REKLAMA
REKLAMA

Koszulka van Persiego spalona

dodał: MW  |  źródło: Youtube  |  17.08.2012 10:00
Robin van Persie, w przeciwieństwie do Samira Nasriego czy Cesca Fabregasa, nie jest i nigdy nie będzie Judaszem - mówili w ostatnich tygodniach kibice Arsenalu. Świat wielu z nich runął jednak w gruzach. Holender porzuca bowiem The Emirates i przenosi się do jednego z głównych rywali - Manchesteru United.

Frustracja fanów jest tak wielka, że w stolicy Wielkiej Brytanii płoną właśnie koszulki van Persiego. Niewykluczone, że w czasie gdy czytacie ten artykuł, z dymem poszły kolejne trykoty tego napastnika.

Niektórzy z kibiców chwalą się swoim "wyczynem" na serwisach społecznościowych oraz Youtube. O tym, jak wygląda rytuał palenia koszulki van Persiego, możecie przekonać się na filmie, który umieszczamy powyżej.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

pies | 17.08.2012 09:57

Każdy ma prawo zmienić klub nawet jak  w nim gra od zawsze albo jest ikoną tego klubu transfer to transfer ,a RvP nie miał na czole wypisane Arsenal na zawsze.Dziwne więc te palenie koszulek.

lampalava | 17.08.2012 14:27

Portal dla fanów Arsenalu. Polecam: http://www.armatki.net/

Jrammy | 17.08.2012 15:03

A po co Ci taka koszulka? Pamiątka? Pamiątki to można mieć po wielu wielkich Arsenalu, RvP mógł takim zostać ale nie po jednym bardzo udanym sezonie i kilku raczej średnich.
Zresztą rytuały tego typu to już chyba klasyka gdy ktoś odchodzi do ligowego rywala. Pamiętam jak jakaś grupa kibiców chciała palić koszulki Teveza podczas derbów Manchesteru by wyrazić swoją dezaprobatę co do jego zachowania. Tu sytuacja jest podobna taki rodzaj "protestu".

Bini | 17.08.2012 15:14

Radze sie walnąć w głowe. Zdrada ? oczywiscie. taka sama jak Torresa. Tylko za kasą poleciał. Szkoda jednak że nikt nie wspomina o SZANSACH. Wolałbym być Torresem bez formy z pucharem Anglii i LM niż Torresem wielbionym w liverpoolu z pucharem towarzyskim z ekwadoru.

Płacz był Arsenalu z "Cashley" Colem. Teraz pytanie. Gdzie jest Cole (PL, 4x FA, CL, CS, PL) , a gdzie Arsenal (NIC)?

To samo tutaj. Mu robi głupote kupując go za taką kase, ale kibice arsenalu powinni się nie kompromitować. RVP zrobił wiele by Arsenal chociaz w pierwszej 5 był a pewnie holender ma wieksze ambicje niż cosezonowe nic.

Jrammy to jest podobne do teveza ? haha tevez obraził MU, a do City poszedł NA ZŁOŚĆ fergusonowi. W City zresztą też pokazał że jego psychika jest skrzywiona jak wieża w Pizie. Nie porównuj go do RVP któremu wiele zawdzieczacie.

4PPr0 | 17.08.2012 16:10

Nie kibicuje żadnemu angielskiemu klubowi ale mogę powiedzieć jedno tzn po co grać w klubie bez ambicji co sprzedaje najlepszych zawodników a jak przychodzą młodzi to się ogrywają i odchodzą??  Całkowicie mu się nie dziwię bo on chce sie dalej rozwijać i mieć jakąś realna szanse na tytuły a nie w lidze walczyć o LM co najwyżej. Rozumie frustracje kibiców ale sami powinni podziękować władzą klubu za taka a nie inna politykę klubu i jeżeli nic tam się nie zmieni to będzie to jeden z wielu takich przypadków.

Jrammy | 17.08.2012 18:25

@Bini kompletnie nie chodziło mi o porównywanie zawodników bo są zupełnie różni pomimo gry na wręcz tych samych pozycjach. Chodziło mi bardziej o to, że palenie koszulek nie jest niczym nadzwyczajnym i dochodzi nawet do sytuacji, że kibice wrogich klubów palą je wspólnie czego właśnie Tevez był przykładem.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy