70 milionów euro – tyle musi zapłacić Real Madryt za Bastoniego
Real Madryt nie ma dość i myśli o kolejnych transferach. Florentino Perez zaskoczył wszystkich kibiców, finalizując w zawrotnym tempie aż cztery transakcje. Prezydent klubu pokazał, że jest jednym z najlepszych w swoim fachu, płacąc za topowych piłkarzy łącznie 70 milionów euro. Ibrahima Konate i Bernardo Silva dołączyli za darmo. Denzel Dumfries kosztował 20 mln euro, a Marc Cucurella 50 mln euro.
Od niedawna stało się jasne, że nowym celem transferowym Królewskich został Alessandro Bastoni. Co ciekawe, nie tak dawno starała się o niego FC Barcelona, ale koszty okazały się zbyt duże, więc musieli odpuścić. Teraz przechwycić go może ich odwieczny rywal.
La Gazzetta dello Sport poinformowała, że Real Madryt zapytał o Bastoniego w momencie, gdy negocjowali transfer Dumfriesa. Królewscy chcieli dowiedzieć się, za jaką cenę Nerazzurri są gotowi sprzedać środkowego obrońcę. W odpowiedzi usłyszeli sumę ok. 70 mln euro.
Na ten moment nie wiadomo, czy Perez spełni żądania Mediolańczyków. Biorąc pod uwagę fakt, że proponował Atletico Madryt za Alvareza aż 150 mln euro, wydanie mniej niż połowy z tego nie powinno stanowić żadnego problemu. Pozostaje również pytanie, czy włoski stoper znalazłby miejsce w taktyce Jose Mourinho. Nowy szkoleniowiec Realu ma absolutną władzę w kwestii transferów, więc ostatnie słowo należy właśnie do niego.









