REKLAMA
REKLAMA

Sensacja w Waalwijku!

dodał: Michał Machowski  |  źródło: eredivisie.pl  |  11.08.2012 20:42
Kompletny falstart zaliczyli w pierwszej kolejce piłkarze PSV Eindhoven. Faworyzowani podopieczni Dicka Advocaata przegrali na wyjeździe z RKC Waalwijk w pierwszym sobotnim spotkaniu holenderskiej Eredivisie.

Na identyczne zestawienie składu zdecydował się w inauguracyjnej konfrontacji szkoleniowiec faworyzowanego PSV poza jednym wyjątkiem. Zawieszonego za kartki Ola Toivonena zmienił Georginio Wijnaldum. Wyjściowa jedenastka przyjezdnych wyglądała imponująco przy formacji gospodarzy. Debiutujący na ławce trenerskiej RKC Erwin Koeman w debiucie postawił na pozyskanych z Ajaksu Amsterdam Sneijdera i Jozefzoona.

Dyspozycja defensorów drużyny gości pozostawiała do życzenia od samego początku. Pierwsze nieporozumienie Boumy z Tytoniem miało miejsce w piątej minucie, na szczęście dla drużyny polskiego bramkarza bez konsekwencji. Braber znalazł się niepilnowany naprzeciw bramki PSV, ale z jego strzałem poradził sobie reprezentant Polski. Kilka minut później precyzyjnym strzałem Lens dał prowadzenie swojej ekipie.

Nie trwała długo radość faworyta. Kolejna żywiołowa akcja Jozefzoona prawą stroną boiska przyniosła gola wyrównującego. Były gracz Ajaksu dograł do Brabera, ten próbował odgrywać do środka, a jego podanie przeciął Bouma i w ten sposób pokonał własnego bramkarza.

Jeszcze w pierwszej części gry Advocaat musiał dokonać pierwszej zmiany. Kontuzjowanego Wijnalduma zastąpił Tim Matavz, który w meczu z Ajaksem o Tarczę Johana Cruijffa nie powąchał nawet murawy. Tuż przed przerwą Jozefzoon znów dał próbkę własnych umiejętności. Po jego strzale piłkę zablokowali obrońcy, dopadł do niej Sneijder i brat playmakera reprezentacji Holandii wyprowadził Waalwijk na prowadzenie.

Nowy trener Boeren w przerwie dokonał dość zaskakującej zmiany. Miejsce grającego przyzwoicie Driesa Mertensa zajął młodziutki Memphis Depay. Nie wiadomo czym podyktowana była ta roszada. W 53. minucie Sneijder wprawił w ekstazę kibiców na Mandemakers Stadion golem na 3:1. 21-latek wykorzystał bardzo dobre podanie Chevaliera.

Widać było podrażnienie w szeregach przyjezdnych, głównie w sposobie zachowania Marka van Bommela. Doświadczony pomocnik pokazał to z czego znany jest najbardziej - nie stronił od brutalnych fauli, wdawał się w niepotrzebne gadki i rozpoczął okres ostrzejszej gry. Sędzia studził emocje kartkami.

Nadzieje kibicom z Eindhoven na korzystny wynik po świetnym dograniu Depaya przywrócił Matavz w 72. minucie. Od tego momentu piłkarze PSV nie schodzili z połowy rywala. Więcej miejsca zrobiło się w 84. minucie kiedy czerwoną kartkę w konsekwencji dwóch żółtych otrzymał Guy Ramos.

Na dwie minuty przed końcem padła bramka dla PSV autorstwa van Bommela słusznie nieuznana przez sędziego. Holender pokonał bramkarza strzałem zza pola karnego, ale w momencie strzału golkiperowi przeszkadzał będący na spalonym Strootman. Goście zdecydowali się postawić wszystko na jedną kartę i w doliczonym czasie gry w pole karne na rzut rożny powędrował Tytoń. Mogło to się źle skończyć, gdyby Chevalier zachował zimną krew uciekając polskiemu bramkarzowi w stronę jego bramki. Z ostatnim gwizdkiem kibice z Waalwijku rozpoczęli świętowanie. Inauguracji lepszej wymarzyć sobie nie mogli.

RKC Waalwijk - PSV Eindhoven 3:2 (2:1)
0:1 Lens 8'
1:1 Bouma 12' (sam.)
2:1 Sneijder 40'
3:1 Sneijder 53'
3:2 Matavz 72'
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

AFCA_FANATIC | 11.08.2012 20:50

Ależ mi przykro !!! Ahahahahahaha ;D Młodzież Ajaxu dała pograć PSV a oni łyknęli bajerę i już poczuli się mistrzami :) Nawet Advocat się zarzekał, że mogą pokonać każdego.  A tu ****a :D

filipesko12 | 11.08.2012 21:15

z tego co pamietam to przed superpucharem napinales sie ostro a po meczu nawet zdania nie potrafiles wydukac teraz wchodzisz po meczu psv znowu sie napinac, smierdzisz mi gimnazjalista na kilometr robisz wstyd normalnym kibicom ajaxu

AFCA_FANATIC | 11.08.2012 21:53

Masz koluniu krótką pamięć bo przed tygodniem pisałem wyłącznie o sposobie pisania antytekstów przez pewnego redaktora a ponadto nie było tam śladu żadnej napinki. Napinkę zacząłeś ty o 21.15 od obrażania  mnie.

