REKLAMA
REKLAMA

Rodgers: Jest wiele do zrobienia

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Sky Sports  |  03.09.2012 10:29
Brendan Rodgers liczył na wzmocnienia w ostatnim dniu okienka transferowego, ale ostatecznie na Anfield Road nie udało się nikogo pozyskać. To pierwsza porażka Liverpoolu w tym tygodniu, druga miała miejsce w niedzielę.

- Nie mogłem mieć na to wpływu. Mieliśmy okazję do pozyskania zawodników, ale ich nie wykorzystaliśmy. Jak chodzi o mecz, piłkarze dali z siebie wszystko więc nie mogę ich krytykować. Grupa starała się dać z siebie wszystko. Będziemy oceniać tych zawodników dopiero w styczniu - mówił po meczu szkoleniowiec Liverpoolu.

- Nie myślę już o okienku transferowym, tylko o zawodnikach których mam w swojej kadrze i na tym sie koncentrujemy, aby dawali z siebie wszystko.

- Jest jeszcze wiele do zrobienia. Styl i formacja nie mają tutaj znaczenia. Potrzebujemy lepszych decyzji i kontroli nad piłką.

- Nie mam zastrzeżeń do nastawienia moich zawodników odkąd tutaj przybyłem - dodał.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 34 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

DolceVita | 03.09.2012 11:09

Coś w tym klubie jest takiego, że największe tuzy w nim cieniują.

manutdfan | 03.09.2012 11:14

Oglądałem ten mecz i muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego Allena. Świetny chłopak, tak samo jak Sahin tylko ten potrzebuje czasu. Rozczarowanie meczu to Steven

Os0 | 03.09.2012 11:25

Coś czuję, że Liverpool czeka los rywala zza miedzy, czyli dryfowanie między 5-8 miejscem.

Zbanowany | 03.09.2012 11:47

Hehe ciekawostka fajna ostatnio popłynęła z ust komentatorów na C+.
Gdyby Liverpool wszystkie strzały po uderzeniach w poprzeczki i słupki trafiłyby do siatki to The Reds zajęliby TOP4. Ale chyba dobrze, że ostatecznie na nie niewskoczyli, oczywistych względów(Wygrana Chelsea w LM)

Irytowała mnie wczoraj skuteczność The Reds, zawsze brakowało tego ostatniego podania. Za dużo nie potrzebnych wrzutek, stanowczo za późno wszedł Jonjo(zagrał lepiej przez 10 minut niż Gerrard przez cały mecz) Fajnie jak by Liverpool miał jeszcze jednego gracza o podobnych predyspozycjach do młodziutkiego Sterlinga. 18-latek wymiatał wczoraj.
Suarez żałosny mecz w jego wykonaniu, pokazywał się ale za dużo leżał na murawie.
Reina to powinien poćwiczyć w sali treningowej podwójną grawitacją, bramka Cazorli nawet nie powinna paść...
Allen genialnie zagrał wczoraj.
Ja mimo wszystko patrzę na The Reds optymistycznie, brakuje im po prostu wygranej. ;)

manutdfan | 03.09.2012 11:55

Zbanowany
Myślę, że ten sezon zostanie poświęcony na budowę nowego stylu. Dopiero w przyszłym zacznie się walka

Mailman | 03.09.2012 12:43

Nie rozumiem dlaczego tak słaby bramkarz jak Reina broni w Liverpoolu (umiejętność gry nogami ?). Nie oglądam regularnie meczy The Reds, ale zawsze gdy się skuszę, to Reina popełnia jakiś głupi błąd.

Ericsoon5 | 03.09.2012 13:12

Mailman - teraz ma słabszą dyspozycje ale przez przeszło 5 lat był jednym z lepszych na świecie.

koivu | 03.09.2012 13:22

za rok szukacie bramkarza, gdyby nie "porazka" z man city z arsenalem bylby duzo lepszy wynik :)

messenger | 03.09.2012 13:23

Zbanowany
A podliczyli także słupki i poprzeczki innych zespołów?

zipes | 03.09.2012 13:24

Mailman
Proszę Cię, nie oglądaj meczy LFC;)
A tak poza tym Pepe jest bez formy.

