Ante Simundza po spotkaniu Polonia – Śląsk
Śląsk Wrocław w piątkowy wieczór wykonał kolejny krok w kierunku powrotu do PKO BP Ekstraklasy. WKS odniósł 14. zwycięstwo w tej kampanii Betclic 1. Ligi, pozostawiając w pokonanym polu Polonię Warszawa. Wojskowi wygrali z Czarnymi Koszulami różnicą czterech trafień, mając obecnie tylko sześć oczek straty do pierwszej Wisły Kraków. Po meczu swoimi przemyśleniami podzielił się szkoleniowiec Wrocławian.
– Przede wszystkim chciałbym zacząć od złożenia najszczerszych kondolencji dla rodziny trenera Jacek Magiera. Jeśli chodzi o samo spotkanie, myślę, że byliśmy na o wiele wyższym poziomie niż przeciwnicy. Rywale dwa-trzy razy stworzyli zagrożenie pod naszą bramką – to mało, więc jestem z tego powodu bardzo zadowolony – mówił trener Ante Simundza cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Wrocławia.
– W defensywie byliśmy na topowym poziomie. Tak samo jak w ofensywie, o czym świadczą oczywiście cztery strzelone gole. Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz – dodał Słoweniec.
Do końca sezonu Śląsk ma do rozegrania już tylko sześć meczów. Na drodze WKS-u za tydzień stanie Znicz Pruszków. Mecz odbędzie się na Tarczyński Arena Wrocław. Z kolei kolejnymi przeciwnikami Wrocławian będą: Stal Mielec, Górnik Łęczna, ŁKS Łódź, Polonia Bytom oraz Pogoń Grodzisk Mazowiecki.








