Mateus Mane wzbudził zainteresowanie Realu Madryt
Real Madryt znajduje się w trudnej sytuacji. Królewscy w miniony poniedziałek zaliczyli bardzo słaby występ, przegrywając z Getafe rezultatem 0:1. W mediach pojawiają się już głosy, że Alvaro Arbeloa stracił zaufanie szatni. Niewątpliwie ten sezon jest nieudany w wykonaniu Los Blancos. Zespół jednak wciąż może zarówno sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii, jak i wygrać Ligę Mistrzów.
Nadchodzące letnie okienko transferowe zapowiada się niezwykle pracowicie w obozie Realu Madryt. Tymczasem Ekrem Konur poinformował, że hiszpański klub zaczął patrzeć przyszłościowo. Królewscy rozważają bowiem sięgnięcie po niezwykle utalentowanego zawodnika. W kręgu zainteresowań Los Blancos znalazł się Mateus Mane, który na co dzień reprezentuje barwy Wovlerhampton Wanderers.
Utalentowany Anglik już pokazywał się z dobrej strony na boiskach Premier League. Real Madryt zatem nieprzypadkowo zwrócił uwagę na 18-latka. Królewscy jednak będą musieli sięgnąć głęboko do portfela. Wolves oczekuje bowiem za swoją perełkę ofert, które będą oscylowały w granicach 45-50 milionów funtów. Tyle zatem będą musieli wyłożyć na stół Królewscy.
Mateus Mane w obecnym sezonie Premier League rozegrał 18 spotkań w koszulce Wolverhampton Wanderers. Anglik zdołał dwukrotnie wpisać się na listę strzelców, a także zaliczył tyle samo asyst.









