Besiktas Stambuł zainteresował się Brahimem Diazem
Real Madryt w trakcie letniego okienka transferowego sprowadził między innymi Bernardo Silvę, Carlosa Espiego oraz Yana Diomande. W ekipie Królewskich poważnie wzmocniona została więc formacja ofensywna. W związku z tym pewny swojej przyszłości w drużynie Los Blancos nie może być Brahim Diaz, który w przypadku pozostania na Santiago Bernabeu miałby większe problemy z regularną grą.
Jak poinformował hiszpański serwis „Fichajes.net”, chrapkę na zakontraktowanie etatowego reprezentanta Maroka ma między innymi Besiktas Stambuł. Turecki potentat nie złożył jeszcze żadnej oferty za 27-letniego skrzydłowego, ale może przedstawić stosowną propozycję przed zamknięciem rynku transferowego. Wszechstronny piłkarz zdecydowanie wolałby jednak pozostać na dłużej w stolicy Hiszpanii.
Marokański gwiazdor wrócił na Santiago Bernabeu w 2023 roku po trzyletnim wypożyczeniu spędzonym w Milanie, z którym sięgnął po mistrzostwo Włoch. W poprzedniej kampanii rozegrał 42 spotkania, zdobył dwie bramki i zanotował dziewięć asyst w koszulce Realu Madryt.
Umowa zawodnika z aktualnym pracodawcą obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Jego wycena na poziomie 35 milionów euro sprawia, że może być on łakomym kąskiem dla klubów z całej Europy.









