De Jong kontuzjowany, Barcelona nie potrzebuje jego zastępcy
Frenkie de Jong podczas mistrzostw świata nabawił się poważnej kontuzji i nie zagra przez najbliższe kilka miesięcy. Po powrocie Barcelona zarządziła szczegółowe badania, które wykazały zerwanie więzadła pobocznego w prawym kolanie. To poważne osłabienie i problem, natomiast klub wie, jak sobie z tym poradzić.
Wbrew przewidywaniom, Barcelona nie zamierza sprowadzać w jego miejsce nowego środkowego pomocnika. „Mundo Deportivo” ujawnia najnowsze założenia. Priorytetem pozostaje transfer napastnika, a dokładniej zastąpienie Roberta Lewandowskiego, z którym nie przedłużono wygasającej umowy. Faworytem jest Julian Alvarez, ale ściągnięcie go z Atletico Madryt to bardzo trudne zadanie.
Duma Katalonii uważa, że sytuacja w środku pola jest dobra, nawet mimo dłuższej absencji de Jonga. Sztab szkoleniowy przyzwyczaił się już do jego nieobecności – w przeszłości regularnie mierzył się z problemami zdrowotnymi. Hansi Flick postawił wówczas na Marca Casado oraz Marca Bernala, którzy potwierdzili, że mają odpowiednie umiejętności do gry na najwyższym europejskim poziomie.
Oprócz wspomnianej dwójki partnerami Pedriego w drugiej linii mogą być Gavi, Eric Garcia, Andreas Christensen, Fermin Lopez czy Dani Olmo. Flick nie obawia się o obsadę tej formacji, a Barcelona skupia się na innych ruchach transferowych.