LewikLFC | 03.09.2012 14:04

messenger

Każdy twój komentarz jest anty-LFC.

messenger | 03.09.2012 14:15

Nie, to akurat był komentarz anty-nierzetelne dziennikarstwo.

Konrad Robert | 03.09.2012 14:59

Jestem za tym aby dac mu czas.I to caly sezon.Nawet gdybysmy mieli skonczyc w drugiej dziesiatce.Dosc juz zwalniania trenerow. Rodgers musi byc dalej managerem .Robimy sie powoli nielubianym, niechcianym klubem.Na Anfield musi byc stabilizacja.Mierzmy sily na zamiary Panowie..pisze to do niektorych kibicow Live..spokojnie.Niech sie smieja , naigrywaja.Psy szczekaja a karawana idzie dalej.Nie wazne ilu od nas odejdzie .Wole dziesieciu twardych kibicow niz setki sezonowcow.A niech odejda ci ktorzy tylko podoba sie atmosfera, YNWA..czy magia Anfield ...Zostana ci ktorzy wierza w druzyne, trenera.Wierza ze, Liverpool to nie tylko zwyciestwa, ale ciezka gra, krew pot i lzy.Nie mozemy sie odwracac od LFC tylko dlatego ze, zle weszli w sezon.Zaufanie, czas.To powinno nas cechowac.Uwiezcie kibicuje juz Liverpoolowi ponad 20 lat.Niektorych na swiecie jeszcze nie bylo.Ja sam czytalem wtedy w gazetach o meczach, zwyciestwach...Nie bylo takich informacji jak dzis.I wiecie jak ja sie cieszylem jak przyszedl na Anfield Jurek Dudek..ech niesamowite.Nie powinnismy poddawac  sie ...Ja w kazdym razie sie nie poddaje..

drzwi | 03.09.2012 15:11

@Konrad Robert
Nic dodać, nic ująć do tego co napisałeś. Trzeba wierzyć i czekać na lepsze czasy :)

@LewikLFC
Też to zauważyłem. @messenger to największy troll i hejter Liverpoolu na tym portalu i byłby on po prostu chory, gdyby pod którymś newsem nie wbił szpili w pięciokrotnego zdobywcę Pucharu Europy ;)
Mi to jednak osobiście nie przeszkadza, bo mam w głębokim poważaniu to, co o Liverpoolu piszą zaślepieni hipokryci Manchesteru ;)
Co do tych słupków i poprzeczek, tak, były brane pod uwagę również pozostałe kluby i wyszło na to, że Liverpool rzeczywiście najczęściej ostrzeliwał obramowania bramki w całym poprzednim sezonie. Miał dokładnie 33 takie strzały i gdyby chociaż część z nich wpadła, to rzeczywiście pokazano w statystykach, że Liverpool powróciłby wówczas do "wielkiej czwórki" :)

HolasCFC | 03.09.2012 15:23

Rodgers rzucił się na głęboką wodę i jak na razie to się topi. Przespał okienko transferowe i teraz widać tego efekty. Wątpie żeby z tym składem się to zmieniło, ponieważ ci piłkarze (poza kilkoma wyjątkami) grają zbyt opornie.

konewkka | 03.09.2012 15:34

Teraz nasówa się życzenie na głowe.....WRÓĆ KENNY!!!!!!

Janczar | 03.09.2012 15:43

@konewkka, ....brak słów. A co do obecnego trenera LFC to nie ma wyjścia i trzeba dać czas BR.

Konrad Robert | 03.09.2012 17:01

@ konewwka..Sam wroc..skad przyszedles.

messenger | 03.09.2012 17:22

@drzwi
Dla ciebie każdy kto nie podziela ckliwych życzeń typu "Rodgers zbawiciel, będziemy mistrzami niedługo" i "nam się należy miejsce w top 4 za samą nazwę" jest trollem i hejterem LFC, więc z tego powodu mało mnie przejmują twoje określenia, bo po prostu używasz słów, których znaczenie jest ci obce.
Owszem, nie lubię LFC i się z tym nie kryję. Mam prawo do wyrażania takich poglądów, zwłaszcza że jest to portal ogólny. Przynajmniej w przeciwieństwie do ciebie nie zaprzeczam faktom i dla mnie 9 kolejek to nie jest większość sezonu oraz nie chowam głowy w piasek, gdy moja ulubiona drużyna przegrywa.
Pomijając to, że przeliczanie słupków i poprzeczek na ligowe punkty to dziecinada, to chętnie zobaczę takie zestawienie uwzględniające wszystkie drużyny. Na razie nie wierzę, że to dałoby Liverpoolowi miejsce w top 4, gdyż ów 5-krotny zodobywca PE stracił do 4. miejsca aż 17 punktów, więc nawet jeśli inne zespoły obijały bramki dużo rzadziej, to nie oznacza to, że i tak by nie wyprzedziły LFC w końcowej tabeli.

drzwi | 03.09.2012 18:34

@messenger

Nie szanowny panie, myli się pan. Ja nigdy nie powiedziałem, że Rodgers jest zbawicielem czy że niebawem będziemy mistrzami, dlatego proszę mi nie przypisywać nie moich stwierdzeń, bo tak się po prostu nie robi. Ja uważam wręcz przeciwnie, że będzie nam bardzo ciężko w tym sezonie powrócić do "wielkiej czwórki", a składa się na to wiele czynników, takich jak zmiana stylu gry pod wodzą nowego trenera, zmiany kadrowe oraz stanowczo za wąski skład pierwszej drużyny. Nie mniej jednak uważam, że kierunek obrany przez klub jest dobry, ale wymaga dużo czasu, gdyż jest to kierunek długofalowy, którego prawdziwe efekty będą widoczne dopiero za jakieś parę lat. Ja osobiście również nie cierpię Manchesteru United i również się z tym nie kryję, ale proszę zwrócić uwagę, że nie wpie**alam się w każdego newsa o tym klubie i go nie hejtuję. Tym się właśnie różnimy, że ja nie mam takiej potrzeby, żeby się usilnie dowartościowywać, natomiast pan wręcz przeciwnie. Hejtuje pan Liverpool pod prawie każdym newsem, szukając za każdym razem dziury w całym. Jeśli według pana to nie jest trolling, to ja wobec tego już nie wiem co nim jest. Ja chowam głowę w piasek po przegranym meczu? Doprawdy zabawne... :)
Zdążyłem już przedyskutować zarówno ten mecz, jak i pozostałe z moimi znajomymi (m.in. fanami United) i wspólnie stwierdziliśmy, że Liverpool przegrał z Arsenalem jak najbardziej zasłużenie. Nie wiem zatem, skąd to stwierdzenie o chowaniu głowy w piasek? Bo co, bo nie napisałem komentarza na głupiej stronce? ;p
Ja w przeciwieństwie do pana mam dużo barwniejsze życie, niż tylko siedzenie i zamulanie na anglia.goal.pl, więc proszę mi wybaczyć brak komentarza pod podsumowaniem meczu Liverpool-Arsenal... :)
Kibicuję Liverpoolowi od jedenastu lat i zawsze jestem z tym klubem na dobre i złe, więc pana stwierdzenie było doprawdy nie na miejscu :)
Co do słupków i poprzeczek, wyliczali i stwierdzali to również na podstawie statystyk komentatorzy Canal+, więc  z tego wynika, że według naczelnego trolla anglia.goal.pl, oni również uprawiają "dziecinadę". Ciekawe, ciekawe... :)

messenger | 03.09.2012 20:09

@drzwi
No tak, jak napiszę coś w jednym na dziesięć newsów o LFC, to jest to hejtowanie w prawie każdym newsie. Ale w sumie to czego się spodziewać od kogoś, kto chlapnie coś po kimś na pałę nawet nie sprawdzając choćby pobieżnie jak np. pod innym newsem "Liverpool prowadził przez większość sezonu 2008/09"? Większość sezonu to na pewno nie 9 kolejek.
Nie ruszają mnie oskarżenia o trolling na tym portalu ze strony fanów LFC, bo w zeszłym sezonie niektórzy z nich toczyli pianę za to, że napisałem fakt, iż Everton i Stoke gonią Liverpool w tabeli.
Nie moja wina, że ktoś nie odróżnia innego punktu widzenia od trollowania.
Twój brak hejtowania był szczególnie widoczny w newsie dotyczącym niedoszłego transferu Moury do MU, gdzie oczywiście trzeba było ucieszyć się, że ten transfer nie wyszedł z racji tego, że MU rok wcześniej sprowadziło Jonesa i Younga, którym rzekomo także interesował się Liverpool.
Brak komentarza tutaj po meczu LFC-AFC jest jak najbardziej chowaniem głowy w piasek. Wypadało by chociaż przynać się nawet nie od razu po meczu do swojego grubego błędu w typowaniu oraz czepiania się tych, co typowali inaczej i podawali statystyki przemawiające za Kanonierami. Ciekawe czy przed meczem LFC-MU za 3 tygodnie również będziesz ignorował statystyki, które tym razem będą korzystne dla Liverpoolu?
Co do słupków i poprzeczek, to zdecydowanie jest to dziecinanda, gdyż jest to zbytnio uproszczone podejście. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że gdyby np. zespół X strzelił gola na 2:1 w 70. minucie zamiast w słupek, to na pewno wygrałby to spotkanie zamiast zremisować 1:1.
Dziennikarze również są omylni, więc grzecznie spytałem się kolegi, który przytoczył tę statystykę o jej rzetelność, co do której mam wątpliwości.  Oczywiście niektórzy musieli potraktować to za obrazę majestatu LFC w postaci kwestionowania obecności tego klubu w wyimaginowanym top 4.

drzwi | 03.09.2012 21:24

@messenger
Nie gadaj bzdur, bo nie piszesz w jednym na dziesięć newsów o Liverpoolu, tylko w prawie każdym i sam o tym dobrze wiesz. Skoro cię nie ruszają słuszne oskarżenia o trolling, to już nie mój interes, jednakże widzę, że prawda w oczy kole... :)
Nikt nie ma do ciebie pretensji o prezentowanie innego punktu widzenia, bo każdy ma do niego prawo. Pretensje to do ciebie mamy, ale głupie i prymitywne docinki pod adresem Liverpoolu, które niestety nie są ani merytoryczne, ani zabawne, a mają na celu tylko i wyłącznie trollowanie i sianie niepotrzebnego fermentu na tym portalu, a przecież nie o to tutaj chodzi ;)
Co do "chowania głowy w piasek", odsyłam do wspomnianego newsa... ---> http://www.anglia.goal.pl/index.php ?dzial=aktualnosci&artykul=230609 :)
Z kolei co do słupków i poprzeczek, zgadzam się w pełni z komentatorami Canal+ i wybacz, ale oni są dla mnie większymi autorytetami niż jakiś malutki człowieczek o nicku @messenger (z całym szacunkiem) ;]

Pan Mietek | 03.09.2012 21:37


Panowie, wrzućcie na luz. Proszę.
To jest portal otwarty dla fanów wszystkich klubów i wszystkich lig ( nie mylić ze stronami klubowymi ).
Każdy może się wypowiedzieć pod każdym, dowolnym newsem.
Prosiłbym jednak żeby nie prowokować bez sensu.
Nie obrażajcie klubów, piłkarzy i co najważniejsze - innych użytkowników.




Pozdrawiam i Życzę Spokoju

messenger | 03.09.2012 21:38

I tak się właśnie rodzą mity.
Najpierw spójrz, ile było newsów o LFC np. w ostatnich 2 tygodniach i w ilu zabrałem głos, a potem pisz. Maksymalnie w kilku. Udowodnij mi, że jest inaczej.
Macie pretensje o trollowanie, bo nie wiecie tak naprawdę, co to słowo tak naprawdę znaczy oraz nie potraficie się odnieść merytorycznie, tylko się pienicie, bo rzeczywistość boli was jak drzazga w fiucie. Pytam się jeszcze raz, jak można nazwać trollowaniem stwierdzenie zwykłego faktu: "Fulham goni Liverpool", gdy różnica wynosi ok. 3 pkt i jest to dwudziesta któraś kolejka? Niektórzy jak widać mogą.
Zgadzasz się z redaktorami C+, bo akurat tak ci wygodnie. Jak by w podobnie durnym zestawieniu wyszło, że MU zostałoby mistrzem, to pewnie byś jojczył, że jest nieobiektywne i zrobione przez kibica MU.

