vs
0
:
0
22 października 2011 r.| 18:00


Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaSebastian Jarzębak
  • Widzowie24 997

Relacja

Bez bramek w Gdańsku dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 22.10.2011 19:58

Bez bramek w Gdańsku

PGE Arena  |  fot. Artur Ryś

Bezbramkowym remisem zakończyło się jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań jedenastej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Lechia na własnym stadionie podzieliła się punktami z Lechem Poznań. Kolejne świetne spotkanie zaliczył bramkarz Lechii Wojciech Pawłowski, który w trzecim kolejnym swoim meczu nie puścił bramki.

Od pierwszej minuty bardzo odważnie grali gospodarze. Bardzo aktywny w szeregach Lechii był Traore, który na początku meczu dwukrotnie celnie uderzał na bramkę strzeżoną przez Buricia. Z drugim z tych strzałów bramkarz Lecha miał sporo problemów. W 18. minucie napastnikowi Lechii zabrakło centymetrów, aby dojść do piłki po zagraniu Andriuskeviciusa z lewego skrzydła.

Lech odpowiedział w 23. minucie. Wówczas Rudnevs świetnie ograł Kozansa i wyszedł sam na sam z Pawłowskim. Snajper Kolejorza trafił jednak w słupek. Reprezentant Łotwy próbował także szczęścia w 37. minucie, kiedy uderzał zza pola karnego. Piłka przeszła tuż obok słupka. Tuż przed przerwą dobrą okazję miał także Wojtkowiak, ale uderzył minimalnie niecelnie. Ostatecznie pierwsza połowa, która toczyła się w szybkim tempie, zakończyła się bezbramkowym remisem.

W 56. minucie ładny strzał sprzed pola karnego oddał Stilić, ale świetnie interwniował Pawłowski, który sparował uderzenie. Dwie minuty później świetną okazję do uzyskania prowadzenia miała Lecha. Po fatalnym błędzie Wołąkiewicza, sam na sam z bramkarzem Lecha znalazł się Traore, ale Burić wygarnął piłkę spod nóg rywala.

W 70. minucie kolejną dobrą okazję wypracował sobie Rudnevs, który minął w polu karnym rywala, ale następnie mając praktycznie przed sobą tylko bramkarza uderzył niecelnie. Osiem minut później z dystansu strzelał Tonev, ale ponownie na posterunku był Pawłowski. W 84. minucie Lechia mogła mówić o dużym szczęściu. Po dośrodkowaniu i niepewnej interwencji bramkarza, piłka spadła pod nogi Wilka, który jednak trafił w poprzeczkę.

Chwilę później Pawłowski zrehabilitował się, kapitalnie broniąc potężne uderzenie Tonewa z dystansu. Dwie minuty przed zakończeniem meczu Lech doznał osłabienia, bowiem z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Injac. Bezbramkowy rezultat utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego, choć w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola dla Lechii mógł zdobyć Tadić, ale z ostrego kąta uderzył obok bramki.

Lechia Gdańsk - Lech Poznań 0:0

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

Joker | 23.10.2011 00:41

Bramek nie było, ale mecz naprawde ciekawy i stojący na dobrym poziomie... Szkoda, że w 2. połowie Lechia spasowała jeśli chodzi o grę do przodu, bo dobrze im to wychodziło i do przerwy mieli lepsze sytuacje niż Lech...
Ale po przerwie przynajmniej skutecznie się bronili... Ten młody Pawłowski ma  coś w sobie, jak będzie się dobrze rozwijał to bedzie z niego kawał bramkarza...

maciek95 | 22.10.2011 20:53

Cieszę siez wyniku. Wole, by z Legią zmierzył się podłamany Lech

RTS006 | 22.10.2011 20:47

ale lipa

arsenal&wisla | 22.10.2011 20:23

Ja sie dziwie, ze nie gra Tonev od poczatku. Tak media go wychwalaja, ze nowy lepszy Peszko a tutaj tylko zmiennik. Ale to juz sprawa Bakero

Tomek2000 | 22.10.2011 20:19

Ależ Lechia miała farta... a raczej bramkarza.
Pawłowski to urodzony farciarz a do tego kurczę dobrze broni.. taki chłopak to skarb dla drużyny.
Mecz w wykonaniu Lecha w miarę dobry - szczególnie druga połowa. Dużo ładnych akcji, strzałów i coś czuję że gdyby nie było czerwieni dla Injaca to moglibyśmy nawet to wygrać.
A no i Burić - klasa światowa.



A teraz na Legie!!!




Pozdrawiam.

Speq77 | 22.10.2011 20:17

znów fenomenalny skład wystawiony przez bakero i znów mecz 9 na 11 AHAHHAHAHA niech go już zwolnia bo kaleczy moim zdaniem najlepsza polska drużyne i uwieżcie mi ,że nie jestem ich kibicem poprostu oglądam od 2 lat cała extraklase i to jest moja obiektywna ocena

pauluss | 22.10.2011 20:08

brawo Lechia !  .... gruby fart :))

Visca el Barcel | 22.10.2011 20:03

Nieskuteczność ładnie nawaliła dzisiaj...dobry mecz i 3 pkt powinny być dla Lecha,ale skoro się marnuje dobre sytuacje w takim dniu to o czym tu gadać,...
Lechia natomiast ma duże szczęście,że taka Cracovia czy Bełchatów są na spadku bo to oni powinni zajmować jedno z tych miejsc...remisując mecze po 0:0 nie jest takie fajne jak się wydaje dlatego z taką grą to mogą grac w 1 lidze...

Za tydzień niezły hit kolejki Lech z Legią tam muszą pozostać 3 pkt przy Bułgarskiej....

arsenal&wisla | 22.10.2011 19:59

Noi co @Visca el Barcel? Czyli Bakero tak jak mowiłes do zwolnienia? A miało byc latwe zwyciestwo Lecha :) Zapamietaj, to jest ekstraklasa w ktorej wszystko jest mozliwe. Brawo Lechia, Slask liderem a Wiselka moze jutro przescignac Lecha i to wszystko dzieki braciom :) Szkoda tej sytuacji Traore

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Galeria z meczu Polska - Łotwa

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wtorkowego spotkania reprezentacji Polski z Łotwą. Mecz, który ...

czytaj

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj