Laporta wygrywa wybory. Wielka przewaga nad rywalem
Joan Laporta w ostatnich tygodniach starał się o reelekcję i funkcję prezydenta Barcelony również w latach 2026-2031. Jego głównym rywalem był Victor Font – na finiszu okazało się, że w wyborach wystartuje tylko dwóch kandydatów. Na przestrzeni ostatnich dni atmosfera w Katalonii zrobiła się gorąca – Xavi Hernandez publicznie wsparł Fonta, a jego zwolennikiem miał być też Leo Messi. Z kolei Laporta miał poparcie zdecydowanej większości obecnej drużyny czy Hansiego Flicka, który chciał dalej z nim współpracować.
W niedzielę odbyły się wybory, w których głosowali socios Barcelony, a także byli czy obecni zawodnicy, trenerzy oraz prezesi. O godzinie 21 rozpoczęto zliczanie głosów, a po paru godzinach klub poinformował o oficjalnych wynikach.
Zgodnie z oczekiwaniami, prezydentem Barcelony na kolejne lata pozostanie Laporta. Wygrał z dużą przewagą, bowiem zebrał aż 68,18 procent wszystkich głosów. Font miał ich natomiast 29,78.
To z pewnością dobra informacja dla tych, którzy wierzą, że pod rządami Laporty Barcelona zmierza we właściwym kierunku. Ostatnie lata były dla niej trudne z powodów finansowych, natomiast w dalszym ciągu jest jedną z najlepszych drużyn świata i walczy o najwyższe cele.









