15.09.2012 19:39

Ja mecz oglądałem w tragicznych warunkach, ale z tego co widziałem to był wyrównany. Najbardziej denerwujące jest to , że przy wyniku 2:2 Werder strzelił 2 bramki. Pierwsza słusznie nie uznana , ale druga to Akpala nie był na spalonym w momencie gdy dostał podanie od Sokratisa a on nie był na spalonym gdy dostawał podanie od (chyba Hunta) i komentator Sky był tego samego zdania.

bundes | 15.09.2012 21:14

Widzialem chyba na tym samym łaczu! Okradli nas z 3pkt przez decyzje o której pisałes do tego w 1 połowie byla jeszcze ręka według komentatora której sędzia nie widzial w polu karnym! Łacze było słabe I tej sytuacji wolę nie komentowac, najważniejsze że gramy o NIEBO lepiej niż w zeszłym sezonie a poczatek mamy z dobrymi więc nadal

bundes | 15.09.2012 21:15

Jestem dobrej myśli

Simon | 15.09.2012 21:16

Zagraliśmy całkiem ładnie , w końcówce wydawało się nawet, że zdobędziemy prowadzenie. Strasznie szkoda, że nie zakończyło się to chociaż remisem, zwłaszcza, że niewiele nam do tego zabrakło.

~koziołeKKS04~ | 15.09.2012 23:14

Bundesliga

~koziołeKKS04~ | 15.09.2012 23:16

...kontynuując: Bundesliga jest coraz lepsza i coraz przyjemniej sie ją ogląda. FCN i Hannover to ciekawe drużyny, zobaczymy jak dalej im pójdzie.

Joker | 16.09.2012 01:27

Niesamowity jest ten Huszti... W poprzedniej kolejce 4 asysty, teraz 2 świetne gole (zwłaszcza drugi gol niesamowity) i asysta... Szkoda tylko, ze się zapomniał po bramce na 3:2 i zdjął koszulke...

SGE1899 | 16.09.2012 01:36

Norymberga faktycznie jest na fali. A następny mecz mają z Eintrachtem więc będzie ciekawie :)

Co do Bremy... no cóż gra jest dobra, miejmy nadzieję, że zobaczymy tego efekty w najbliższym czasie.

Carool | 17.09.2012 12:27

Werder też zaczyna łapać formę ,i widać to było w ostatnim meczu



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy