REKLAMA
REKLAMA

Borussia wygrała na Łazienkowskiej

dodał: KMM  |  źródło: fussball.pl  |  29.07.2012 18:51
Legia Warszawa przegrała towarzyskie spotkanie na Łazienkowskiej z Borussią Dortmund 0:1. Zwycięską bramkę już na samym początku meczu po błędzie defensora warszawian zdobył Robert Lewandowski.

Borussia na Łazienkowskiej stawiła się w najmocniejszym składzie. W wyjściowej jedenastce spośród największych gwiazd brakowało właściwie tylko Marcela Schmelzera i Nevena Suboticia. Od pierwszej minuty po murawie biegali natomiast trzej Polacy, a także kupiony z Borussii Mönchengladbach Marco Reus.

Mistrzowie Niemiec już po czterech minutach gry wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewej strony fatalny błąd przed własną bramką popełnił Słoweniec Marko Suler, co z zimną krwią wykorzystał Robert Lewandowski. Można by napisać, że napastnik reprezentacji Polski uciszył trybuny na Łazienkowskiej, jednak te od samego początku były niemal milczące. Kibicom klub nie zezwolił na przeprowadzenie oprawy upamiętniającej bohaterów Powstania Warszawskiego, więc ci zrezygnowali z prowadzenia dopingu.

Więcej bramek w pierwszej części spotkania nie padło, choć mogło. Dwukrotnie zespół Legii przed stratą gola ratował bowiem Dusan Kuciak, który wybronił chociażby sytuację sam na sam z Reusem. Do wyrównania mógł z kolei doprowadzić Janusz Gol, który w 26 minucie trzykrotnie strzelał na bramkę, ale dwa razy jego uderzenia odbijał Roman Weidenfeller, a raz piłkę z linii bramkowej wybijał Santana.

Po zmianie stron na murawę wybiegła kompletnie inna drużyna Borussii. Trener Jürgen Klopp zdecydował się bowiem przeprowadzić dziesięć zmian, pozostawiając na boisku jedynie bramkarza Romana Weidenfellera. Szkoleniowiec Legii Jan Urban przeprowadzał roszady w składzie stopniowo.

Dwóch spośród rezerwowych Legii mogło doprowadzić do wyrównania. W 68 minucie niecelnie po dośrodkowaniu Danijela Ljuboji główkował jednak Miro Radović, a dziesięć minut później już celnie, ale wprost w golkipera uderzał także głową Michał Kucharczyk. Okazję mieli także i Niemcy, ale piłkę sprzed bramki w ostatnim momencie wybił Inaki Astiz. Ostatecznie spotkanie zakończyło się jednobramkową wygraną BVB.

Legia Warszawa – Borussia Dortmund 0:1 (0:1)
0:1 Lewandowski 4'

żółte kartki:
Legia – Astiz 61', Skaba 63'

Legia: Kuciak (61' Skaba) - Rzeźniczak, Żewłakow (46' Jędrzejczyk), Suler (46' Astiz), Wawrzyniak – Kosecki (46' Kucharczyk), Gol (46' Radović), Łukasik (46' Vrdoljak), Furman (67' Kopczyński), Żyro (78' Żurek) – Saganowski (46' Ljuboja)

BVB (I połowa): Weidenfeller - Piszczek, Hummels, Santana, Loewe - Kehl, Gundogan - Grosskreutz, Reus, Błaszczykowski – Lewandowski

BVB (II połowa): Weidenfeller – Kirch, Subotić, Günter, Schmelzer – Leitner, Bender – Amini, Bittencourt, Perisić - Schieber


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Trynidator | 29.07.2012 19:23

Legia nawet nie umiała z tak statycznie grającym i prawie "olewającym" zespołem.
Jeden rzut na bramkę.
Nie bedę klaskał po golu Lewandowskiego - bo on już ma swój klub - o ME nie wspomnę, gdzie katastrofalnie tam zagrał - to tyle.

Legioniści jejuu

Pozdrwiam

Visca el Barcel | 29.07.2012 20:55

Po co TVP pokazujecie mi jakieś grające lamy ? Takie mecz nic nie warte na poziomie San Marino lubicie puszczać,a praw do LE nie opłaca wam się zakupic bo po co taka samo wolka...

10Pinturicchio | 29.07.2012 23:08

Ten mecz był ważny dla młodych piłkarzy Legii Warszawy, czyli dla Żyra, Łukasika, Koseckiego, Kopczyńskiego, Kucharczyka.

Borussia lubi takie talenty :)

magiczny717 | 30.07.2012 12:33

Fajnie że takie mecze pokazuje się w telewizji. Ale nie miał bym nic przeciwko gdyby pokazywali też mecze el. LE. To jest mecz o nic więc nie wiem czy ktokolwiek to oglądał tym bardziej że teraz są igrzyska olimpijskie. Osobiście lubię piłkę nożną więc oglądałem ale sto razy bardziej wolałbym obejrzeć mecze naszych drużyn w LE ... Szkoda że TVP nie myśli jak trzeba bo myślę że LE by miało więcej oglądalności niż jakiś tam sparing nawet z takim zespołem jakim jest BVB.

Realowiec | 30.07.2012 21:52

Trynidator
Ogarnij się chłopie a gdzie ma grać w Polsce?
Na Euro zagrał katastrofalnie?! A ile on miał okazji na strzelenie bramki?Gola strzelił miał jeszcze okazję gdzie nie doszedł wykończyć główką i strzał lewą nogą no cóż nikt nie wykorzystuje wszystkiego:) Widać że prawdziwy Polak z Ciebie po swoim jedziesz i jeszcze ten piwkowy bełkot ogarnij chłopie.

Trynidator | 31.07.2012 00:50

Realowiec - ogarnałem się dokładnie - Zagrał katastrofalnie i tyle - Oglądałeś wszystkie mecze Polaków? Nikt nie wykorzystuje wszystkiego.... nikt czasami nie stoi się przed bramką i nie wie co robic  - bo była taka sutacja, jak idiota ogladał się naokoło.

Jaki Polak?On czy Ja? Gdzie mu lepiej jest? Gdzie lepiej zarabia - gdzie lepiej zmodernizuje siły? Gdzie mu się chce lepiej? Gdzie można uważnie zobaczyc "polskich" piłkarzy

I dokładnie nie ma jak grajaca Polska dla niego - jasne - żaden klub. O Repre nie wspomne....

Był do niczego na Euro i tyle - dla mnie - i nie podniecam się wcale jego grą w Dortmumdzie.
Daleki jestem od tego.

Nie to taki ... bełkot bardziej szlachecki......

Trynidator | 31.07.2012 01:00

Czy gdzies napisałem, że ma grac w Polskim Klubie...? Czy dla Polski.

Kompletne niezrozumienie.

Nie pozdrawiam - idioty z Reau Madryt

marsjo0 | 31.07.2012 16:48

https://betforwin7.wordpress.com/   OFERTA: Kupon kombinacyjny kurs ok 20 na dzień jutrzejszy

betforwin7 to :
-skuteczność
-profesjonalizm
-uczciwość

Zapraszamy do skorzystania z jutrzejszego kuponu

Realowiec | 31.07.2012 22:16

Trynidator Lewy jak nawet dostawał piłę to on ciągle musiał odgrywać do tyłu bo nie miał z kim grać!Grał z kolegami przez 30 minut meczu z Grecją!Tak mi się wydawało że dajesz do niego bo gra w Dojczlandzie.Zobacz że w Borussi może nie jest jakimś wirtuozem nie kreuje sytuacji ale wykończenie ma!
Szlachecki browar łoisz jełopo to nie znaczy żeś szlachta;)Szlachta to była dawno teraz na czasie jest PROSTO:)
Bez odbioru
PS.Bundesliga jest lepsza od Serie A

Trynidator | 31.07.2012 23:29

Realowiec -
Już prawie zapomnałem o Euro i fatalnych Polakach. Dortmund mam gdzies, bo to przeciwnicy mojego Bayernu - i dokładnie jakie wykończenie w Borussi ma....  Nigdy nie będzie maił tego w Polsce - w polskiej Repre. Nigdy nie będzie takim pracownikiem jak na Signal......

Nie napisałem "jełopie" o browarze, tylko o bardziej szchetnych trunkach.

bez odbioru zupełnie - aż mi szkoda = jednak nie mogę nie uzupelnic palanta - czy ja napisałem coś na temat lepszej serie a od bundes? Gdzie i kiedy?
Zawsze była lepsza. Nieprzewidywalna i wyrównana. Kapitalna - Serie A? Źle trafiłeś katastrofalnie.
To, ża mam swój styl, swoje zespoły, zawsze zauważam inne percepcje.

I dopowiem mam gdzieś Lewandowskiego w Dortmundzie i w polskiej repre.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy