Szymański pod presją Fenerbahce
Sebastian Szymański stanowił o sile Fenerbahce w ostatnich sezonach. Dla klubu ze Stambułu rozegrał 132 mecze, w których 22 razy wpisał się na listę strzelców, a 30-krotnie asystował. Po odejściu z klubu Jose Mourinho pozycja reprezentanta Polski malała z każdym tygodniem. 26-letni pomocnik w bieżącej kampanii rozegrał nieco ponad 1000 minut. W tym czasie zdobył dwie bramki i zaliczył tyle samo asyst.
Temat odejścia Szymańskiego z Fenerbahce pojawia się w regularnie w zagranicznych mediach. Tym razem transfer zdaje się być przesądzony. Turecki klub wpisał Polaka na listę transferową. W Stambule dążą do rozstania z Szymańskim, aby zwolnić miejsce na liście dla obcokrajowców. Według tamtejszych mediów Fenerbahce ma oczekiwać za Polaka 10 milionów euro. Co jeżeli nie zjawi się odpowiednia oferta?
Szymański w razie pozostania w aktualnym zespole, może w tym sezonie nie zagrać już ani razu. Fenerbahce nie zgłosiłoby wówczas reprezentanta Polski do kadry na drugą część sezonu. W obliczu marcowych baraży o awans na mundial, taki scenariusz byłby sportowym dramatem dla 26-latka. Zainteresowanie transferem Szymańskiego wyrażają holenderski zespół PSV Eindhoven oraz francuski Olympique Lyon.
Czytaj więcej o Polakach za granicą:










