REKLAMA
REKLAMA

Javi Martinez: Nie czuję presji

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: SoccerWay  |  30.08.2012 21:25
Nowy nabytek Bayernu Monachium Javi Martinez przyznał, że świetnie czuje się w roli najdroższego piłkarza w historii Bundesligi i zupełnie nie odczuwa presji z tym związanej. Hiszpan dołączył do Bayernu za 40 milionów euro.

Po długich tygodniach negocjacji Bayern wreszcie dopiął swego i pozyskał pomocnika Athletic Bilbao Javiego Martineza. Hiszpan kosztował Bawarczyków 40 milionów euro i został tym samym nie tylko najdroższym piłkarzem w historii Bayernu, ale w historii całej Bundesligi. Mimo tego sam zawodnik, a również szkoleniowiec zespołu Jupp Heynckes wierzą, że sprosta on wyzwaniu i poprowadzi monachijskiego giganta do sukcesów.

– Wierzę, że pozyskaliśmy najlepszego piłkarza na tę pozycję, jakiego tylko mogliśmy. To dokładnie taki typ zawodnika, jakiego poszukiwaliśmy i jestem zachwycony, że wszystko się udało – przyznał trener Bayernu na konferencji prasowej. – To bardzo inteligentny zawodnik, który wie jak ma się poruszać po boisku. Potrafi grać zarówno na pozycji stopera, jak i defensywnego pomocnika, potrafi wypełnić lukę w każdej strefie boiska. Do tego świetnie gra głową, ma wielki potencjał i jestem przekonany, że z każdym rokiem będzie coraz lepszym zawodnikiem.

Sam Martinez wyznał, że czuje się w tym momencie dokładnie tak samo, jak przed przenosinami z Ossasuny Pampeluna do Athleticu sześć lat temu. Warto przypomnieć, że baskijski klub zapłacił wtedy za 17-letniego pomocnika 6 milionów euro.

– Ta sytuacja bardzo przypomina mi tę sprzed sześciu lat, kiedy opuszczałem Ossasunę na rzecz Bilbao. Co prawda wygląda to nieco inaczej. Wtedy miałem siedemnaście lat, nie rozegrałem ani jednego meczu w Primera Division, ale klub i tak zdecydował się zapłacić za mnie sześć milionów euro. Była to dla mnie duża kwota, zupełnie z kosmosu, dlatego od początku chciałem odwdzięczyć się władzom klubu za zaufanie jakim mnie obdarzono – wyznał Hiszpan. – Myślę, że tutaj mamy do czynienia z analogiczną sytuacją. Nowy klub zdecydował się zapłacić za mnie naprawdę duże pieniądze, całe 40 milionów euro. Mimo tego, nie czuję presji, a jedynie motywację do ciągłego rozwoju. Cieszę się, że to wszystko mam już za sobą, że transfer doszedł do skutku i że mogę być w Monachium. Wiem, że wszystkim na tym zależało, widziałem jak wiele pracy włożyli w moje przenosiny do Bayernu Matthias Sammer, Karl-Heinz Rummenigge i manager Heynckes.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Hades | 30.08.2012 21:26

No to dobrze, że nie czuje presji, bo oczekiwania są olbrzymie.

Real Madridista | 30.08.2012 22:09

Bayern mądrze kupuje. Drogo jak Real, ale Martinez pasuje do futbolu preferowanego przez FCB.
Zobaczymy jak się wpasuje?;)
Pzdr.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy