Simundza na wylocie?! Miasto chce zmienić trenera w Śląsku Wrocław
Śląsk Wrocław w poprzednim sezonie walczył o utrzymanie w Ekstraklasie, w czym pomóc miał Ante Simundza. Słoweński szkoleniowiec nie utrzymał zespołu w elicie. Mimo plotek o rozstaniu 54-latek został w klubie, starając się jak najszybciej wydostać z Betclic 1. Ligi. Kwestia awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej nie jest jednak taka prosta. Obecnie wrocławianie zajmują dopiero 9. miejsce.
Runda rewanżowa Betclic 1. Ligi wystartowała w pierwszy weekend lutego. Śląsk Wrocław najpierw zremisował na wyjeździe z Ruchem Chorzów (2:2), a następnie w miniony weekend przegrał z Miedzią Legnica (1:3). Gazeta Wrocławska przekazała sensacyjne doniesienia.
Wygląda na to, że Ante Simundza może zostać zwolniony. Natomiast pomysłodawcą takiego rozwiązania nie są władze klubu tylko miasto Wrocław, a więc właściciel 2-krotnego mistrza Polski. Piotr Janas poinformował, że wiceprezydent Wrocławia, Renata Granowska spotkała się bez wiedzy kogokolwiek z klubu z potencjalnym następcą Simundzy – Ryszardem Tarasiewiczem.
Źródło dodaje, że prezes oraz dyrektor sportowy, czyli Remigiusz Jezierski i Rafał Grodzicki nie chcą jeszcze zmieniać trenera. Wiceprezydent w kontekście spotkania z Tarasiewiczem odpowiedziała Gazecie Wrocławskiej słowami: „Nie potwierdzam, nie zaprzeczam”.
Na ten moment sprawa wygląda tak, że do spotkania na linii Granowska – Tarasiewicz doszło, ale trener nie otrzymał oficjalnej oferty. Niemniej jednak sytuacja może się zmienić, jeśli wyniki nadal pozostaną bez zmian. Tym bardziej że 63-latek wyraził chęć powrotu.