LewikLFC | 03.09.2012 21:53

messenger

I ostatnim zdaniem sam sobie strzeliłeś w stope. Bo jak ostatnio napisałem ci ze gdyby twój klub miał takie problemy jak LFC, to byś tak nie hejtowal. Oczywiście ty napisaleś swoją ulubiona formułkę ze nie ma gdybania. A tym razem sam piszesz "jakby". Widać ze robisz wszystko byle by dowalic LFC, ale właśnie teraz straciłeś całkowicie na wiarygodności. A pisanie typu "Fulham goni LFc" samo w sobie nie jest niczym złym, ale wszyscy wiemy ze w twoich komentarzach jest wielka satysfakcja i duża szczypta ironii

drzwi | 03.09.2012 22:03

@messenger
Otóż nie, specjalnie powołałem się na komentatorów Canal+, bo to dla większości kibiców MU jeden z ulubionych punktów odniesienia :)
Np. pan Rafał Nahorny jest zdeklarowanym kibicem Manchesteru United, dlatego to właśnie kibicom tego klubu wygodniej jest zgadzać się z ekipą Canal+ :)
Co do twoich upierdliwych postów, nie piszę tylko i wyłącznie o ostatnich dwóch tygodniach, a o nieco dłuższym okresie. Nigdy nie miałem do ciebie pretensji o merytoryczną krytykę Liverpoolu, której zresztą sam się podejmuję, czego masz przykład choćby pod tym newsem. Powtórzę raz jeszcze, że mam do ciebie pretensję, ale o głupie i prymitywne docinki, które są powszechnie odbierane jako trolling, bo mają na celu tylko i wyłącznie wywołać w dyskusji ferment i wzajemne obrzucanie się błotem, a przecież nie o to tutaj chodzi ;)
Zwracam ci na to uwagę, bo należysz do osób, które najczęściej hejtują i prowokują na tym portalu, a potem próbują zgrabnie obrócić kota ogonem ;)
Rzeczywistość nie może boleć, bo przyjmuję się ją i akceptuje taką jaka jest, a dla Liverpoolu akurat nie wygląda ona w tej chwili najlepiej, ale takie jest życie... Raz na wozie, raz pod wozem ;p
Akurat stwierdzenia "Fulham goni Liverpool" nie można nazwać trollowaniem, bo rzeczywiście w zeszłym sezonie tak to wyglądało, ale tym razem to ty sobie wybrałeś przykład, który jest dla ciebie wygodny spośród wielu innych, które nie przemawiałyby na twoją korzyść, bo były zwykłym trollowaniem ;)

"Jak by w podobnie durnym zestawieniu wyszło, że MU zostałoby mistrzem, to pewnie byś jojczył, że jest nieobiektywne i zrobione przez kibica MU."

Wy, kibice United strasznie nienawidzicie gdybania, więc bądźcie w tym konsekwentni i sami tego przestrzegajcie, bo potem dziwicie się, że pół internetu ma was za hipokrytów... ;)

messenger | 03.09.2012 22:06

Tak, już słychać strzały.
To ty nie zrozumiałeś. Chciałem w ten sposób wskazać, że niektórzy tutaj zgadzają się tylko z tym, co im pasuje i jeśli fakty nie zgadzają się z ich poglądami, to tym gorzej dla faktów.
Ty nie jesteś wyjątkiem, bo o ile dobrze pamiętam, to czepiałeś się, że ktoś w zeszłym sezonie na podstawie debatabledecisions.com pisał, że MU nie jest zespołem, który najwięcej korzysta z błędów sędziowskich.
Osobiście nie uznaję innych porównań niż tabela ligowa. Inne zestawienia traktuję co najwyżej jako ciekawostkę.

