REKLAMA
REKLAMA

Zaporowa cena za Ronaldo

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: ASInfo  |  12.09.2012 21:45
Na 200 milionów euro działacze Realu Madryt wycenili wartość Cristiano Ronaldo - dowiedział się serwis "goal.com". Taką kwotę zażyczy sobie klub z Santiago Bernabeu, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie nowego kontraktu z Portugalczykiem.

Gwiazdor "Królewskich" wyraził swoje niezadowolenie z obecnej sytuacji w Realu i miał poprosić włodarzy klubu o zgodę na odejście. Ci robią jednak wszystko, żeby został. Podczas przerwy na mecze reprezentacji narodowych miało dojść do kilku spotkań pomiędzy prezydentem madryckiej ekipy Florentino Perezem a trenerem Jose Mourinho. Obaj starają się zażegnać kryzys. Jeśli nie dojdą oni do porozumienia z zawodnikiem, wówczas będzie mógł on odejść zimą, jeśli ktoś zdecyduje się wyłożyć rekordową sumę 200 milionów euro.

Reprezentant Portugalii zarabia obecnie w Realu 10 milionów euro rocznie. Na zdecydowanie większą pensję w swoich klubach mogą liczyć m.in. Samuel Eto'o (20 mln euro) czy Zlatan Ibrahimović (14,5 mln euro).


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 31 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

sinu6 | 12.09.2012 22:06

może szefuncio Amber Gold kupi ;D

messenger | 12.09.2012 22:20

Real to sobie może życzyć. Ronaldo wypełnił już 3 lata kontraktu, więc dotyczy go prawo Webstera. To oznacza, że może odejść nawet za 30 milionów euro.

chinczol | 12.09.2012 22:33

Tylko że Ronaldo w lutym bodajże kończy 28 lat i owe prawo nie będzie go juz dotyczyło.

messenger | 12.09.2012 22:36

Prawo Webstera dotyczy wszystkich zawodników z długoterminowymi kontraktami. Po 28 roku życia zmiana będzie taka, że wystarczą 2 lata wypełnionego kontraktu.

KGB | 12.09.2012 23:34

Chinczol coś nie doczytał.
Kwestia inna kupuje się takich zawodików jak Cr z dwóch powodów gra i marketing. I pytanie jak w czasach kryzysu i spadających przychodów z koszulek wycenić piłkarza klasy CR i ewentualnej podwyżki jego wynagrodzenia. Sytuacja trochę patowa dla prezesa.

marian_ | 12.09.2012 23:54

Nie lubię ani Ronaldo, ani Realu, ale paradoksalnie nie chcę, żeby Krystyna opuszczała SB. Rywalizacja Barcy i Realu jak również Messiego i Ronaldo wpływa korzystnie na oba kluby, ponadto przyciąga kibiców. Niedługo foch się skończy ^^

messenger | 13.09.2012 00:03

Też trochę nie doczytał i rzeczywiście Real mógłby tyle zażądać tej zimy. Jednak to oczywiste, że nikt nie tyle za gracza, który pół roku później będzie dostępny za 10% tej kwoty i w dodatku nie będzie mógł grać wiosną w LM

marian_ | 13.09.2012 00:36

Posłańcu!
Ronaldo ma klauzulę ~miliard euro, więc prawo Webstera go nie dotyczy :) A to, że Real robi "promocje" to tylko jego sprawa. Wartość marketingowa Ronaldo jest olbrzymia i jestem w sumie ciekaw, czy by się nie zwrócił. Ponadto wartość dodana do zespołu itp.

messenger | 13.09.2012 01:11

Real ani żaden inny klub na świecie nie może zawierać z zawodnikami umów niezgodnych z przepisami FIFA, więc ta klauzula jest nieważna tam, gdzie obowiązuje prawo Webstera i inne.

BarcelonaRivald | 13.09.2012 01:20

A na sagę z Fabregasem co niektórzy narzekali;)

Proti#13 | 13.09.2012 01:49

Nie ma porównania do sagi z Fabregasem. Tamta ciągnęła się kilka lat a o Ronaldo, chociaż naprawdę bardzo głośno jest dopiero od kilku tygodni. ;)

higer3 | 13.09.2012 07:11

Ja bym dał za niego znacznie więcej.

rycerz17 | 13.09.2012 08:47

już niedługo będzie miał 28 lat - najlepsze chwile przeżywał w Man Utd kilka lat temu... wiadomo że to jest gracz który potrafi zrobić różnicę ale ja mając do wyboru podnieść mu pensję i z podatkiem zwiększyć koszt utrzymania tego kontraktu dwukrotnie albo sprzedać go za 120mln Euro to wybrał bym chyba jednak to drugie... nigdy nie byłem jego fanem, a za czasów United wręcz go nie lubiłem... jeśli odejdzie za kwotę rzędu 100 baniek lub więcej to ja się wręcz ucieszę ;-))) he he

waldir10 | 13.09.2012 09:35

wszyscy o tym mowia, rozmawiaja o sprawie Ronaldo w Realu, chodza plotki o transferze itp, a nikt nawet nie zna powodu "smutku Ronaldo".

