Real chce transferu Erlinga Haalanda za ponad 400 milionów
Real Madryt z całą pewnością nie może zaliczyć tego sezonu do przesadnie udanych. Właściwie należy nawet powiedzieć, że Królewscy zawodzą i rozczarowują swoich fanów. To wszystko przede wszystkim ze względu na grę i wyniki w rozgrywkach La Liga. Cały czas muszą oni bowiem gonić FC Barcelonę, a ostatnie El Clasico w Superpucharze Hiszpanii przelało czarę goryczy i zdecydowano zwolnić się Xabiego Alonso.
Teraz więc Florentino Perez jest na cenzurowanym przede wszystkim przez kibiców, którzy domagają się nawet jego odejścia z klubu. Ratunkiem wizerunkowym oraz dla zespołu mógłby być wielki transfer. Według informacji przekazanych przez „The Sun”, Real Madryt jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem Erlinga Haalanda. Norweg kosztowałby jednak Królewskich ponad 400 milionów funtów, co jest sporym utrudnieniem. Niemniej Perez ma być w stałym kontakcie z Rafaelą Pimentą, a więc menadżerką Haalanda. Dlatego źródło przekonuje, że Los Blancos latem będą chcieli spróbować dokonać tego gigantycznego transferu.
Erling Haaland w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie 30 spotkań i zdobył w nich 26 goli oraz zanotował cztery asysty. Łącznie dla Manchesteru City ma 150 trafień w 176 meczach. Serwis „Transfermarkt” wycenia 25-latka na 200 milionów euro, a jego obecna umowa wygasa latem 2034 roku.
Zobacz także: Xabi Alonso nie narzeka na brak ofert. Zainteresowanie rośnie