messenger | 03.09.2012 22:12

@drzwi
To podaj przykład, który jest dla mnie niewygodny. Masz taki, czy znowu będziesz zasłaniał się ogólnikami "wszyscy wiedzą", "w ogólnej opinii". Myślę, że błędnie uznajesz swoje zdanie za głos większości. Daruje sobie ocenianie twoich wybryków w poprzednich wcieleniach, bo i tak się będziesz ich wypierał a ja nie mam 100% dowodów na to.
I właściwie to by było na tyle panie drzwi vel SG8 vel gasparoni vel KING LFC.

drzwi | 03.09.2012 22:28

@messenger

"Chciałem w ten sposób wskazać, że niektórzy tutaj zgadzają się tylko z tym, co im pasuje i jeśli fakty nie zgadzają się z ich poglądami, to tym gorzej dla faktów."

Cieszę się, że w końcu trafnie scharakteryzowałeś samego siebie. Szacuneczek :)

"Osobiście nie uznaję innych porównań niż tabela ligowa. Inne zestawienia traktuję co najwyżej jako ciekawostkę."

Każdy uznaje to, co dla niego wygodne. Nie dziwię ci się, że nie uznajesz debatabledecisions.com, skoro ta tabela wyraźnie pokazała, że Liverpool i Arsenal były pokrzywdzone najbardziej (10 punktów w plecy), natomiast United było 3 punkty do przodu ;]

"To podaj przykład, który jest dla mnie niewygodny. Masz taki, czy znowu będziesz zasłaniał się ogólnikami "wszyscy wiedzą", "w ogólnej opinii"."

Nie mam teraz czasu i ochoty na dziecinadę w postaci przekopywania forum, ale obiecuję, że każdy taki przykład będę ci od tej pory na bieżąco wytykał, bo dotychczas była ich cała masa.

"Daruje sobie ocenianie twoich wybryków w poprzednich wcieleniach"

Doprawdy, bardzo intryguje mnie to ciągłe przypisywanie mi z twojej strony innych nicków, bo jak słowo daję, nick: "drzwi" jest moim jedynym na tym portalu. Niby po co miałbym tworzyć sobie po kilka nicków, dla zabawy...? Nie mierz ludzi swoją miarą, panie kolego ;)



Pozdrawiam.

messenger | 03.09.2012 22:53

Tyle, że wg debatabledecisions.com to MU powinno dostać mistrzem, więc to zestawienie wcale nie jest takie dla mnie niewygodne. Ma jednak taki sam błąd jak liczenie słupków i poprzeczek - nie uwzględnia możliwej reakcji przeciwnika na straconego gola.
"ale obiecuję, że każdy taki przykład będę ci od tej pory na bieżąco wytykał, bo dotychczas była ich cała masa"
Czekam. Niewątpliwie pewnie coś ci się trafi, skoro tutaj czepiałeś się za to, że zapytałem się o szczegóły pewnego zestawienia.

"Niby po co miałbym tworzyć sobie po kilka nicków, dla zabawy...? Nie mierz ludzi swoją miarą, panie kolego"
Bo poprzednie zostały zbanowane.
Jakoś dziwnym trafem wspominałeś o artykule "Tesco Road" sprzed roku, a wtedy nie byłeś zarejestrowany tutaj. Oczywiście da się tu czytać newsy bez logowania, ale taki wyskok po roku jest co najmniej zastanawiający.

drzwi | 05.09.2012 01:27

@messenger

Owszem, jest niewygodne, bo wyraźnie pokazuje, że Liverpool na błędach sędziowskich był 10 punktów w plecy, a Manchester 3 punkty do przodu. Myślę, że to jednak "subtelna" różnica? :)
Co do artykułu o "Tesco Road", wspomniałem o nim, bo jestem bardzo cięty na brak profesjonalizmu wśród dziennikarzy, a ten artykuł, był właśnie klasycznym przykładem amatorki, ponieważ był po prostu zmyślony. Portal anglia.goal.pl czytam od dawna, jednakże postanowiłem zarejestrować się w nim dopiero pod tym nickiem, który jest moim pierwszym, jedynym i zapewne ostatnim, bo nie widzę powodu, dla którego miałby mnie ktoś banować. Zatem drażni mnie strasznie, jeśli moją aktywność łączy się z działaniami jakiegoś trolla.

