Lechia zagra bez Bobcka. Co z transferem?
Lechia Gdańsk już w sobotę zainauguruje sezon w pierwszej lidze domowym meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Przed startem kampanii panuje ogromny pesymizm wśród kibiców, którzy są niezadowoleni z działań klubu oraz sytuacji kadrowej. Martwią również kwestie organizacyjne – Lechia wciąż ma nałożony zakaz transferowy i nie może zgłaszać nowych zawodników do rozgrywek ligowych. W sobotnim spotkaniu trener Władysław Łupaszko nie będzie mógł skorzystać z dwóch największych gwiazd – Camilo Meny oraz Tomasa Bobcka.
Interesująca jest w szczególności sytuacja tego drugiego. Król strzelców Ekstraklasy z ubiegłego sezonu wciąż trenuje indywidualnie i nie był do dyspozycji trenera podczas całego okresu przygotowawczego.
Jakiś czas temu Bobcek otwarcie przyznawał, że jest zainteresowany transferem, bowiem powrót do pierwszej ligi po tak dobrym sezonie nie służy jego rozwojowi. Lecha w rzeczywistości również chce go sprzedać, ale do tej pory odrzucała oferty. Karolina Jaskulska na łamach „Kanału Sportowego” poinformowała, że gdańszczanie oczekują za swojego najlepszego strzelca około dziesięć milionów euro.
Wiele wskazuje na to, że Bobcek dla Lechii już nie zagra. Klub nie chce ryzykować jego kontuzji, dlatego nie chce, aby ten trenował z drużyną i grał w meczach.