Jest to dla mnie meega zabawne, pokazujące, ze zawodnik (jak rowniez celebryt i wszystko wokol) jest wazniejsze niz stanowisko klubu!

Mimo, ze Ronaldo jest swietny-nie moze "rzadzic klubem". Podpisal kontrakt powienien go wypelnic.
Zreszta niejednokrotnie sie slyszalo-ze chce dawac z siebie wszystko i chyba wiele na to wskazuje, wiec ja nie widze problemu typu "z niewolnika nie ma zawodnika".
Ma grac, ma spelniac oczekiwania klubu i tyle. Nie po to pilkarzom placi sie takie sumy, zeby zachowywali sie jak dzieci. To ich rpaca i powinni ja wypelnic, a Ronaldo-chyba nie ma z tym problemu!

dzike | 13.09.2012 10:37

City da nawet 250 bo mają, więc jak tylko Ronaldo nie dogada się z Realem to City i inne bogate kluby z nieograniczoną gotówka kupią go nawet za 300 bo on to nie tylko zawodnik, marketingowo to CR7 opłaca się kupić go za każe pieniądze bo i tak się zwrócą. Ale myślę że zostanie na co najmniej 2 lata w realu.

marian_ | 13.09.2012 11:00

messenger
Nie masz racji :) Klazule są bardzo popularne w Hiszpanii. Jeśli jednak klub zdejmie klauzulę z Ronaldo to będzie można go kupić za "małe" pieniądze. Na to się jednak nie zanosi i to Real dyktuje cenę. 200 mln euro to i tak 1/5 jego kluzuli. Ronaldo jest już starszy, ale wciąż przed nim kilka dobrych lat gry + ogromna wartość marketingowa.

marian_ | 13.09.2012 11:03

Jeśli chcesz przekonać mnie do swoich racji wskaż przykład transferu z wykorzystaniem tego prawa. Piłkarz powinien mieć klauzulę, która nie została przed transferem zniesiona przez klub.

messenger | 13.09.2012 15:19

Nie muszę dawać żadnych przykładów. Wystarczy prosta zasada, że prawo FIFA jest nadrzędne nad tym, co kluby zapisują w kontraktach i dlatego właśnie prawo Webstera daje zawodnikowi w określonych warunkach prawo to jednostronnego wypowiedzenia kontraktu niezależnie od klauzul.

messenger | 13.09.2012 15:31

Tak samo ty mi nie podasz sytuacji, gdzie klauzula była ważniejsza od przepisów FIFA. Transfer van Persiego się nie łapie, bo prawo Webstera nie działa, gdy dochodzi do transferu między klubami z tego samego kraju.

marian_ | 13.09.2012 17:20

Jeden przykład i przyznam ci rację :) Podczas okienka transferowego klub zmienia pokaźna ilość zawodników, więc jeśli to co mówisz jest prawdziwe znalezienie przykładu to nie problem.

"ty mi nie podasz sytuacji, gdzie klauzula była ważniejsza od przepisów FIFA."
Podałem ci sytuacje. Nie znam piłkarza z klauzulą, który przeszedł do innego klubu dzięki prawu Webstera :)

messenger | 13.09.2012 17:32

Musiałbym najpierw znać szczegóły umów piłkarzy, a oczywiście nie wszystko podaje się do publicznej wiadomości.
A jesteś w stanie podać piłkarza, który chciał odejść, mógł to zrobić ze względu na prawo FIFA i nie zrobił tego ze względu na jakąś klauzulę?
Na pewno prawo Webstera ogranicza nieco kwoty transferowe za piłkarzy. M. in. dlatego Fabregas kosztował tylko 30 milionów euro, bo rok później mógłby już odejść za mniej, a dwa lata później byłby wolnym zawodnikiem.

marian_ | 13.09.2012 18:06

"A jesteś w stanie podać piłkarza, który chciał odejść, mógł to zrobić ze względu na prawo FIFA i nie zrobił tego ze względu na jakąś klauzulę?"
Może Llorente? Ciężko powiedzieć, bo to dziwny problem.

Ogólnie zawodnicy z Hiszpanii mają klauzuly w kontraktach. Np. Fabs chyba jej nie miał w Arsenalu. W Anglii to mniej popularne. Spróbuj poszukać gdzieś jakiegoś transferu z Hiszpanii, bo tam większość grajków ma taki wpis w kontraktach. Albo jakiś transfer z Hiszpanii na podstawie tego prawa. Jeśli takowy znajdziesz to najprawdopodobniej udowodnisz swoją tezę. Ja żadnego nie kojarzę.

Druga sprawa jest taka, że piłkarze nie wykorzystują tego prawa z szacunku dla swoich klubów.

Na wysokość odstępnego za Fabregasa wpłynęło bardzo wiele innych powszechnie znanych czynników.

messenger | 13.09.2012 19:09

A skąd ja mam znać klauzule kontraktów, które nie są publicznie ogłaszane?
Ja już swoje argumenty wyłożyłem, ty nie masz przykładu, który by zaprzeczał temu, co napisałem. Llorente nie pasuje, bo nie ogłosił, że chce odejść w terminie do 15 dni od końca sezonu. To też jest jeden z warunków możliwości skorzystania z prawa Webstera, który akurat chroni klub.

marian_ | 13.09.2012 20:13

Znajdź mi po prostu piłkarza z Primera Division, który odszedł wykorzystując prawo Webstera. Proste? Proste.

Jakiego piłkarza chcesz znać klauzulę? Z pamięci mogę spokojnie kilka wymienić.

messenger | 13.09.2012 20:23

Nie chce mi się szukać wśród dziesiątek Gonzalesów, co zamienili jakieś Xerez na klub w 2. Bundeslidze.

Znajdź mi transfer dowolnego piłkarza, który mógł odejść na mocy prawa Webstera, ale zapis w kontrakcie okazał się od niego ważniejszy? Legalnie nie ma takiej możliwości, tak jak np. statut podstawówki nie może pozwalać uczniom na palenie papierosów, bo tego zakazują ważniejsze przepisy.

cavallas | 13.09.2012 20:55

messenger ma racje. Prawo wyższego rzędu wypiera prawo niższego rzędu a więc prawo klubowe w postaci klauzuli nie może być ważniejsze od przepisów FIFY.

marian_ | 14.09.2012 00:43

"Znajdź mi transfer dowolnego piłkarza, który mógł odejść na mocy prawa Webstera, ale zapis w kontrakcie okazał się od niego ważniejszy?"

0.o
Czytasz swoje posty przed wysłaniem? Niby jak można to znaleźć?

Jeśli nie było transferu z PD na mocy prawa Webstera to wystarczy przyznać się do błędu. A nie pisać tego typu posty i przeciągać temat "A jesteś w stanie podać piłkarza, który chciał odejść, mógł to zrobić ze względu na prawo FIFA i nie zrobił tego ze względu na jakąś klauzulę?" lol :O

Aż przykro się czyta...
Jeden przykład... co to za trudność... "Nie chce mi się szukać wśród dziesiątek Gonzalesów, co zamienili jakieś Xerez na klub w 2. Bundeslidze."
Jeden ("1")... starczy jeden...

Ja nie chcę nic ci udowadniać. Chcę się dowiedzieć, a bez potwierdzenia tego przykładem będzie o to trudno.

marian_ | 14.09.2012 00:44

Starczy mi jeden Gonzales ^^

messenger | 14.09.2012 03:55

Przykre to jest czytanie jak ktoś usilnie zaprzecza, że prawo wyższego szczebla może być mniej ważne od prawa niższego rzędu, choć to reguła stara jak świat.
Jeśli nie było do tej pory żadnego transferu z Hiszpanii na mocy prawa Webstera, to nie oznacza że w przyszłości to się utrzyma. Tym bardziej nie przesądza to o twojej racji. Za mną stoi logiczna reguła prawna, od której nie potrafisz wskazać wyjątku, a za tobą tylko domysły dotyczące empirycznych doświadczeń.
Być może jeszcze nie było na to chętnego, bo jakby nie patrzeć parę warunków musi zostać spełnione jednocześnie, by to było możliwe.
Jeśli jednak był taki transfer to kluby niekoniecznie musiały publikować informacje, że doszło do tego na mocy prawa Webstera, a media nie rozgłośniły tematu, bo dla nich liczy się głównie Real i Barcelona. Liga hiszpańska to przede wszystkim dużo biedniejsze kluby, gdzie piłkarze zarabiają szokujących sum  i po samej kwocie odstępnego może być ciężko dojść, z czego ona dokładnie wynika.

marian_ | 14.09.2012 07:55

Dobra skończmy temat, bo się nie dogadamy ^^
Ja przeczytałem, że klauzula neguje prawo Webstera, ty odwrotnie. Ratunkiem byłby dla nas przykład wykorzystania tego prawa, ale takowy jest mega trudno znaleźć, dlatego podałem w wątpliwość prawdziwość twoich postów. "Jeśli nie było do tej pory żadnego transferu z Hiszpanii na mocy prawa Webstera, to nie oznacza że w przyszłości to się utrzyma."

"Za mną stoi logiczna reguła prawna, od której nie potrafisz wskazać wyjątku"
Wyjątkiem jest klauzula, o którą cały czas się spieramy i przedstawiłem ci jako wyjątek ^^

Druga sprawa, na którą chciałem zwrócić uwagę to skmplikowane użycie tego prawa i po części zgadzam się z tym "Być może jeszcze nie było na to chętnego, bo jakby nie patrzeć parę warunków musi zostać spełnione jednocześnie, by to było możliwe. ", ale ciężko mi wierzyć, że jeśli była taka korzystna opcja transferu to nikt się nie zdecydował.

Ostatni akapit to jakieś nudy.

Tyle.

messenger | 14.09.2012 15:49

Brak istniejących przykładów nie neguje tego, co napisałem.
Spróbujmy inaczej. Myślisz, że hiszpańskie kluby ze swoimi klauzulami wykolegowały FIFA, a kluby z innych krajów dalej narażają się na stratę zawodnika na mocy prawa, które ewidentnie godzi w ich interesy?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy