Górnik skrócił wypożyczenie Dominguesa
Górnik Zabrze już latem ubiegłego roku interesował się pozyskaniem Brandona Dominguesa i próbował sprowadzić go w tamtym okresie. Wówczas jednak do gry wszedł Real Oviedo, uprzedził Zabrzan i to do Hiszpanii trafił Francuz. Tam nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie, co otworzyło drogę do zimowego transferu do Ekstraklasy.
Transfer do Zabrza wiązał się z dużymi oczekiwaniami wobec zawodnika. Liczono, że wniesie jakość do ofensywy i zwiększy rywalizację na skrzydłach, szczególnie po odejściu Ousmane Sowa. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej wymagająca, ponieważ piłkarz miał problemy z regularną grą u trenera Michala Gasparika.
Dodatkowym ciosem okazała się kontuzja kolana, która całkowicie wykluczyła go z dalszych występów. Po badaniach zapadła decyzja o zakończeniu wypożyczenia i powrocie zawodnika do ojczyzny. Tam przejdzie leczenie i rozpocznie rehabilitację.
– Szczegółowe badania lekarskie wykazały u Brandona Dominguesa kontuzję kolana, która wyklucza francuskiego zawodnika z gry do końca bieżącego sezonu. Tym samym strony ustaliły, że wypożyczenie z Realu Oviedo (Hiszpania, La Liga) zostaje skrócone, a dalsze leczenie odbywać się będzie we Francji – przekazał Górnik w oficjalnym komunikacie.
Domingues rozegrał w barwach Trójkolorowych pięć spotkań ligowych oraz jeden mecz w Pucharze Polski. Jego pobyt w klubie nie spełnił oczekiwań i zakończył się przedwcześnie. To historia, w której duże nadzieje szybko ustąpiły miejsca rozczarowaniu.
Zobacz również: Alvarez podjął decyzję ws. transferu do Barcelony. Atletico wstrząśnięte









