Erling Haaland może być bohaterem największego transferu
Erling Haaland od dłuższego czasu znajduje się na liście marzeń Realu Madryt, a teraz w tle pojawiła się również FC Barcelona. Według informacji przekazanych przez Ekrema Konura na X oba hiszpańskie giganty uważnie monitorują sytuację Norwega i nie wykluczają ruchu w przyszłości.
Kluczowa pozostaje kwestia warunków jego umowy z Manchesterem City. Źródła bliskie Barcelonie i Realowi twierdzą, że kontrakt napastnika może zawierać rozwiązania umożliwiające mu zmianę klubu, jeśli sam będzie chciał rozpocząć nowy etap kariery. Nie oznacza to jednak, że Haaland już zdecydował o odejściu z Etihad Stadium.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Real ma być szczególnie zainteresowany rozwojem sytuacji. Norweg od lat znajduje się w kręgu zainteresowań Królewskich, a potencjalna możliwość sprowadzenia jednego z najlepszych napastników świata byłaby dla klubu ogromną szansą. Madrytczycy mają zatem zachowywać czujność i czekać na moment, w którym sytuacja stanie się bardziej konkretna.
W podobny sposób do sprawy podchodzi Barcelona, która również ma przygotowywać się na ewentualną okazję w 2027 roku. Wszystko zależeć będzie jednak od decyzji samego Haalanda oraz jego sytuacji w Man City. Na razie pozostaje on jednym z najważniejszych elementów zespołu Enzo Mareski, ale hiszpańskie potęgi najwyraźniej nie zamierzają spuszczać go z radarów.