JM | 11.08.2012 22:51

@AFCA_FANATIC

Daruj sobię proszę takie uwagi jak pod zapowiedzią Superpucharu. Kwestionujesz moje pojęcie o holenderskiej piłce, argumentując to zdaniem o kwocie wydanej na transfery. Młodzieżą nie zawojujesz Europy, a o tym po zakończeniu sezonu dużo się mówiło w Amsterdamie (o nadziejach na lepszy występ w LM niż w poprzednim sezonie). Poza tym uzdolniony młodzian nie wskoczy od razu na taki poziom jaki prezentował Vertonghen, poza tym ostatni sezon pokazał tylko, że brakuje klasowego napastnika tej drużynie i tym bardziej dziwi cisza na rynku.

Jak chodzi o Narsingha, nie kwestionuj czyjegoś pojęcia, tylko zadbaj o swoje. Prasa huczała o porażce Ajaksu w walce o tego zawodnika, tłumacząc to skąpstwem władz, nawet sam zawodnik powiedział, że klub z Amsterdamu był w stanie zapłacić taką kwotę i zapewnić taką pensję jak PSV.

Niedzielnej weryfikacji się nie doczekałeś. I nie jesteśmy kolegami abyś zwracał się do mnie w tako sposób.

Pozdrawiam

AFCA654 | 11.08.2012 23:42

JM

Odnośnie Pańskiej zapowiedzi superpucharu niestety stała ona na karygodnym poziomie wręcz stronnicza nie ma się co obrażać tylko powinien Pan wyciągnąć wnioski na przyszłość...Odnośnie następcy Vertonghena jest bardzo wiele nazwisk łączonych i sam De Boer w wywiadach podkreśla ze taki transfer będzie i do 1 meczu LM bedzie on zrealizowany przypominam  ze okno transferowe trwa jeszcze niemal przez 3 tyg...po 2 tej drużynie nie brakuje klasowego napastnika jest nim Sigthorsson który na nie szczęscie stracił  dużą część ubiegłego sezonu ale podejrzewam ze ten sezon będzie jego sezonem...co do Narsingha dzisiejszy mecz pokazał ze ten zawodnik póki co nie jest wart  4.1 mln euro .co do kwot transferowych pisał pan że transfer Sany trudno nawet nazwać uzupełnieniem na jakiej podstawie  takie stwierdzenie?przypominam Panu ze ten też Sana(23 lata) uznawany jest za największy talent od czasów Ibry w szwedzkiej piłce a ze kwota oscylowała w tych rejonach ma związek z tym ze za pół rok mógł podpisać kontrakt bez kwoty odstępnego.podejrzewam ze nie widział Pan tez ani 2 minut gry Tobiasa Sany poza jakimiś zlepkami  YT

Joker | 12.08.2012 00:10

Nawet Waalwijk potrafił ich ograć (brawa dla młodego Sneijdera), a Ajax dostał bezdyskusyjne baty... Smutne:( Widac to nie PSV takie super, a Ajax taki słabiutki... Przynajmniej na razie...

grzybekgrzyb | 12.08.2012 08:11

AFCA654 w meczu o superpuchar bylismy zdecydowanie lepsi,wczoraj porażka na start ligi .Takie życie ale nie musisz sie juz napinac.Takich wpadek jak my z RKC mieliście w zeszlym sezonie mnostwo a i tak zostaliscie mistrzami,wiec sie nie jaraj tak ta porazka tylko mart sie o swoj zespol jak wystartuje.A co do Narsingha to poczekaj z ocena do kilku meczow a nie skreslaj goscia po jednym(widac ze masz gula ze jest w PSV a nie u was heheheeh).A zreszta nikt nie przebije najwiekszej porazki transferowej w historii eredivisie: SULEJMANI ! Ile on kosztowal bo sobie zapomnialem:)

grzybekgrzyb | 12.08.2012 08:24

AFCA654 w meczu o superpuchar bylismy zdecydowanie lepsi,wczoraj porażka na start ligi .Takie życie ale nie musisz sie juz napinac.Takich wpadek jak my z RKC mieliście w zeszlym sezonie mnostwo a i tak zostaliscie mistrzami,wiec sie nie jaraj tak ta porazka tylko mart sie o swoj zespol jak wystartuje.A co do Narsingha to poczekaj z ocena do kilku meczow a nie skreslaj goscia po jednym(widac ze masz gula ze jest w PSV a nie u was heheheeh).A zreszta nikt nie przebije najwiekszej porazki transferowej w historii eredivisie: SULEJMANI ! Ile on kosztowal bo sobie zapomnialem:)

rafal xl | 12.08.2012 12:54

A ja myslalem ze bedzie pieknie na rozpoczecie ale juz za tydzie na meczu w eindhoven powinni pokazac swoja klase tylko PSV pozdrawiam ziomkow z nl.PSV



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy