REKLAMA
REKLAMA

Di Natale chce zagrać na MŚ 2014

dodał: maaarcin  |  źródło: Football Italia  |  26.07.2012 07:20
Antonio Di Natale nadal chce grać w reprezentacji Włoch. 34-letni snajper Udinese liczy na to, że znajdzie się dla niego miejsce w kadrze podczas mistrzostw świata w Brazylii.

Di Natale był autorem pierwszego gola dla Squadra Azzurra podczas Euro 2012. Napastnik zdobył gola w spotkaniu z Hiszpanią, inaugurującym rozgrywki w grupie C. W przeciągu całego turnieju przegrywał jednak rywalizację o miejsce w wyjściowym składzie z Antonio Cassano i Mario Ballotellim.

- Euro 2012 było fantastycznym doświadczeniem. Przede mną dwa ostatnie lata kariery. Czy zagram na mundialu w Brazylii? Jeśli trener tego zechce, będę szczęśliwy. Jestem do jego dyspozycji - oznajmił.

Di Natale rozegrał dotychczas 42 mecze w reprezentacji i strzelił 11 goli.  Urodzony w Neapolu zawodnik to prawdziwa legenda Udinese. Wystąpił w 264 ligowych meczach i zdobył 135 goli. Był dwukrotnie królem strzelców Serie A ( w latach 2010 i 2011).

(Tomasz Matuszczak)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Fan Serie A | 26.07.2012 10:55

A młodsi będą czekać na swoja szanse...

znamsienarzeczy | 26.07.2012 11:50

Fan Serie A, no i co? Jak Di Natale do tego czasu utrzyma top 3 strzelców Serie A to ma pełne prawo jechać, jeśli nie będzie lepszych od niego. Jednak wątpię aby Antonio to utrzymał do tego czasu. :D To byłby wyczyn!

qjaf | 26.07.2012 12:14

Jakie znaczenie ma  w ogole wiek pilkarza? To nie Football Manager! Jak ktos jest dobry, to nawet w wieku Di Natale potrafi wyprzedzic hiszpanska obrone i ograc Casillasa.

Miccoli30 | 26.07.2012 13:32

Szkoda tylko, że nie potrafi tego dokonać w meczu finałowym. Nie oszukujmy się, on nigdy nie przełożył dobrych występów ligowych na reprezentację. To dlatego, że potrzebują sporo miejsca, by zaatakować na pełnej szybkości, a tak właśnie gra się pod niego w Udinese. Długie zagranie na skrzydło lub przed pole karne do Di Natale, a ten zostaje często 1 vs 1 z obrońcą.  W reprezentacji to nie przejdzie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy