Wisła Kraków planuje transfery. Królewski myśli o Ekstraklasie

Wisła Kraków ma przed sobą autostradę do PKO BP Ekstraklasy. Jarosław Królewski w rozmowie z serwisem Interia.pl zdradził, że w klubie planują już transfery z myślą o grze w wyższej lidze.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Transfery w Wiśle Kraków z myślą o Ekstraklasie

Wisła Kraków prowadzie w Betclic 1. Lidze z dużą przewagą nad resztą stawki. Nad drugą w tabeli Wieczystą Kraków mają aż jedenaście punktów przewagi. Trudno wyobrazić sobie, aby Biała Gwiazda w przyszłym sezonie nie zagrała w PKO BP Ekstraklasie. Awans do wyższej klasy rozgrywkowej niesie za sobą potrzebe dodatkowych transferów. Jarosław Królewski zdradził, że w klubie planują już letnie okienko.

Czy letnie okno transferowe w Wiśle już się zaczęło? Tak, choć im szybciej – oby to nastąpiło – zapewnimy sobie awans, tym lepiej dla naszego działu sportu. Ale podkreślam: będziemy gotowi na każdy scenariusz – mówił Jarosław Królewski w rozmowie z serwisem Interia.pl.

Właściciel krakowskiego klubu uchylił również rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o politykę transferową. Ujawnił, że Wisła trzyma się zasady, aby nie sprowadzać piłkarzy po 28. roku życia. Oczywiście od tej reguły czasem robią wyjątki. Niemniej przy awansie do Ekstraklasy nie należy spodziewać się większej rewolucji. Trzon zespołu, który wywalczy awans, wciąż będzie stanowił o jego sile.

Generalnie moja wizja jest taka, by nie sprowadzać piłkarzy starszych niż 28-letnich. Oczywiście przy odpowiednio wysokiej jakości, wyjątki od tej reguły są możliwe, natomiast wiek jest dla mnie sprawą super istotną. Ale też nie chciałbym, by ktoś tę rozmowę odczytał jako planowane wielkie ruchy kadrowe, bo my nie będziemy chcieli robić jakiejś wielkiej rewolucji. Mowa jest co najwyżej o punktowym wzmacnianiu kadry. Zawodnicy, którzy dziś liderują w 1. lidze zasługują, by zagrać w Ekstraklasie – i, jeśli awansujemy, większość zapewne będzie miała taką możliwość – zdradził Królewski.

POLECAMY TAKŻE