Legia sprzeda Hindricha jeszcze tego lata?
Legia Warszawa rozpoczęła ligowy sezon udanie, bowiem wygrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1-0. Gol na wagę trzech punktów padł dopiero w doliczonym czasie gry za sprawą Zorana Arsenicia. Jednym z bohaterów ekipy Marka Papszuna był Otto Hindrich, który zachował czyste konto, popisując się kilkoma dobrymi interwencjami.
Hindrich gra w Legii od początku roku. Dołączył do niej podczas zimowego okienka i szybko wskoczył do bramki, wygrywając rywalizację z Kacprem Tobiaszem. 23-latek konsekwentnie się rozwija, o czym świadczą też występy dla reprezentacji Rumunii.
Dla Legii to szansa, aby zarobić na nim bardzo dobre pieniądze. Kibice oczywiście liczą, że ten będzie ostoją przez cały sezon, ale klub myśli o sprzedaży jeszcze w tym okienku. Wówczas do składu wskoczyłby Ivan Brkić, który tego lata zamienił Motor Lublin właśnie na Legię.
– Wczoraj był bohaterem. Pogoń nie oddała wielu strzałów, ale jak już strzelali, to bardzo groźnie. W 31. minucie, gdzie Piątkowski źle krył Nsame, szybko wyciągnął lewą rękę, złożył się do tej piłki. To była rewelacyjna interwencja. Z dobrych źródeł wiem, że Legia liczy na ofertę za Hindricha w letnim okienku transferowym. Takie są problemy finansowe. Ivan Brkić był ściągany właśnie po to, by od razu wskoczyć do bramki i zastąpić Hindricha. Jeżeli Hindrich zagra jeszcze kilka takich meczów, a okienko nadal będzie otwarte, to Legia go spienięży. Wtedy Brkić wskoczy na jego miejsce – zasugerował Rafał Gikiewicz w programie Kanału Sportowego.









