Mocna Wisła i trudne wybory. Mariusz Jop o kulisach decyzji

Wisła Kraków pewnym krokiem zmierza do PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem w magazynie "1 Liga Styl Życia" na kanale TVP Sport o dwóch defensorach wypowiedział się Mariusz Jop.

Mariusz Jop
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Mariusz Jop

Wisła Kraków a nieobecności Mariusza Kutwy i Jakuba Krzyżanowskiego

Wisła Kraków aktualnie jest liderem Betclic 1. Ligi z dorobkiem 56 punktów na koncie. Nad drugim Śląsk Wrocław drużyna Mariusza Jopa ma przewagę dziewięciu oczek. Mimo wszystko jest kilka rzeczy, które zaniepokoiły kibiców. Między innymi odsunięcie od składu Mariusza Kutwy czy Jakuba Krzyżanowskiego. Na temat obu graczy głos zabrał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

– Tak jak Mariusz Kutwa na początku sezonu grał w kilku spotkaniach, tak począwszy od okresu przygotowawczego – gdzie w mojej ocenie wyglądał słabiej – przegrał rywalizację. No i zawsze jest dylemat w takim momencie: czy brać Mariusza na ławkę, żeby był z zespołem, ale z małą szansą, że wejdzie na boisko, czy lepiej, żeby pograł w drugim zespole? To był główny powód – wyjaśnił Mariusz Jop w audycji „1 Liga Styl Życia” na kanale TVP Sport.

Jest to młody chłopak, który potrzebuje minut. Jeżeli ja go nie widzę w danym momencie w pierwszej jedenastce, to doszedłem do wniosku, że dla jego rozwoju lepiej będzie, żeby grał w drugim zespole. Myślę, że to mu dobrze zrobiło – uzupełnił szkoleniowiec 13-krotnego mistrza Polski.

Plan na mecz kontra liczby

W starciu przeciwko Górnik Łęczna w wyjściowym składzie Wisły zabrakło też innego defensora, ale w tym przypadku miały decydować kwestie taktyczne.

– W przypadku tego spotkania była to bardziej strategia na mecz. Zgadzam się, że Kuba Krzyżanowski jest w niezłej dyspozycji – w reprezentacji U-20 zaprezentował się dobrze. Ja bardzo w niego wierzę i liczę na niego – powiedział trener ekipy z Krakowa.

– Jeżeli gramy jednak z zespołem, o którym wiemy, że prawdopodobnie będziemy długo w ataku pozycyjnym, to – patrząc na statystyki – jeśli chodzi o grę defensywną, Krzyżanowski jest wyżej. Z kolei Julian Lelieveld ma w sobie jedną bardzo dobrą cechę – jest świetny w konstruowaniu ataków w grze pozycyjnej. Wiedziałem, że w meczu z Łęczną będziemy często w takich sytuacjach – podkreślił Jop.

W najbliższą niedzielę Wisła rozegra kolejne spotkanie. Tym razem zmierzy się na wyjeździe z Miedź Legnica. Spotkanie odbędzie się o godzinie 14:30.

POLECAMY TAKŻE