Rafa Tresaco i Wisła Kraków?! Trwają negocjacje, ale jest problem
Wisła Kraków w spokoju może przygotowywać się do wznowienia rozgrywek w rundzie wiosennej Betclic 1. Ligi. Mariusz Jop i spółka zajmują 1. miejsce w tabeli z przewagą dziewięciu punktów nad drugą w lidze Polonią Bytom. Zanim jednak przystąpi do drugiej części sezonu, trwają pracę nad wzmocnieniem kadry pierwszego zespołu. Okazuje się, że Biała Gwiazda negocjuje transfer.
Celem transferowym Wisły Kraków został Rafa Tresaco, czyli 25-letni skrzydłowy z Hiszpanii. To nie pierwszy raz, gdy krakowski klub przymierza się po zawodnika urodzonego w Sabinanigo. Latem ubiegłego roku Goal.pl informował, że Wisła interesowała się nim, gdy bronił jeszcze barw Zamora CF. Wygląda na to, że temat transferu Tresaco znów powrócił.
W Studio Reymonta padła informacja, że do Krakowa ma trafić piłkarz z Hiszpanii. Piotr Koźmiński z Goal.pl potwierdził, że chodzi właśnie o Tresaco. Z kolei serwis Meczyki.pl ujawnił, co blokuje sfinalizowanie transferu. Według Tomasza Włodarczyka problem stanowi opór, jaki stawia obecny klub 25-latka, czyli Cultural Leonesa, grające na zapleczu La Liga. Mimo to negocjacje wciąż trwają.
Co ciekawe, Tresaco wraz z Cultural Leonesa pod koniec 2025 roku wyrzucili z Pucharu Króla przedstawiciela La Ligi. Pierwszoligowiec wygrał (1:0), a bramkę zdobył nie kto inny, jak skrzydłowy, którego chce sprowadzić Wisła Kraków.