messenger | 05.09.2012 20:10

Debatabledecisions jest tak niewygodne dla kibiców MU, że gdy ktoś się na to powoływał, to tacy jak LewikLFC pisali, że autorami są fani MU.
Owszem MU było na plusie, ale mniej niż MC, Newcastle czy Stoke, co w tabeli ligowej powinno dać 1. miejsce MU na koniec sezonu.
Ale ty oczywiście zawsze będziesz szukał najmniejszej dziury w całym, byleby tylko nie przyznać racji, komuś kto ma w avatarze herb MU.
Nie wierzę, że w tym roku pieniłeś się o tamten artykuł, to w zeszłym roku przeszedłeś ot tak obojętnie, bez komentarza. Tym bardziej, że byle co powoduje twój atak, czego przykładem jest ten news. W sumie to się nie dziwię wypierania posiadania zbanowanych kont. Też bym się ich wstydził, gdybym miał takowe.

drzwi | 06.09.2012 14:01

@messenger

Mylisz się, bo ja dokładnie to samo mogę zarzucić tobie, że szukasz  najmniejszej dziury w całym, żeby tylko dowalić komuś, kto kibicuje Liverpoolowi. Tyczy się to choćby "debatabledecisions". Nie potrafisz obiektywnie przyznać racji nawet statystykom, które w sposób wyraźny pokazują, że Liverpool z Arsenalem dostały najbardziej po dupie od sędziów w poprzednim sezonie. Zgadzam się, że zgodnie z "debatabledecisions", to United zostałby mistrzem, ale mi tu chodzi o konkretne porównanie z Liverpoolem. Być 3 punkty na plusie, a 10 na minusie, to jest cholerna różnica, więc nie dziw się kibicom Liverpoolu i Arsenalu, że byli o to wkurzeni. To w sposób wyraźny pokazuje, że kluby w Anglii nie są traktowane na równi i to właśnie najbardziej bulwersuje kibiców i sprawia, że United ma najwięcej wrogów na świecie. Wy na tych swoich stronkach kibicowskich próbujecie sobie to zgrabnie tłumaczyć, że ludzie zazdroszczą wam trofeów, a to jest guzik prawda! Nikt wam nie zabrania wygrywać, dopóki wygrywacie w sposób uczciwy. Jeśli jednak statystyki wyraźnie pokazują, że macie spore wsparcie od sędziów, to to diametralnie zmienia postać rzeczy. Co do artykułu o "Tesco Road", zaufaj, że nie potnę się z tego powodu, że mi nie wierzysz. Podobnie jak nie musisz mi wierzyć, że jest to moje pierwsze i jedyne konto na tym portalu. Mam gdzieś twoją wiarę czy niewiarę, bo dla mnie najważniejsze jest to, że sam wiem jak jest naprawdę, a i tak nie mam technicznych możliwości, żeby ci to udowodnić.

messenger | 06.09.2012 15:54

A gdzie ja się nie zgadzam z tym, że LFC straciło punkty na błędach sędziowskich?
Ja się nie zgadzam, z tym że jest to zestawienie niekorzystne dla MU.
Nie dziwiłoby mnie oburzenie, gdyby to rzeczwiście MU było największym beneficjentem wpadek sędziowskich w całej lidze. Tak jednak nie było. Więcej zyskało choćby MC czy Newcastle, ale jakoś nie jest to wypominane tak często jak w przypadku MU. Dlaczego nie rozważa się tak uczciwości zwycięstw tych klubów? Odpowiedź jest dość prosta, ale jak widać zawiść niektórym ją przysłania do tego stopnia, że przy losowaniach pucharów niektórzy bardziej emocjonują się rywalami MU niż własnymi przeważnie nadużywając przy tym słowa "fart".



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy