REKLAMA
REKLAMA

El. LE: Feyenoord za burtą

dodał: Michał Machowski  |  źródło: eredivisie.pl  |  30.08.2012 21:28
Feyenoord Rotterdam przegrał rewanżowe spotkanie ze Spartą Praga 0:2 i w ten sposób pożegnał się z rozgrywkami na arenie międzynarodowej w sezonie 2012/2013.

Ronald Koeman nie tak wyobrażał sobie początek tego spotkania. Oprócz żółtej kartki otrzymanej w pierwszych sekundach przez Immersa, w 16. minucie de Vrij z powodu kontuzji musiał opuścić boisko na noszach. Nelom pojawił się w jego miejsce i został przesunięty na bok obrony. Na środku od tego momentu występował Martins Indi.

Feyenoord nie miał czym zaskoczyć czeskiego zespołu w rewanżowym spotkaniu. Przed tygodniem z trudem udało się uratować remis, teraz Feyenoord doznał zasłużonej porażki 0:2. Praktycznie przez cały mecz podopieczni Ronalda Koemana nie stworzyli sobie klarownej sytuacji do zdobycia bramki.

Tymczasem gospodarze najpierw w 61. minucie za sprawą Kadleca, który wykorzystał rzut karny i w 70. minucie po strzale Jarosika trafiali do siatki i awansowali do fazy grupowej Ligi Europejskiej.

Portowcy najpierw nie sprostali w III rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów ukraińskiemu Dynamo Kijów, a teraz przegrali dwumecz ze Spartą Praga. Europa to jednak za wysokie progi dla tego młodego zespołu.

Sparta Praga - Feyenoord Rotterdam 2:0 (0:0)
1:0 Kadlec 61' (k.)
2:0 Jarosik 70'

Żółte kartki:
Feyenoord - Immers 1'

Sparta: Vaclik - Pamić, Jarosik, Svedik, Vidlicka, Husbauer, Matejovski (77' Holek), Pikryl (67' Krejci), Kadlec, Kaderabek (88' Skalak), Kweuke

Feyenoord: Mulder - Martins Indi, Mathijsen, de Vrij (18' Nelom), Janmaat, Leerdam (73' Fernandez), Clasie, Vormer, Schaken, Immers, Cisse (80' Achahbar)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 30.08.2012 22:08

Wielką niespodzianką w obliczu pierwszego spotkania to to nie jest... Troche jednak to przykre iż wicemistrz Holandii, w 4 meczach w pucharach ugrywa ledwie 1 remis przy 3 przegranych spotkaniach i strzela jedynie 3 gole, a traci aż 7...
To jest niestety kolejny dowód na degrengolade Eredivisie:(

ICE MAN9 | 30.08.2012 23:52

Spodziewałem się awansu Sparty po wyniku pierwszego meczu, ale Feyenoord bardzo zawiódł, szkoda dla Eredivisie.

Joker
Myślę, że trochę przesadzasz, bo AZ i Vitesse odpadły z bardzo trudnym rywalem, natomiast Feyenoord po prostu zawiódł poza tym o jakimś upadku będzie można mówić po paru nieudanych latach.

Joker | 31.08.2012 00:36

Ja myśle, ze nie przesadzam... generalnie chodzi mi o odpływ świetnych zawodników, a następców jakby coraz mniej... Wystarczy zobaczyć na Ajax i dwie rubryki... Odeszli i przyszli...
Jedynie Twente i PSV utrzymały poziom kadry na podobnym poziomie co w zeszłym sezonie i dostały za to nagrode w postaci awansu do fazy grupowej LE...

ICE MAN9 | 31.08.2012 01:01

Joker
Trochę racji w tym faktycznie jest, ale też trochę pecha mieli Holendrzy bo dwie mocne drużyny które mają duży potencjał miały pecha losowaniu mowa tu o Vitesse i przede wszystkim AZ. Heerenveen to przy takich osłabieniach na puchary raczej co liczyć nie miało, Feyenoord też stracił paru piłkarzy El Ahmadi, Guidetti, Vlaar czy Bakkal, po prostu kluby w Holandii nie kupują piłkarzy którzy już w tej chwili są wstanie zastąpić poprzednie gwiazdy i potrzeba czasu aż ci ich następcy się wykreują.

Joker | 31.08.2012 01:21

Anzhy to mocny rywal, ale nie jakaś potęga... W rosyjskiej lidze idzie im dosyć cięzko, a czołowe holenderskie kluby rozjechali w dwumeczu 4:0 i 6:0... To o czymś świadczy...
Co do Heerenveen to ten zespół własciwie został rozmontowany, ale i tak można było sie spodziewac, ze z Norwegami nawiążą jakąs walke, a tymczasem skończyło się 1:4 w dwumeczu...
Na Feyenoord w LM nie liczyłem, ale już w tym dwumeczu ze Spartą jak najbardziej... Prażanie to też już nie ten sam zespół co jeszcze kilka alt temu i wydawało się, że są w zasięgu Portowców, a tymczasem w pierwszym meczu Feye ledwie uratowało remis, a w rewanzu poległo gładko 0:2...
Troszeczkę to przypomina zachowując wszelkie proporcje sytuacje w polskich klubach... Wielkie nadzieje, ambicje, w sumie nienajgorsze losowania, a potem okazywało się, ze po wyprzedaży jednak brakowało tej jakości i nawet ten rywal niby do przejścia okazywał sie dużo za mocny...

olajuwon | 31.08.2012 02:10

Holenderska pilka spada na dno. Myslalem ze po Euro gorzej byc nie moze... I jeszcze Ajax 2 raz z rzedu losuje grupe smierci... Niedlugo mistrz Holandii bedzie gral w eliminacjach LM



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy