Polonia Bytom z ciosem po 29 sekundach. GKS Tychy odpowiedział w swoim stylu [WIDEO]

Polonia Bytom w spotkaniu 26. kolejki Betclic 1. Ligi podzieliła się punktami z GKS-em Tychy (1:1). Jednocześnie obie ekipy wciąż są bez wygranej w rundzie wiosennej.

Polonia Bytom - GKS Tychy
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Polonia Bytom - GKS Tychy

Polonia Bytom i GKS Tychy na remis w derbach

Polonia Bytom i GKS Tychy to ekipy, które do sobotniej potyczki znajdowały się w permanentnym kryzysie. Niebiesko-czerwoni przystępowali do rywalizacji, będąc bez zwycięstwa od listopada minionego roku. Jeszcze dłużej na trzy punkty czekali z kolei Tyszanie, którym po raz ostatni udało się sięgnąć po pełną pulę w sierpniu minionego roku. Tymczasem w rundzie jesiennej w bezpośrednim spotkaniu między drużynami górą była ekipa z Bytomia, która wierzyła, że i w mroźny marcowy wieczór sięgnie po pełną pulę.

Pierwszy gol w rywalizacji padł błyskawicznie, bo już w 29. sekundzie. W roli głównej wystąpił Oliwier Kwiatkowski, oddając strzał sprzed pola karnego. Chociaż Jakub Mądrzyk starał się złapać piłkę, to bezskutecznie i już od pierwszej minuty Polonia prowadziła. Tak naprawdę była to jedyna godna odnotowania sytuacja w pierwszych trzech kwadransach spotkania.

Ekipa z Tychów, która w teorii wciąż walczy o ligowy byt, była tak naprawdę bezbarwna w ofensywie, nie oddając nawet jednego celnego strzału w pierwszych trzech kwadransach rywalizacji. Aczkolwiek niewiele lepsi byli Bytomianie, którzy oddali tylko jeden celny strzał. Na ich szczęście jednak z lepszym efektem.

Damian Kądzior zapewnił punkt Tyszanom

Po zmianie stron GKS ruszył mocniej do ataku. Bardzo zmotywowany był Damian Kądzior, który w 49. minucie oddał strzał, ale nie miał z nim żadnego kłopotu Wojciech Banasik. To, co nie udało się byłemu reprezentantowi Polski w tej sytuacji, wyszło w 55. minucie. Wówczas, po wyrzucie piłki z autu przez Marcela Błachewicza, na uderzenie zdecydował się Bartłomiej Barański. Jego próba była jednak zablokowana. Poprawka Kądziora była już skuteczna i na obiekcie przy ulicy Piłkarskiej był remis 1:1.

Do końca zawodów rezultat finalnie nie uległ już zmianie. Polonia udała się zatem na reprezentacyjną przerwę z szóstym remisem w tej kampanii. Z kolei trzeci raz zremisowali Tyszanie. W następnej kolejce ekipa z Bytomia zmierzy się z Miedzią Legnica na wyjeździe. Z kolei zespół Rene Pomsa zmierzy się u siebie ze Zniczem Pruszków.

Polonia Bytom – GKS Tychy 1:1 (1:0)
1:0 Oliwier Kwiatkowski 1′
1:1 Damian Kądzior 55′

POLECAMY TAKŻE