Strzelcy
-
13'|Siergiej Kriwiec -
31'|Aleksandyr Tonew -
33'|Artjoms Rudnevs -
43'|Mateusz Możdżeń
Kartki
-
41'|Dariusz Kłus
Skład
- 30|Jasmin Burić 13|Pavle Velimirović
- 22|Grzegorz Wojtkowiak 0|Cezary Stefańczyk
- 3|Ivan Djurdjević 6|Piotr Klepczarek
- 35|Marcin Kamiński 15|Antoni Łukasiewicz
- 25|Luis Henriquez 19|Radosław Pruchnik
- 11|Rafał Murawski 20|Sebastian Szałachowski 89'|

- 21|Dimitrije Injac 0|Dariusz Kłus 63'|

- 32|Mateusz Możdżeń 64'|
0|Mladen Kascelan - 24|Aleksandyr Tonew 71'|
9|Marcin Smoliński - 16|Artjoms Rudnevs 82'|
9|Marcin Kaczmarek - 10|Siergiej Kriwiec 11|Marcin Mięciel
- 15|Kamil Drygas 64'|
23|Bartosz Romańczuk 63'|
- 14|Semir Stilić 71'|
0|Tomasz Nowak 89'|
- 28|Vojo Ubiparip 82'|
Pozostałe informacje
- SędziaMarcin Borski
- Widzowie9 000
Relacja
Przełamanie Lecha dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 03.12.2011 19:50
Artjoms Rudnevs | fot. Konrad Boszko
Galeria zdjęć z meczu >>
Od początku spotkania dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, natomiast ŁKS cofnięty czekał na okazje do wyprowadzania kontrataków. Jeden z nich wyprowadził w dziesiątej minucie. Wówczas w świetnej sytuacji mógł się znaleźć się Mięciel, ale nie zdołał opanować piłki w polu karnym Lecha.
Trzy minuty później skutecznie zaatakował Kolejorz. Po płaskim zagraniu Rudnevsa z lewej strony boiska, do piłki w polu karnym dopadł Kriwiec i potężnym strzałem nie dał szans Velimiroviciowi. W kolejnych minutach ŁKS próbował doprowadzić do wyrównania. Najpierw minimalnie niecelnie uderzał Szałachowski, a kilka chwil później piłkę po uderzeniu Mięciela z ostrego kąta, z linii bramkowej wybił jeden z obrońców.
W 27. minucie drugiego gola dla Lecha próbował zdobyć Możdżeń, ale po jego uderzeniu świetnie interweniował bramkarz. Velimirović nie miał jednak już nic do powiedzenia cztery minuty później, kiedy przegrał pojedynek sam na sam z Tonewem, który dostał dobre prostopadłe podanie od Murawskiego.
W 33. minucie było już 3:0. Fatalny błąd popełnił Stefańczyk, który zagrał głową do Rudnevsa. Ustawiony przed bramką Łotysz ładnie się obrócił z bliska wpakował piłkę do bramki. Był to jego piętnasty gol w obecnym sezonie. Tuż przed przerwą Lech zdobył jeszcze czwartego gola. Po błędzie Velimirovicia do siatki trafił Możdżeń.
W drugiej połowie Lech starał się kontrolować wydarzenia na boisku. ŁKS z kolei starał się zdobyć kontaktowego gola. W drugiej połowie kibice oglądali już słabsze widowisko. Brakowało klarownych sytuacji do zdobycia kolejnych bramek. Ostatecznie wynik spotkania nie uległ zmianie.
Lech Poznań - Łódzki KS 4:0 (4:0)
1:0 Kriwiec 13'
2:0 Tonew 31'
3:0 Rudnevs 33'
4:0 Możdżeń 43'
Pełna statystyka meczu
Galeria zdjęć z meczu >>
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Komentarze | 7 komentarzy
maciek95 | 04.12.2011 19:45
ŁKS jest słaby wiec kibice Lecha nie mają co popadać w euforię
Joker | 04.12.2011 01:12
To było bardzo prawdopodobne, że Lech się wreszcie przełamie, choc szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że nastąpi to w takich rozmiarach, ale ŁKS jest znany z tego, że jak przegrywa to z przytupem;)
~koziołeKKS04~ | 03.12.2011 23:00
ufffffffffffffffff
Po meczu z Widzewem nawet nie byłem w stanie się wypowiedzieć bo stwierdziłem, że wychodzę na bardzo naiwnego faceta, który za każdym razem wierzy w przełamanie, które nie następuje. Na szczęście każda seria sie kiedyś kończy. Lech jeśli już wygrywa to zdecydowanie i wyraźnie, rzadko zalicza jednobramkowe zwycięstwa. Wniosek jest jeden - jak panowie strzelą gola to przestają sie spinać, zaczynają totalnie dominować i worek z bramkami sie rozsypuje. Problem w tym, że ostatnio trudno było nam strzelić tę pierwszą bramkę.
Brawo RUDNEV
Brawo KRIVETS
Brawo MOZDŻEŃ
Brawo TONEV
Strzelcy się są przypadkowi i każdy z nich zasłuzył na gola - liczę, że teraz Lechowi będzie się grało dużo lepiej, pozostał mecz z Zagłębiem i może przerwa przed wiosną nie będzie dla nas aż taka zła kiedy będziemy zerkali w tabelę...
Nie popadajmy w huraoptymizm bo to tylko ŁKS, z drugiej zaś strony ze zwycięstwa 4:0 nie można się nie cieszyć ;)
KOLEJORZ !
VdV23 | 03.12.2011 21:03
Nie chcieli juz bardziej dobijac ŁKS ;)
Ahmm | 03.12.2011 20:16
Faktycznie, powinno się karcić zawodników za wygrywanie 4:0.
wojteklegia | 03.12.2011 20:07
kibice Lecha powinni wpier..... takim kopaczom ...
Co z tego,że w 1p zapewnili sobie 3pkt....
To na 2p powinni kibicom powiedzieć żeby poszli do domu bo my będziemy tylko statystowali ani jednego strz nie oddali w 2p... Wstyd !!!
Visca el Barcel | 03.12.2011 19:58
Jeśli kogoś ten wynik aż tak bardzo satysfakcjonuje to jest na razie w błędzie bo za szybko na taką ocenę...nie ma czym się szczycić bo wniosek jest taki,że trafiliśmy znowu na ŁKS z którym graliśmy na inauguracje i to jest zespół zdecydowanie najgorszy w tej lidze lub z drugiej paki może byc tak iż Bakero coś pokombinował i ustawił zespół w co na osobiście nawet nie wierze na razie...wszystko sie okaże co z tego wyniknie nawet za tydzień z Zagłębiem,ale jeśli miała by wyjść z tego fajna passa chociaż wygranych 5 meczów z rzędu (czyli ogranie m.in.Śląska i Wisły to byłbym zadowolony,ale to dopiero za 3 miesiące...










