Legia Warszawa przed rozpoczęciem rundy wiosennej będzie chciała sprowadzić nowego napastnika. O piłkarza na pozycję numer dziewięć poprosił Marek Papszun. Nowy szkoleniowiec zdradził, że potrzebuje ofensywnego zawodnika, aby mieć większe pole manewru przy wyborze składu. Wynika to z faktu, że od teraz Wojskowi będą grać ustawieniem z dwójką napastników.
Na ten moment brakuje konkretnych nazwisk. Natomiast niewykluczone, że Legia Warszawa interesuje się piłkarzem NK Celje – Franko Kovaceviciem. To 26-letni były reprezentant młodzieżowej reprezentacji Chorwacji. W tym sezonie zdobył aż 11 goli w 14 meczach ligowych. Co ciekawe w obecnym klubie gra dopiero od pół roku. Sportske Novosti podaje, że Kovacević ma ofertę m.in. z Polski.
„Franko Kovačević odegrał swoją rolę w Celje. Po zaledwie sześciu miesiącach potencjalny reprezentant Chorwacji opuści Słowenię i będzie kontynuował karierę w klubie o szczebel lub dwa wyżej. […] Ma on 4-5 poważnych opcji transferowych z Włoch, Niemiec, Polski i Hiszpanii – czytamy na łamach serwisu Sportske Novosti.
Z kolei serwis Planetnogomet.si jest przekonane, że Kovacević zmieni klub jeszcze w styczniu. Co ciekawe, jakiś czas temu dziennikarz Jaka Kozmelj w rozmowie z Weszło przekonywał, że Legia może go pozyskać. „Legia może go wykupić, na pewno ją na to stać. Ile by kosztował? Myślę, że w granicach czterech milionów euro. Na pewno nie więcej niż pięć” – mówił.
Obecnie cena za napastnika spadła. Z informacji Planetnogomet.si wynika, że Kovacević jest do wzięcia za ok. 3 mln euro. Chorwat, zanim trafił do Celje, grał w takich klubach jak Hajduk Split, NK Rudes, Hoffenheim II, FC Cincinnati, Pafos, Domzale, Gangwon i Wehen.










